Za nami druga z rzędu wzrostowa sesja na warszawskim parkiecie. mWIG40 ustanowił nowy szczyt tegorocznej hossy, a blisko 30 spółek wyznaczyło dziś 52-tygodniowe maksimum. Pękły za to notowania kilku spekulacyjnych balonów.


WIG poszedł w górę o 0,50% i zameldował się na poziomie 67 516,60 punktów, nie udało się więc przekroczyć tegorocznego maksimum. Sztuka ta powiodła się za to mWIG-owi, który zyskawszy 1,44%, znalazł się na najwyższym poziomie od lutego 2022 roku. Od październikowego dna bessy indeks średnich spółek wzrósł już o blisko 43%.
WIG20 po wzroście o skromne 0,29% zakończył poniedziałkową sesję na poziomie 2 041,39 pkt. W gronie 20 blue chipów najlepiej spisywały się walory JSW, które odbiły o 2,7% po mocnej zniżce w piątek. Po blisko 2% zdrożały jeszcze papiery Dino Polska oraz Orange. Na przeciwległym biegunie znalazły się przeceniono po przeszło 2% akcje Santandera i mBanku.
Obroty na rynku głównym były bardzo niskie i ledwie przekroczyły 600mln złotych. Dla porządku dodajmy, że handel na głównych rynkach europejskich oraz na Wall Street odbywał się normalnie. Warto przy tym odnotować, że przy tak niskich obrotach notowania aż 29 spółek z rynku głównego wyznaczyły przynajmniej roczne maksima.
Być może to tylko wakacyjna flauta, ale może to być też sygnał ostrzegawczy, że większy kapitał wstrzymuje się z zakupami po silnych zwyżkach z ostatnich 9 miesięcy. Tym bardziej że w tym tygodniu czeka nas seria wystąpień publicznych przedstawicieli Rezerwy Federalnej, dane o inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych (w środę) oraz początek sezonu raportowego w USA (piątek).

Tymczasem sporo się działo na lokalnie dmuchanych „balonach”. O kolejne 22% przeceniono walory EC Będzin po tym, jak od początku czerwca do zeszłej środy ich kurs wzrósł łącznie o 2833%. Od szczytu kurs Będzina spadł już o 54%. Podobna historia – choć na znacznie mniejszą skalę – wydarzyła się na papierach Energoinstalu, które dziś zostały przecenione z 4,58 zł do 2,70 zł. Jeszcze 30 czerwca ich kurs wynosił 0,88 zł. Wszystko to odbyło się przy braku wiadomości w kanale ESPI. Podobne historie w ostatnich dniach miały tez miejsce w przypadku IBSM (poniedziałek: -12,4%) czy FMG (-17,1%).



























































