Służba konsularna jest w kontakcie z polskimi obywatelami, którzy płynęli statkami z pomocą humanitarną międzynarodowej flotylli Sumud (Global Sumud Flotilla, GSF) - powiedział w czwartek szef MSZ Radosław Sikorski. Zaapelował też ponownie, by nie podróżować w niebezpieczne rejony.


W środę w nocy, gdy flotylla Sumud podpłynęła na mniej niż 80 mil morskich (ok. 148 km) do blokowanej Strefy Gazy, marynarka wojenna Izraela zbliżyła się do jednostek i przejęła część z nich.
Global Movement to Gaza Poland podała, że zatrzymano wszystkie statki, na których byli członkowie polskiej delegacji: poseł Franciszek Sterczewski (KO), prezes Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Palestyńczyków Polskich Omar Faris, prezeska Stowarzyszenia Nomada Nina Ptak oraz dziennikarka i aktywistka Ewa Jasiewicz, autorka książki „Podpalić Gazę”, która ma brytyjskie obywatelstwo.
Nasi obywatele będą mieli wsparcie naszych przedstawicieli, my też jesteśmy w kontakcie na bieżąco z przedstawicielami innych krajów, które są zaangażowane w tę sytuację oraz z przedstawicielami Izraela. Pamiętajmy jednak, że w czwartek trwa tam święto Jom Kipur, a potem jeszcze będzie i sobota, w Izraelu dzień wolny, a dni świąteczne, gdy urzędy nie działają, utrudniają i wydłużają cały ten proces - zauważył.
Izrael zablokował dostęp do Strefy Gazy
Flotylla Sumud jest międzynarodową inicjatywą, w której uczestniczą przedstawiciele ponad 40 krajów. Aktywiści szacowali, że dotrą na miejsce w czwartek nad ranem. Władze Izraela już wcześniej zapowiadały, że nie pozwolą flotylli zbliżyć się do Gazy. MSZ Izraela poinformowało w czwartek rano, że załoganci przejętych przez marynarkę wojenną tego państwa statków flotylli humanitarnej do Strefy Gazy są w drodze do Izraela, skąd zostaną deportowani do Europy. Dodano, że zatrzymani są zdrowi i bezpieczni.
We wtorek szef MSZ Radosław Sikorski, pytany w Radiowej Trójce, czy w Strefie Gazy dochodzi do ludobójstwa, odpowiedział, że „słowa trzeba ważyć”. - Jeśli ich nadużyjemy, to następnym razem ich nam zabraknie - powiedział. Według niego ludobójstwo to jest „celowe, z rozmysłem eksterminowanie jakiejś grupy etnicznej”. Jak dodał, „gdyby Izrael chciał dokonać ludobójstwa, to by zajęło to tydzień czy dwa, a to jest konflikt wywołany przez Hamas, poprzez bezprzykładny akt terroru wobec Izraela”. (PAP)

ero/ wni/ sdd/ lm/




























































