Czwartkowa sesja na Wall Street przyniosła wzrosty, a główne indeksy odrabiają straty z początku tygodnia. Rynki analizują najnowsze posunięcia ze strony banków centralnych.


Dow Jones Industrial na zamknięciu zwyżkował 1,48 proc., do 34.764,82 pkt. S&P 500 na koniec dnia wzrósł o 1,21 proc., do 4.448,98 pkt. Nasdaq Composite wzrósł o 1,04 proc. i zamknął sesję na poziomie 15.052,24 pkt.
Prezes Fedu Jerome Powell podczas wideokonferencji w środę po posiedzeniu FOMC powiedział, że redukcja skupu aktywów w USA może zacząć się w listopadzie i skończyć w połowie 2022 r. Powell poinformował, że postęp w kierunku realizacji celu inflacyjnego został wypełniony bardziej niż w znaczącym stopniu i obecnie Fed przygląda się realizacji celu pełnego zatrudnienia.
- Fed wydał pozytywny ton, przyznając, że gospodarka jest wystarczająco silna, aby stanąć na własnych nogach, a bank centralny może zacząć usuwać bodźce monetarne, które zapewniał od początku kryzysu pandemicznego. Chociaż tej jesieni mogą pojawić się dodatkowe turbulencje, ogólnie rzecz biorąc, jesteśmy pozytywnie nastawienie w stosunku do perspektyw wzrostu dla amerykańskiej gospodarki i uważamy, że warto byłoby kupować aktywa na spadkach, ponieważ podstawy są nadal solidne – powiedział Chris Zaccarelli, dyrektor ds. inwestycji w Independent Advisor Alliance.
- Choć decyzja FOMC w zakresie programu skupu aktywów nie odbiega od naszych oczekiwań sprzed posiedzenia, to wydźwięk komunikacji Fed uznajemy za nieco bardziej jastrzębi. Wydaje się, że ryzyka związane z pandemią, na które w komunikacie także wskazał komitet w nieco mniejszym niż zakładaliśmy stopniu, wpływają na decyzje banku centralnego, na które najprawdopodobniej silniej wpływa dotychczasowa poprawa sytuacji na rynku pracy oraz utrzymujące się wyzwania inflacyjne – napisano w raporcie Banku Ochrony Środowiska.

Notowania SalesForce szły w górę o 7 proc. Firma podniosła swoje prognozy przychodów na cały 2022 rok do 26,25-26,35 mld USD. To więcej niż poprzednie szacunki firmy dotyczące przychodów między 26,2-26,3 miliarda dolarów. Analitycy spodziewali się prognoz na poziomie 26,31 mld USD.
Zyskiwały spółki powiązane z ożywieniem gospodarczym. General Electric zyskał około 4,5 proc., Las Vegas Sands, który ma dużą ekspozycję na Chiny, wzrósł o 3 proc. Caterpillar zwiększył swoją kapitalizację o ponad 2 proc.
Drożały też akcje spółke paliwowych. APA Corp i Dwvin Energy zyskał po 7 proc. Kontrakty na ropę WTI podrożały do 73,5 USD za baryłkę, co jest najwyższym poziomiem od 2 sierpnia. W górę szły notowania banków. JPMorgan, Bank of America i Citibank zyskały po około 3 prco.
Akcje BlackBerry rosły o 12 proc. Przychody kwartalne wyniosły 175 milionów dolarów, przekraczając szacunki na 164 miliony dolarów.
Darden Restaurants szedł w górę o 8,5 proc. Firma macierzysta Olive Garden odnotowała zysk w wysokości 1,76 USD na akcję, wyższy niż prognozowane 1,64 USD na akcję.
Evergrande miał w czwartek spłacić odsetki od obligacji, a dzień wcześniej zapewnił rynki, że osiągnął w tej sprawie porozumienie z obligatariuszami. Chińskie władze rozpoczęły przygotowania do restrukturyzacji zadłużenia dewelopera, co znacznie zmniejszyłoby ryzyko zarażenia się rynków niekontrolowanym upadkiem Evergrande.
- To jest trochę wrześniowa panika. To duży problem, ale niekoniecznie taki, który wyjdzie poza Evergrande i chiński sektor nieruchomości. Jesteśmy w punkcie, w którym mieliśmy do czynienia z agresywnym wzrostem przypadków Covid-19, szczytowy moment ożywienia mamy za sobą, a koniec QE stoi pod znakiem zapytania. Problem z płynnością wycofaną z rynku niesie ze sobą potencjał większej zmienności - powiedział Will James, zarządzający funduszem Premier Miton European Equity Income.
Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wyniosła 351 tys. Ekonomiści spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 320 tys. wobec 335 tys. poprzednio, po korekcie z 332 tys.
Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku wyniosła zaś 2,845 mln w tygodniu, który skończył się 11 września. Analitycy oczekiwali 2,65 mln wobec notowanych poprzednio 2,714 mln, po korekcie z 2,665 mln.
Indeks PMI, określający koniunkturę w amerykańskim sektorze przemysłowym, przygotowywany przez Markit Economics, wyniósł we wrześniu 60,5 pkt. wobec 61,1 pkt. w poprzednim miesiącu - podano w pierwszym wyliczeniu. Na rynku szacowano 61,5 pkt.
(PAP Biznes)
kkr/ pr/




























































