REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Solidarność zaniepokojona zatrzymaniem wielkiego pieca ArcelorMittal

2022-09-08 17:41
publikacja
2022-09-08 17:41
Dodaj Bankier.pl w Google

Choć wygaszenie wielkiego pieca w hucie ArcelorMittal w Dąbrowie ma mieć charakter tymczasowy, związkowcy NSZZ „S” obawiają się, że może to być wstępem do trwałej likwidacji części surowcowej zakładu.

Solidarność zaniepokojona zatrzymaniem wielkiego pieca ArcelorMittal
Solidarność zaniepokojona zatrzymaniem wielkiego pieca ArcelorMittal
fot. Dado Ruvic / / Reuters

W czwartek spółka ArcelorMittal Poland poinformowała, że z końcem września tymczasowo wstrzyma pracę jednego z dwóch wielkich pieców w hucie w Dąbrowie Górniczej ze względu na trudną sytuację rynkową oraz wysokie ceny energii.

Związkowcy z "Solidarności" przypominają, że podobna sytuacja miała miejsce w krakowskim oddziale AMP w 2020 roku. "Tam również była mowa o czasowym wyłączeniu wielkiego pieca, a w ostatniej chwili, gdy miał on zostać ponownie uruchomiony, zapadła decyzja o trwałym wygaszeniu i likwidacji części surowcowej. Nasze zaufanie do zarządu jest bardzo ograniczone" – powiedział w czwartek przewodniczący „Solidarności” w oddziale ArcelorMittal Poland w Dąbrowie Górniczej Lech Majchrzak.

Dodał, że likwidacja części surowcowej w dąbrowskiej hucie oznaczałaby utratę ok. 2500 miejsc pracy w samej AMP i kolejnych tysięcy w firmach kooperujących.

Zarząd ArcelorMittal Poland uzasadnił decyzję o wstrzymaniu pracy wielkiego pieca kilkoma czynnikami: spowolnieniem aktywności gospodarczej w Europie, schodzeniem ze stanów magazynowych przez klientów, rosnącym importem spoza Unii Europejskiej, wzrostem cen gazu i energii, a także ogromnym kosztem zakupu uprawnień do emisji CO2.

Wakacje na giełdzie

"Przy produkcji 1 tony stali emitujemy 2 tony CO2. Przy obecnych cenach uprawnień w ramach unijnego systemu ETS oznacza to, że koszt produkcji każdej tony stali rośnie o ok. 160 euro w porównaniu do producentów spoza Unii Europejskiej, którzy nie muszą płacić za emisje. Cena energii wzrosła dla nas w tym roku 8-10 razy, nastąpił również znaczny wzrost ceny gazu. W takich warunkach ceny stali nie pokrywają kosztów produkcji" – zaznaczył Lech Majchrzak.

Zgodnie z deklaracjami zarządu AMP tymczasowe wstrzymanie pracy wielkiego pieca nie będzie się wiązać ze zwolnieniami pracowników. "Zarząd zadeklarował, że nie będzie redukcji zatrudnienia. Przedstawił również wstępnie przyjęte rozwiązania na czas postoju. W pierwszej kolejności zlikwidowana ma zostać praca w godzinach nadliczbowych. Pracownicy mają wykorzystywać zaległe urlopy. W czasie postoju realizowane będą szkolenia. Ostatnim instrumentem będzie wprowadzenie tzw. przestoju produkcyjnego, czyli wysłanie pracowników na postojowe" – wylicza szef „Solidarności” w dąbrowskim AMP.

Lech Majchrzak podkreśla, że wygaszenie wielkich pieców i likwidacja stalowni byłaby katastrofą społeczno-gospodarczą dla Dąbrowy Górniczej i całego regionu. "Mówimy tu o ok. 2500 miejsc pracy w samej hucie. W firmach kooperujących tę liczbę należy pomnożyć co najmniej razy cztery. Tysiące rodzin zostały pozbawione źródeł utrzymania. Kto zatrudni hutnika, który ma 50 lat i całe życie pracował w ekstremalnie trudnych warunkach?" – pyta Lech Majchrzak.

Solidarność w ArcelorMittal Poland zapowiada, że będzie analizować sytuację i na bieżąco podejmować decyzje dotyczące dalszych działań i ewentualnych protestów.

W środę śląsko-dąbrowska „Solidarność” ogłosiła pogotowie protestacyjne na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim. Jednym z głównych powodów pogotowia jest coraz trudniejsza sytuacja przedsiębiorstw związana z drożejącą energią.

W uchwale skierowanej do premiera Mateusza Morawieckiego Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność" zażądał wprowadzenia systemowych rozwiązań, które pozwoliłyby obniżyć ceny energii co najmniej o 50 proc. Chodzi przede wszystkim o likwidację tzw. obliga giełdowego, czyli obowiązku sprzedaży całej wyprodukowanej w Polsce energii na giełdzie. Taka konstrukcja rynku energii, jak wskazali związkowcy, prowadzi do zawyżenia cen do poziomów 2-3 razy wyższych niż koszt produkcji w elektrowniach konwencjonalnych.

Drugi postulat dotyczy złożenia przez polski rząd na najbliższym szczycie Rady Europejskiej oficjalnego wniosku o zawieszenie systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 EU ETS. Śląsko-dąbrowska "Solidarność" dała rządowi czas na realizację postulatów do połowy października. Po upływie tego terminu w regionie mają rozpocząć się czynne akcje protestacyjne. (PAP)

autorka: Anna Gumułka

lun/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (29)

dodaj komentarz
jan-kowalski
To prawda, że nasz rząd sporo kasy przytulił ze sprzedaży ETS (a potem ją przehulał w całości lub znacznej części), ale tylko częściowa.

Bo poza rządami, które zgarniają pieniądze ze sprzedaży ETS na rynku pierwotnym, n-razy tyle zgarniają potem różnego rodzaju pośrednicy, którzy na tym rynku są najaktywniejsi - głównie to
To prawda, że nasz rząd sporo kasy przytulił ze sprzedaży ETS (a potem ją przehulał w całości lub znacznej części), ale tylko częściowa.

Bo poza rządami, które zgarniają pieniądze ze sprzedaży ETS na rynku pierwotnym, n-razy tyle zgarniają potem różnego rodzaju pośrednicy, którzy na tym rynku są najaktywniejsi - głównie to instytucje finansowe lub podmioty od nich zależne, które dzięki takim "wynalazkom" jako QE siedzą na górach forsy, z którą notabene nie wiedzą już co robić, stąd zresztą ogólne wzrosty cen wszystkiego (w tym nieruchomości), bo dla sektora finansowego obecnie nie istnieje coś takiego jak problem "zbyt wysokiej ceny zakupu". I to oni najwięcej zarabiają na handlu tymi uprawnieniami na rynku wtórnym, kosztem przemysłu, energetyki etc.

Może ETS-y (ich cena) nie byłyby takim problemem, gdyby w handlu uprawnieniami mogli brać udział wyłącznie ci, którzy ich naprawdę potrzebują, czyli emitenci CO2.

Niby proste rozwiązanie (do uchwalenia w Brukseli czy przez nasz wspaniały Sejm w jeden dzień), a w każdym razie wart przetestowania, tyle że nie do wdrożenia - bo nie po to sektor finansowy deleguje swoich przedstawicieli/strażników na najważniejsze stanowiska w UE i poszczególnych krajach (ale gdzie indziej na świecie też), żeby im potem takie głupie, psujące biznes regulacje ktoś przyjmował. Wystarczy spojrzeć/sprawdzić, skąd się wywodzą się lub wywodzili np. poprzedni przewodniczący KE, obecny prezydent Francji, czy nasz kochany pan premier. A reszta towarzystwa, zwłaszcza różnego rodzaju kolorowi (wielo - jak tęczowi, czy jedno - jak zieloni), to tylko tło i użyteczni idioci.

Zatem bez złudzeń Panie i Panowie, tylko twardy reset i powrót do źródeł (tak ustrojowych, jak i gospodarczych) jest może w stanie coś zmienić. A i to nie jest pewne. Ale twardy, znaczy bolesny - dla wszystkich, w pierwszej kolejności i najbardziej tych "na dole" (niestety).
Bo chyba już nikt, kto w miarę ogarnia, co się dookoła niego dzieje, nie jest w stanie twierdzić, że w UE i poszczególnych państwach jest demokracja i kapitalizm. Już dawno nie ma ani jednego, ani drugiego.
polonu
tam gdzie tania siła robocza i surowce tam przeniesie się produkcja to logiczne niewolnik i surowce .
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
men24a
To nie unia zamknie polski przemysł tylko podnoszenie sztucznie płac o 10 czy 15 % przez PiS oraz opodatkowanie wszystkiego co się rusza albo nie. Przypomniec 50 podatków wprowadzonych przez PiS ?
Podatki które wprowadził czy podwyższył PiS
"1. podatek bankowy, czyli od kredytów
2. podatek handlowy, czyli od zakupów
3.
To nie unia zamknie polski przemysł tylko podnoszenie sztucznie płac o 10 czy 15 % przez PiS oraz opodatkowanie wszystkiego co się rusza albo nie. Przypomniec 50 podatków wprowadzonych przez PiS ?
Podatki które wprowadził czy podwyższył PiS
"1. podatek bankowy, czyli od kredytów
2. podatek handlowy, czyli od zakupów
3. danina solidarnościowa
4. opłata emisyjna od paliw
5. opłata przejściowa
6. tzw. opłata mocowa za prąd
7. podatek „galeryjny” – początkowo od galerii handlowych i biurowców
8. następnie od wszelkich nieruchomości komercyjnych
9. w tym nawet od budynków z mieszkaniami na wynajem"
10. opłata za wpis do rejestru BDO
11. opłata recyklingowa
12. podwyższenie i rozszerzenie zakresu obowiązywania opłaty recyklingowej
13. opłata denna od przystani
14. opłata wodna
15. opodatkowanie wkładów pieniężnych wnoszonych do firm
16. oraz przychodów z dziedziczonego majątku lub otrzymanego jako darowizna, którego nie będzie można już amortyzować
17. opłata jakościowa za badanie techniczne pojazdów
18. podwyżka VAT na wiele produktów spożywczych
19. utrzymanie wyższych stawek VAT do 8% i 23% do 31 grudnia 2018r.
20. a następnie na czas nieokreślony
21. podwyżka podatku akcyzowego o 10 proc. na alkohole
22. na wyroby tytoniowe
23. i na e-papierosy
24. podwyżka opłat za wywóz śmieci
25. zamrożenie progów PIT
26. likwidacja liniowego PIT dla przedsiębiorców których dochody roczne przekraczają 1 milion złotych
27. obniżenia do zera kwoty wolnej od podatku od wysokich zarobków
28. pozbawienie wiele grup podatników możliwości korzystania z 50% kosztów uzyskania przychodów
29. likwidacja możliwość pomniejszania przychodów z działalności operacyjnej o koszty uzyskania przychodów kapitałowych
30. podatek deszczowy
31. zaostrzenie sposobu opodatkowania farm wiatrowych
32. zaostrzenie sposobu naliczania akcyzy od samochodów sprowadzanych z zagranicy
33. podwyżka opłaty paliwowej
34. podatek od serwisów VOD
35. podatek cukrowy
36. coroczna podwyżka składek ZUS
37. podwyżka opłaty OZE
38. podatek od tzw. małpek (czyli małych napojów alkoholowych)
39. podwyżka abonamentu RTV
40. podatek od przekształcenia spółek w celu skorzystania z estońskiego CIT, podatek wynosi 19 proc.
41. podatek od plastiku (unijny podatek, poparty przez premiera Morawieckiego na szczycie UE, naliczany jest od 1 stycznia)
42. Podwyżka opłat sądowych
43. ograniczenie ulgi abolicyjnej
44. podwójne opodatkowanie spółek komandytowych
45. podwyżka stawek maksymalnych opłat lokalnych; decyzją rządu zwiększone zostały maksymalne stawki podatków od nieruchomości, od środków transportu, od psa oraz od opłaty uzdrowiskowa i reklamowej.
46. Odebranie możliwości odliczenia składki zdrowotnej od PIT (w ramach #NowyWał rządu, obowiązuje od 1 stycznia 2022r.)
47. Podwyżka akcyzy na alkohol i wyroby tytoniowe (wchodzi w życie od 1 stycznia 2022r.)
48. Wzrost mandatów nawet o kilkaset procent dla każdego a nie recydywistow.
innowierca
Naczynia polaczone. Czyli 10 tys. utraconych miejsc pracy w firmach kooperujacych.
Dlaczego zatem nigdzie nie umieszcza sie informacji, ze wyslanie (przykladowo)
250 tys. pracownikow w EU do pracy z domu i zamkniecie 5000 tys. biur i teraz strata 1000 000 miejsc pracy w firmach kooperujacych z biurami, które zamknieto. Plus
Naczynia polaczone. Czyli 10 tys. utraconych miejsc pracy w firmach kooperujacych.
Dlaczego zatem nigdzie nie umieszcza sie informacji, ze wyslanie (przykladowo)
250 tys. pracownikow w EU do pracy z domu i zamkniecie 5000 tys. biur i teraz strata 1000 000 miejsc pracy w firmach kooperujacych z biurami, które zamknieto. Plus powstajace dzielnice z zabitymi dechami oknami w biurowcach, powoli wybijanymi przez niepracujacych(przybywajacych) wloczegow. Przy tej euforii ZIELONEGO LADU do zamykania biur, nikt nigdy nie zwraca uwagi o tysiacach powstalych bezrobotnych
w firmach kooperujacych.
innowierca
i wpis nie jest krytyka pracy zdalnej. Chodzi raczej o zrozumienia funkcjonowania gospodarki i o to, ze ideologisci - komunisci powinni byc trzymani z daleka od gospodarki. Najpierw trzeba skonstruowac rozwiazanie problemow ktore powstana przy wdrazaniu czegos, a potem na koncu wdrazac.
bankster-kreator
I o to chodzi, nie będzie niczego i będziecie szczęśliwi. Ja już to zauważyłem 10 lat temu, że Unia tak zbiurokratyzuje wszystko i ureguluje, że nie będziesz mógł się ruszyć. Zanim dasz krok do przodu będziesz musiał napisać podanie do zarządu dróg miejskich czy możesz ten krok wykonać a zanim się odezwiesz będziesz musiał napisać I o to chodzi, nie będzie niczego i będziecie szczęśliwi. Ja już to zauważyłem 10 lat temu, że Unia tak zbiurokratyzuje wszystko i ureguluje, że nie będziesz mógł się ruszyć. Zanim dasz krok do przodu będziesz musiał napisać podanie do zarządu dróg miejskich czy możesz ten krok wykonać a zanim się odezwiesz będziesz musiał napisać do zaiksu czy możesz wypowiedzieć akurat te konkretne słowa
bankster-kreator
Kulki są biurokratycznie coraz bardziej zaciskane...
men24a odpowiada bankster-kreator
Od 30 lat piszą że Balcerowicz nam zniszczył przemysł, młodzi ludzie za bardzo go już nie kojarzą to teraz że unia nam niszczy przemysł. Sasrana unia i opozycja nie da nam produkować izery, Luxtorpedy, 22 mostów, 100 obwodnic a teraz doszło w planach 12 oczyszczalni na Odrze.
men24a odpowiada men24a
Zapomniałem o promach i fabryce maseczek. A ta paskudna Unia

Po wybuchu pandemii koronawirusa w 2020 roku rząd uruchomił program "Polskie Szwalnie". W jego ramach z pomocą państwa w polskich zakładach miały powstawać maseczki ochronne, których na początku pandemii bardzo brakowało.

Jak szacuje dziennikarz
Zapomniałem o promach i fabryce maseczek. A ta paskudna Unia

Po wybuchu pandemii koronawirusa w 2020 roku rząd uruchomił program "Polskie Szwalnie". W jego ramach z pomocą państwa w polskich zakładach miały powstawać maseczki ochronne, których na początku pandemii bardzo brakowało.

Jak szacuje dziennikarz "Superwizjera" Michał Fuja, koszt tego programu może dziś sięgać już 274 mln zł

Powiązane: ArcelorMittal

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki