Sesja bez historii – wszyscy czekają na rozwój sytuacji
Początek sesji nie był za bardzo optymistyczny, chociaż próba wzrostu i owszem była (Elektrim, PKN). Bardzo szybko rynek wszedł jednak w okres wyczekiwania połączonego z osuwaniem się. Jednak o 11.30 poprawiły się notowania na rynkach Eurolandu i u nas popyt bardzo szybko spowodował wzrost prawie z powrotem do poziomu wczorajszego zamknięcia. To przede wszystkim była zasługa PKN i KGHM oraz TPSA. Mocniej rosły Elektrim i Netia.Szybko jednak nastąpiła długa nuda na nieznacznym obrocie w okolicach 1374 pkt. Od około 13.30 popyt doprowadził do wzrostu PKN do oporu na 20,20. Rosła mocniej KGHM. Wszystko jednak na małym obrocie (za wyjątkiem PKN). Najsłabszy był Computerland i Pekao. Taka stabilizacja między 1372 a 1377 trwała do 15.40. Pod koniec popyt znowu zaatakował PKN (gwiazdę sesji i Prokom. Doskonałe dane makro w USA (ISM w usługach) wywołały spore wzrosty na świecie, co naszemu rynkowi pozwoliło zakończyć sesję na małym plusie.
Obroty były niezwykle mizerne, a w obrazie technicznym WIG-20 nie nastąpiła żadna zmiana.




























































