Schetyna: Prezydent potwierdził podległość wobec Jarosława Kaczyńskiego

Prezydent Andrzej Duda poddał się, wywiesił białą flagę, potwierdził podległość wobec prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego - tak zapowiedź odebrania przez prezydenta ślubowania od nowego sędziego TK skomentował we wtorek lider PO Grzegorz Schetyna.

Dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta Marek Magierowski poinformował we wtorek, że Duda odbierze przysięgę od wybranego przez Sejm w ubiegłym tygodniu sędziego TK prof. Zbigniewa Jędrzejewskiego. Jak mówił, stanie się to "w stosownym momencie". Najbliższy możliwy termin to 28 kwietnia.

Schetyna ocenił na wtorkowej konferencji prasowej, że prezydent "poddał się". "Po 208 godzinach od wystąpienia na Krakowskim Przedmieściu 10 kwietnia, dzisiaj wywiesza białą flagę i oddaje niezależność instytucji prezydenta RP; potwierdza swoją podległość prezesowi PiS. Mówię to z przykrością, bo to dotyczy nas wszystkich, naszego kraju, wszystkich jego obywateli" - powiedział Schetyna.

Szef PO dodał, że wyborowi sędziego towarzyszyło przestępstwo, a prokuratura - po zawiadomieniu PO - rozpoczęła w tej sprawie postępowanie sprawdzające. Podczas czwartkowego głosowania b. posłanka Kukiz'15 Małgorzata Zwiercan zagłosowała nie tylko za siebie, ale też w imieniu posła Kornela Morawieckiego.

"Jeżeli w takim kontekście i przy ewidentnym fałszerstwie - bo to nie próba fałszerstwa, tylko takie głosowanie, które jest po prostu przestępstwem - dochodzi do wyboru sędziego, naprawdę nie powinien prezydent Duda przyjmować od niego ślubowania" - stwierdził szef PO.

Zapowiedział, że Platforma będzie "egzekwować" od prokuratury działania wyjaśniające sprawę głosowania "na dwie ręce", a także "frekwencji, która nie zgadza się z liczbą oddawanych głosów w kolejnych głosowaniach". Jak dodał, chodzi o posłów PiS.

W poniedziałek wiceszef klubu PO Andrzej Halicki prezentował na konferencji prasowej zdjęcie z czwartkowego głosowania na wyborem sędziego TK, na którym - jak mówił - widać 19 pustych miejsc w ławach zajmowanych przez klub PiS. Polityk pytał, gdzie głosowało tych 19 posłów Prawa i Sprawiedliwości; apelował, by wątpliwości te wyjaśnił marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

Schetyna powtórzył, że Platforma oczekuje od marszałka Sejmu udostępnienia zapisu ze wszystkich kamer rejestrujących obraz na sali obrad. W poniedziałek szef klubu PO Sławomir Neumann po raz trzeci zwrócił się w tej sprawie do Kuchcińskiego. Jego zdaniem Kuchciński "ukrywa prawdziwą liczbę głosujących". "Jeżeli nie ma tutaj problemu, to powinien to ujawnić i pokazać opinii publicznej. Nie ma lepszej drogi" - zaznaczył polityk.

Schetyna skrytykował też szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego za poniedziałkową wypowiedź o tym, że wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans nie został zaproszony do złożenia ponownej wizyty w Polsce. Wizytę taką zapowiadał na początku kwietnia sam Timmermans.

"Nie ma daty wizyty. Komisarz Timmermans nie został ponownie zaproszony do Polski" - powiedział w poniedziałek Waszczykowski dziennikarzom w Luksemburgu, pytany o zapowiedzi wiceszefa KE. "Nie zapraszałem pana Timmermansa na konkretną wizytę do Polski. Zapraszany był pan (przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude) Juncker i oczekujemy realizacji tej wizyty" - dodał b.szef MSZ.

Zdaniem lidera PO "odmowa zaproszenia" Fransa Timmermansa to "niesłychana decyzja" szefa MSZ. "To nawet nie język dyplomacji, który nie dopuszcza takich zachowań, to zwykła ludzka przyzwoitość, racjonalność i szacunek do partnerów nie powala na takie zachowania" - powiedział Schetyna.

Podkreślił, że Timmermans to nie tylko zastępca szefa Komisji, ale też Holender, czyli przedstawiciel kraju, który sprawuje obecnie prezydencję w UE, osoba nietuzinkowa, z wielką historią i przyjaciel Polski. "Potwierdził chęć przyjazdu do Polski, kontynuowania swojej misji i dowiedział się, usłyszał od ministra spraw zagranicznych, że taka wizyta jest nieplanowana. To jest nie tylko niegrzeczne, ale po prostu niemądre i szkodliwe dla naszego kraju" - ocenił Schetyna.

Wiceszef KE był w Warszawie 5 kwietnia, aby przeprowadzić rozmowy w ramach rozpoczętej w styczniu przez KE procedury ochrony państwa prawa wobec Polski. Procedura związana jest z kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego. Timmermans spotkał się wówczas z przedstawicielami rządu oraz prezesem TK Andrzejem Rzeplińskim. Po tych rozmowach wyraził nadzieję, że w ciągu dwóch tygodni będzie mógł odwiedzić Warszawę ponownie, aby kontynuować dialog.

Nowoczesna: Prezydent pogrzebie szanse na rozwikłanie problemu wokół TK

Prezydent Andrzej Duda, odbierając ślubowanie na sędziego od Zbigniewa Jędrzejewskiego, pogrzebie szanse na rozwikłanie problemu wokół TK - uważa posłanka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. W jej ocenie prezydent powinien poczekać do wyjaśnienia wątpliwości.

"Przyjmując ślubowanie 28 kwietnia, pan prezydent Andrzej Duda pogrzebie szanse na to, żebyśmy mogli rozwikłać problem, jaki jest wokół Trybunału Konstytucyjnego" - powiedziała Lubnauer na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie.

W jej ocenie podczas wyboru Zbigniewa Jędrzejewskiego na sędziego TK w ubiegły czwartek w Sejmie doszło do złamania prawa, a marszałek Sejmu Marek Kuchciński "praktycznie uciekł z sali obrad unikając odpowiedzialności" i nie dopełniając obowiązków.

Jak podkreśliła posłanka Nowoczesnej, w tych okolicznościach fakt, że prezydent chce przyjąć ślubowanie od Jędrzejewskiego, świadczy o tym, że Andrzej Duda "nie ma woli do udziału w uzyskaniu jakiegokolwiek porozumienia".

W jej ocenie ewentualne potwierdzenie przez prokuraturę wątpliwości związanych z wyborem sędziego TK w Sejmie już po przyjęciu ślubowania przez prezydenta spotęguje poczucie państwa bezprawia i wzbudzi jeszcze większe wątpliwości wobec funkcjonowania systemu sprawiedliwości w Polsce. Posłanka Nowoczesnej uważa, że prezydent powinien wstrzymać się z odbieraniem ślubowania od prof. Jędrzejewskiego do czasu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości.

"Widać, że Prawo i Sprawiedliwość chce przepychać swoich kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego niezależnie od tego, jaki jest interes państwa" - dodała Lubnauer.

Sejm w ubiegły czwartek wybrał nowego sędziego TK, zgłoszonego przez PiS prof. Jędrzejewskiego. Sędzia TK wybierany jest bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów (230). Opozycyjne kluby umówiły się, by nie brać udziału w głosowaniu nad wyborem sędziego TK, chcąc w ten sposób doprowadzić do braku kworum. W głosowaniu wzięło jednak udział kilkoro posłów klubu Kukiz'15, w tym posłanka Małgorzata Zwiercan, która zagłosowała za siebie i za posła Kornela Morawieckiego.

Posłowie opozycji mówili później, że zwracali marszałkowi Sejmu tuż po głosowaniu uwagę, że doszło podczas niego do nieprawidłowości i że chcieli doprowadzić do reasumpcji głosowania, ale marszałek ogłosił zamknięcie obrad. Posłanka Zwiercan została wykluczona z klubu Kukiz'15, a Morawiecki sam z niego wystąpił. W związku z głosowaniem "na dwie ręce" PO zawiadomiła prokuraturę. W poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Warszawie rozpoczęła w tej sprawie postępowanie sprawdzające.

Według części polityków opozycji podczas czwartkowego głosowania nad wyborem sędziego TK mogło dojść do większej liczby przypadków głosowania na "dwie ręce"; klub PO zwrócił się do marszałka Sejmu, by ujawnił zapis monitoringu ze wszystkich kamer, które rejestrują obraz na sali plenarnej.

W czwartek, w dniu głosowania, prezydent Duda poinformował, że zwrócił się do marszałka Sejmu o wyjaśnienia dotyczące głosowania nad wyborem prof. Jędrzejewskiego na sędziego TK. W odpowiedzi marszałek Sejmu skierował do prezydenta dwa pisma, do których dotarła PAP.

W pierwszym - z piątku 15 kwietnia - poinformował on prezydenta, że wymagana większość bezwzględna w głosowaniu nad wyborem sędziego TK została osiągnięta, a w głosowaniu wzięła udział wymagana liczba posłów. W kolejnym piśmie do prezydenta z datą poniedziałkową, marszałek Sejmu podkreślił, że uchwała w sprawie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego została podjęta skutecznie". Marszałek Kuchciński poinformował, że w związku z tym podpisał tę uchwałę i skierował ją do publikacji.

(PAP)

mkr/ mok/ abr/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~gosc

Zostawić ich samych sobie a za rok sami się pozagryzaja...

! Odpowiedz
4 0 ~Mars

Andrzej Duda prezydent nieudacznik, nie samodzielny, polityk z końca. Będzie siedział cicho bo dostał więcej niż mógł marzyć. W historii już będzie miał wpis. Byle jaki ale będzie.

! Odpowiedz
0 4 ~TO

Schetyna tonie i ciągnie PO

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil