REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Nie ma domu, nie ma auta... Tajne dochody posła Brauna

    2021-09-22 07:25, akt.2021-09-22 12:33
    publikacja
    2021-09-22 07:25
    aktualizacja
    2021-09-22 12:33

    Poseł Konfederacji nie wpisuje do oświadczeń pieniędzy z Sejmu. Nawet jeśli to pomyłka, może go słono kosztować – podaje środowa "Rzeczpospolita".

    Nie ma domu, nie ma auta... Tajne dochody posła Brauna
    Nie ma domu, nie ma auta... Tajne dochody posła Brauna
    fot. Łukasz Błasikiewicz / / Sejm RP

    Dziennik przypomina ubiegłotygodniowe słowa Brauna skierowane do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego: "Będziesz pan wisiał!". Zaznacza, że niemal wszyscy komentatorzy uznali je za skandaliczne.

    Po tej wypowiedzi Prezydium Sejmu obniżyło posłowi Konfederacji na pół roku uposażenie o połowę i na taki sam okres odebrało dietę, a marszałek Elżbieta Witek skierowała zawiadomienie do prokuratury. Na tym jednak mogą się nie skończyć kłopoty ekscentrycznego polityka – pisze "Rzeczpospolita".

    Z ustaleń dziennika wynika, że Braun nagminnie nie wpisuje części dochodów do swoich oświadczeń majątkowych. Z jego oświadczeń wynika, że poseł nie ma nieruchomości, samochodów, lecz jedynie kilkutysięczne oszczędności i zarabia co roku około 100 tys. zł z tytułu praw autorskich, umów i tantiem, a także z reklam w serwisie YouTube. Nie wykazuje ani sejmowej diety, ani uposażenia – czytamy w artykule "Rz".

    Dziennik wskazuje, że zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora za zatajenie prawdy w oświadczeniu o stanie majątkowym grozi do trzech lat więzienia.

    "Z jakiego powodu Braun naraża się na taką odpowiedzialność karną? Poseł nie zareagował na próby kontaktu z naszej strony" – napisał dziennik.

    Braun chce korekty jego oświadczeń majątkowych z lat 2020-21

    PAP zwróciła się do posła Konfederacji o informacje w tej sprawie, w odpowiedzi otrzymała od niego pismo, które skierował do marszałek Sejmu, przyjęte przez jej sekretariat w środę. Dotyczy ono: zgłoszenia korzyści z publicznej zbiórki funduszy na "Wsparcie działalności Grzegorza Brauna", korekty oświadczeń majątkowych złożonych w latach 2020-2021 oraz wniosku o sprostowanie protokołu z 37. posiedzenia Sejmu, w części dotyczącej m.in. fragmentu wypowiedzi posła pod adresem ministra zdrowia Adama Niedzielskiego.

    "Zechce Pani Marszałek przyjąć korektę składanych przeze mnie w latach 2020-2021 oświadczeń majątkowych, których adekwatność okazuje się nieoczywista - nie czekając zatem na definitywne rozstrzygnięcie wątpliwości interpretacyjnej (wynikającej z wadliwej redakcji formularza) przedkładam oświadczenia zwierające stosowne uzupełnienie w dziale IX. Inne dochody" - czytamy w piśmie Brauna.

    "To przez pomyłkę"

    Poseł napisał, że wynikało to z jego omyłki. "Jeśli istotnie popełniłem błąd, zakładając, że w tym dziale informować winienem tylko o innych, nieznanych Kancelarii Sejmu źródłach dochodu (nie zaś o tych doskonale wiadomych, takich jak tzw. dieta parlamentarna czy uposażenie poselskie, które jeśli w ogóle są mi wypłacane, to wszak właśnie na polecenie Pani Marszałek, której zatem zwrotne informowanie o tym fakcie zdawać się musi albo zgoła zbyteczne, albo z lekka absurdalne) - to proszę uznać to ta omyłkę oczywistą, nie dyktowaną żadnym szkodliwym wyrachowaniem" - napisał.

    Zgłaszając informacje do Rejestru Korzyści, poseł wyjaśnił, że chodzi o "fakt publicznej zbiórki funduszy na cel określony jako Wsparcie działalności Grzegorza Brauna na portalu internetowym zrzutka.pl". Poseł zaznaczył, że trwająca od kilku dni zbiórka doprowadziła już do zebrania prawie 180 tys. zł, ale środki te nie płyną do niego bezpośrednio. "Sam fakt prowadzenia tego typu publicznej akcji - o charakterze nader pochlebnego dla mnie plebiscytu - to poważne, wręcz bezcenne wsparcie dla mojej działalności publicznej" - podkreślił polityk Konfederacji.

    Na koniec poseł zwrócił się do marszałek Sejmu o "odnotowanie i wyegzekwowanie" uzupełnienia w stenogramie z posiedzenia Sejmu z 16 września, podczas którego uczestniczył w debacie po wystąpieniu ministra zdrowia. Poseł Konfederacji już po tym, gdy skończył się czas jego wypowiedzi i mikrofon został wyłączony, krzyknął w kierunku siedzącego w ławach rządowych Niedzielskiego: "Będziesz pan wisiał!".

    Braun zwrócił uwagę w piśmie do marszałek Sejmu, że w stenogramie zapisano: "Będziesz pan wisiał, jak...", a powinno być: "Będziesz pan wisiał, jak Polska wróci, będziesz pan wisiał".

    Wypowiedzią Brauna pod adresem ministra zdrowia zajęło się tego samego dnia wieczorem Prezydium Sejmu, które obniżyło posłowi Konfederacji na pół roku uposażenie o połowę i na taki sam okres odebrało dietę, co jest maksymalną karą finansową za tego typu przewinienia.

    Zawiadomienie do prokuratury ws. wypowiedzi Brauna skierowała marszałek Sejmu oraz sam Niedzielski. Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Chodzi o artykuł Kodeksu karnego, który mówi o kierowaniu gróźb karalnych. (PAP)

    Autor: Mieczysław Rudy

    sdd/ joz/

    Źródło:PAP
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (50)

    dodaj komentarz
    kenn
    Tak się rozprawia z niewygodnymi przeciwnikami politycznymi w krajach o naturze komunistyczno-dyktatorskiej. Putinowskie metody już wszędzie są wprowadzane. To koniec waszej wolności pod medialnym "uzasadnieniem" wprowadzania faszyzmu, jeśli tacy ludzie jak Braun będa uciszani.
    tonycairoli
    Tak dziala koncern polityczno-medialny PO-PiS. Przeswietlili Brauna na wszystkie mozliwe sposoby i wyszlo, ze w oswiadczeniach nie wpisal pensji posla, ktora i tak jest znana. To oznacza tyle, ze facet jest czysty!!!
    hfjdj
    Tak, ale motloch tego nie zrozumie. Za dużo logiki. Dla nich będzie że jest oszust. I to wystarczy bo dzisiaj żeby mieć władzę to trzeba omamić motloch. Nic więcej.
    hfjdj
    Ocho, już się za niego wzięli. Wwyciągają mu brudy tak samo jak Stonodze czy Giertychowi. A jak było z Frogiem? Ośmieszył policję to mu nawyciągali spraw że do tej pory się te sprawy ciągną, o mandaty jakieś, o parkowania o to o tamto. Jak kowalskiemu się dzieje krzywda to nic, łaske policja okaże jak przyjedzie a prokuratura łaske Ocho, już się za niego wzięli. Wwyciągają mu brudy tak samo jak Stonodze czy Giertychowi. A jak było z Frogiem? Ośmieszył policję to mu nawyciągali spraw że do tej pory się te sprawy ciągną, o mandaty jakieś, o parkowania o to o tamto. Jak kowalskiemu się dzieje krzywda to nic, łaske policja okaże jak przyjedzie a prokuratura łaske zrobi jak nie umorzy postępowania. Ale nadepnij na odcisk establishmentowi to cie prześwietlą całkowicie, naznajdują jakiś bzdur, rozdmuchają i puszczą w mediach żeby tą osobę zniszczyć. Nie spodobał się Braun bo powiedział Niedzielskiemu to co powiedział i go teraz "kocą". Proste.
    3456
    jak nie ma domu to Kwaśniewski ma lużną wille ,dać chłopu niech ma .
    anty12
    No to SKANDAL. A skad kartofel ma tak kosmiczna emeryture, sksoro w zyiu moze przepracowal 2 lata ? A komu kartofla tatus zajumal wille ?
    czarny_bambo
    Nie wszyscy komentatorzy uznali te slowa za skandaliczne.
    peti1000
    Ten polityczny wywrotowiec pewnie ma oszczędności w rublach. Służby tak słabo działają że nie są w stanie wytropić moskiewskich przelewów.

    Powiązane: Zarobki i majątki polityków

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki