Kto z kim czy kto kogo? Już jutro dolnośląska Platforma Obywatelska wybierze swojego nowego szefa.
Kandydatów jest dwóch - obecny przewodniczący Grzegorz Schetyna i eurodeputowany Jacek Protasiewicz. Różnice między politykami doprowadziły do podziału w partii. A poszło o prezydenta Wrocławia.
Jacek Protasiewicz chce sojuszu z Rafałem Dutkiewiczem przed wyborami samorządowymi.
Grzegorz Schetyna mówi "nie" i nie ukrywa, że jest sporo emocji przed głosowaniem. Dodaje, że w wyborach nie chodzi o to, jak PO jest prowadzona, tylko czy "poddaje się, nie chce walczyć, nie chce budować swojej siły, szukając za to sojusznika". Zdaniem Schetyny, to absurdalne, bo w polityce nie można myśleć o poddawaniu się, gdyż wówczas przegrywa się.

Jacek Protasiewicz nie uważa współpracy z prezydentem Wrocławia za słabość, ale przyznaje też, że jego konkurent w partyjnych wyborach prezentuje zupełnie inną wizję rozwoju PO. "Styl marszałka Schetyny jest stylem przywódczym (...) U mnie zawsze jest więcej czasu na dyskusję, rozmowę, również o sprawach nie z najwyższej politycznej półki, ale lokalnych" - powiedział Protasiewicz.
Dolnośląskie struktury PO wybiorą swoje władze jutro w Karpaczu. Zbierze się tam około 400 delegatów.
IAR/Sylwia Jurgiel pr wrocław/jj


























































