Sieć dyskontów Stokrotka czeka rewolucja właścicielska. Maxima Grupe z Litwy sprzedała udziały w kontrolującej ją spółki w ramach restrukturyzacji. Co to oznacza dla Stokrotki w Polsce? Jak odpowiada kierownictwo, sprawniejszą organizację, większą efektywność w zarządzaniu i zindywidualizowane podejście do rynków poszczególnych krajów.


Sprzedaż aktywów w obrębie grupy to element planu restrukturyzacji, który ma się zakończyć do połowy 2027 roku. Jak podaje serwis dlahandlu.pl, Maxima Grupe "podzieliła" się na dwa podmioty:
- Vilanus Prekyba, która skupi się na rozwoju sieci w krajach bałtyckich;
- Paretas B.V, która skupi się na pozostałych rynkach europejskich, w tym polskim, a więc Stokrotką.
Sieć zapowiada także otwarcie nowych placówek w Polsce pod szyldami: Stokrotka Supermarket, Market, Optima i Express. Łącznie w najbliższym czasie zaproponowano klientom ok. 100 nowych punktów. Dodatkowo zapowiedziała rozwój także swojego modelu click&collect, który pozwala na zamówienie zakupów online, które już skompletowane można odebrać w placówce.
W 2024 roku Stokrotka wygenerowała przychody w ponad 981 placówkach o wysokości 1,9 mld euro. Jak zapowiada, zmiany właścicielskie nie wpłyną negatywnie na klientów. Co więcej, mają oznaczać lepsze zarządzanie, a co za tym idzie - poprawić wyniki.
opr. aw




























































