Prezydent USA Barack Obama za piastowanie swojej funkcji otrzymuje 400 tysięcy dolarów rocznie, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk - ok. 300 tysięcy euro. Tymczasem prezydent Chin Xi Jinping właśnie otrzymał 62-procentową podwyżkę. Ile będzie teraz zarabiał? Oszałamiające 22 tysiące dolarów rocznie.



Podstawowa pensja prezydenta Xi, bez wątpienia jednego z najważniejszych ludzi na świecie, wzrośnie z 7020 juanów do 11 385 juanów miesięcznie. Oznacza to, że przy obecnym kursie Xi zarobi 1842 dolary miesięcznie, czyli niecałe 7 tysięcy złotych. Wyższe wynagrodzenie otrzymują nie tylko przywódcy światowych mocarstw, ale i polscy posłowie, nie wspominając o europarlamentarzystach.
Podstawowa pensja stanowi tylko część łącznych dochodów chińskich urzędników, jednak Państwo Środka nie ujawnia, na jakie dodatkowe środki mogą oni liczyć. Tegoroczna podwyżka jest pierwszą od 2006 roku. Stanowcza i skuteczna kampania antykorupcyjna powoduje, że zarówno muchy (niscy rangą urzędnicy), jak i tygrysy (najważniejsi urzędnicy) muszą liczyć się z odcięciem strumienia "dodatkowych" dochodów płynących z łapówek.
Sam prezydent Xi Jinping nie ma raczej na co narzekać. Ze śledztwa Bloomberg News wynika, że jego rodzina zgromadziła majątek szacowany na 376 milionów dolarów.
Maciej Kalwasiński






























































