REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Silvair zakłada, że w ciągu 2 lat zacznie generować dodatnie przepływy pieniężne

2018-06-26 13:34
publikacja
2018-06-26 13:34
Dodaj Bankier.pl w Google
Silvair zakłada, że w ciągu 2 lat zacznie generować dodatnie przepływy pieniężne
Silvair zakłada, że w ciągu 2 lat zacznie generować dodatnie przepływy pieniężne
/ Bankier.pl

Silvair Inc, producent oprogramowania związanego z tzw. internetem rzeczy, który rozpoczyna ofertę publiczną o wartości 43-50 mln zł brutto, zakłada, że w ciągu dwóch lat zacznie generować dodatnie przepływy pieniężne, co pozwoli spółce na dalsze finansowanie działalności we własnym zakresie. Pierwszych przychodów z komercjalizacji produktów Silvair spodziewa się w tym roku - poinformowali przedstawiciele spółki na wtorkowej konferencji prasowej.

"Zakładamy, że dodatnie przepływy pieniężne pojawią się w ciągu dwóch lat i nie będziemy już potrzebować kolejnej emisji. Nie zakładamy takiej konieczności na tym etapie" - powiedział Adam Gembala, dyrektor finansowy Silvair.

Spółka oferuje w IPO do 2,4 mln nowych akcji. Z oferty chce pozyskać 43-50 mln zł brutto, czyli 38,1-45,1 mln zł netto.

Silvair to spółką tworzącą oprogramowanie dla rozwiązań zakresu internetu rzeczy. Oprogramowanie tworzone przez spółkę ma być wykorzystywane przez producentów oświetlenia i czujników, umożliwiać kontrolę i zarządzanie infrastrukturą oświetleniową i sensoryczną, a także dostarczanie usług dla osób zarządzających budynkami komercyjnymi.

Wakacje na giełdzie

Rozwiązania Silvair oparte są na globalnym standardzie Bluetooth Mesh, zatwierdzonym w połowie 2017 r. Technologia pozwala łączyć ze sobą wiele różnych urządzeń w duże sieci bezprzewodowe.

Źródła przychodów spółki będą pochodzić w pierwszej fazie ze sprzedaży oprogramowania Silvair Lighting Firmware, a w dalszym etapie z opłat za konfigurację infrastruktury oświetleniowej oraz opłat abonamentowych ze świadczenia usług w ramach Platformy Silvair. Spółka zamierza także dotrzeć do właścicieli i zarządców nieruchomości za pośrednictwem producentów oświetlenia oraz firm świadczących usługi energetyczne.

Silvair podał w prospekcie emisyjnym, że obecnie, według rady dyrektorów spółki, posiadane środki wystarczają na pokrycie bieżących potrzeb grupy w okresie około dwóch miesięcy od dnia zatwierdzenia prospektu przez KNF, a w przypadku niedojścia do skutku emisji akcji, potencjalna kwota niedoboru w okresie 12 miesięcy od daty prospektu może wynieść ok. 12 mln zł.

Niedobór w kapitale obrotowym wynika z braku środków potrzebnych na pokrycie m.in. wydatków na prace badawczo-rozwojowe, działania marketingowe i budowę kanałów dystrybucyjnych.

"Zakładamy, że 50 proc. środków z emisji pójdzie na badania i rozwój. Ale mamy już gotowy produkt, który komercjalizujemy, dlatego potrzebujemy też środków na marketing i na rozbudowę struktur sprzedażowych na świecie" - powiedział na konferencji prezes Silvair, Rafał Han.

Na kontynuację prac badawczo-rozwojowych spółka chce przeznaczyć z oferty 19,4-22,9 mln zł. Środki te mają trafić m.in. na finansowanie dalszych prac związanych z rozwojem kolejnych wersji protokołu Bluetooth Mesh, udział w pracach grupy roboczej Mesh Working Group oraz rozwój oprogramowania układowego obejmujący implementację kolejnych wersji standardu Bluetooth Mesh.

Od 7,4 mln zł do 8,9 mln zł z oferty publicznej spółki ma trafić na działania marketingowe skoncentrowane w USA i Unii Europejskiej. Spółka planuje ponadto przeznaczyć 11,4-13,4 mln zł pozyskanych w ramach oferty publicznej na budowę kanałów dystrybucyjnych, pozyskanie nowych partnerów i budowę działu odpowiedzialnego za sprzedaż.

W 2017 roku przychody spółki wyniosły 37 tys. USD. Silvair poniósł stratę operacyjną na poziomie 2,3 mln USD oraz stratę netto w wysokości 3 mln USD.

Spółka nie publikuje prognoz.

Przedstawiciele spółki poinformowali, że do końca roku powinny się pojawić pierwsze przychody z komercjalizacji produktów.

"Jeśli chodzi o pierwszy produkt i kontrakty, które są teraz zawierane, to na podstawie rozmów, które prowadzimy z partnerami, spodziewamy się, że uruchomienie masowej produkcji komponentów nastąpi jeszcze w tym roku, w trzecim, czwartym kwartale. W związku z tym automatycznie wtedy będziemy się mogli spodziewać pierwszych przychodów z tego komponentu. Jeśli chodzi o kolejne komponenty, to zależy jak szybko z tych komponentów zbudujemy sieć i jak szybko zostaną one zaimplementowane w konkretnych przestrzeniach" - powiedział Gembala.

Spółka posiada centrum badawczo-rozwojowe w Krakowie, w którym zatrudnia ok. 70 osób. Siedziba Silvair znajduje się w San Francisco.

Gembala pytany o ryzyko związane z tym, że spółka została utworzona zgodnie z prawem stanu Delaware w USA, odpowiedział: „Zdajemy sobie sprawę z różnic w regulacjach. Chcemy się stosować do praktyk giełdowych obowiązujących na rynku, gdzie będziemy notowani”.

Dodał, że spółka będzie chciała organizować walne zgromadzenia akcjonariuszy w Polsce.

Pytany o powód przeprowadzenia oferty publicznej na warszawskiej giełdzie, odpowiedział: "Chodzi nam o zwiększenie wiarygodności spółki. To nam pomoże w relacjach biznesowych i pod kątem zwiększania bazy inżynierskiej. (...) Moglibyśmy robić ofertę przez Nasdaq, ale tam oferta musiałaby być pewnie większa, koszty byłyby większe i czas byłby dłuższy" - powiedział Gembala.

Ryszard Czerwiński, wiceprezes Trigon DM, globalnego koordynatora oferty, powiedział, że Silvair jest przygotowany do notowania w przyszłości akcji na Nasdaq, bo akcje miałyby być zdeponowane przez Depository Trust Company z siedzibą w Nowym Jorku.

Do 26 czerwca Silvair zamierza opublikować cenę maksymalną akcji. Proces budowy księgi popytu ma rozpocząć się 27 czerwca i potrwać do 10 lipca. Ustalenie ceny akcji i liczby oferowanych akcji zaplanowano na 10 lipca. W dniach 11-13 lipca mają odbyć się zapisy dla inwestorów instytucjonalnych, a przydział akcji planowany jest 16 lipca.

Około 85 proc. akcji oferowanych ma zostać skierowane do inwestorów instytucjonalnych, a około 15 proc. do inwestorów indywidualnych.

Obecnie największymi akcjonariuszami Silvair są: członek zarządu ds. technologicznych Szymon Słupik (24,3 proc. głosów na walnym zgromadzeniu spółki), prezes Rafał Hun (20,1 proc. głosów na walnym zgromadzeniu) oraz członek zarządu ds. finansowych Adam Gembala (14,7 proc. głosów na walnym zgromadzeniu). Venture FIZ, oraz inne fundusze zarządzane przez Trigon TFI, posiadają akcje dające 8,6 proc. głosów w akcjonariacie spółki.

Akcjonariusze spółki zobowiązali się do 365- i 180-dniowego ograniczenia zbywalności akcji (lock-up) - w przypadku akcjonariuszy posiadających odpowiednio 91,13 proc. i 1,8 proc. akcji spółki. (PAP Biznes)

pel/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
wujeksasza
Przecież to bankrut. Z tego nie ma nawet przychodów

Powiązane:

Ważne linki