Rzecznik rządu: Wytyczne dotyczące szkół możliwe w tym tygodniu

2020-08-03 08:17, akt.2020-08-03 09:18
publikacja
2020-08-03 08:17
aktualizacja
2020-08-03 09:18
fot. Krystian Maj / Kancelaria Premiera RP

W zeszłym tygodniu GIS i MEN finalizowali wytyczne dotyczące funkcjonowania szkół w związku z epidemią; spodziewam się, że zostaną w tym tygodniu ogłoszone - powiedział w poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller. Zaznaczył ponadto, że rozważana jest regionalizacja ograniczeń w tym zakresie.

Rzecznik rządu w TVN 24 pytany był o zalecenia dotyczące funkcjonowania szkół w nadchodzącym roku szkolnym. Chodzi m.in. o to, jak mają wyglądać przerwy, jak ma działać stołówka, czy powinno się mierzyć temperaturę dzieciom, a także o kwestie rotacyjnego nauczania.

Müller zaznaczył, że w zeszłym tygodniu wytyczne finalizował Główny Inspektor Sanitarny wraz z Ministerstwem Edukacji Narodowej. "Wiem, że w tym tygodniu one miały być zaakceptowane na forum kierownictwa MEN, więc ja się spodziewam, że w tym tygodniu one zostaną ogłoszone" - powiedział.

Minister podkreślił przy tym, że opublikowane już są wszystkie zalecenia dotyczące środków dezynfekcyjnych. Jak przypomniał, wskazywano wcześniej też, w jaki sposób zaopatrzyć się w środki dezynfekujące.

"Rządowy zespół zarządzania kryzysowego wielokrotnie informował o tym, że samorządy, które nie są w stanie zapewnić sobie takich środków, mogą być zaopatrzone przez Agencję Rezerw Materiałowych" - podkreślił.

Müller mówił też, że rząd przygotowuje pakiet zmian legislacyjnych po to, aby w rozporządzeniach i być może też ustawach dokonać korekt, które umożliwią m.in. zapowiadaną regionalizację poszczególnych obostrzeń. Branym pod uwagę wariantem jest również - jak wskazał rzecznik rządu - regionalizacja funkcjonowania szkół.

"Czyli na przykład, gdy nie ma zachorowań powyżej jakiegoś poziomu w danym powiecie, to szkoła funkcjonuje normalnie. Jeżeli ten poziom zwiększa się powyżej określonego poziomu, to wtedy następuje ograniczenie funkcjonowania szkoły" - wyjaśnił.

Szumowski: 2 września powinien być pierwszym dniem normalnej nauki

Szumowski pytany w Programie Pierwszym Polskiego Radia o rosnącą w Polsce liczbę nowych zakażeń koronawirusem i przygotowania do rozpoczęcia nowego roku szkolnego 1 września, zapowiedział propozycje wprowadzenia przepisów, które dawałyby możliwość elastycznego podejmowania decyzji o powrocie uczniów do szkół w poszczególnych regionach, uzależnione m.in. od sytuacji epidemicznej.

"Będziemy proponowali pewne rozwiązania legislacyjno-prawne, między innymi po to, żeby dać możliwość większej regionalizacji działań. (...) Chcielibyśmy dać szansę do tego, żeby szkoły w powiatach, zależnie od stanu epidemicznego, mogły reagować inaczej, mogły na przykład prowadzić mieszaną edukację zdalną i w klasach, czy dla pewnych grup, gdzie to jest łatwe do wprowadzenia, tylko zdalną" - podkreślił minister zdrowia.

Według niego "to już zależy od lokalnych możliwości danej szkoły, od uwarunkowań epidemicznych". "I wtedy byśmy mieli naprawdę takie elastyczne reagowanie na sytuację" - dodał.

Pytany, czy według jego obecnej oceny, drugi dzień września "powinien być pierwszym dniem normalnej nauki", Szumowski odpowiedział twierdząco.

Autorka: Agnieszka Ziemska, Mieczysław Rudy

Źródło:PAP
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (1)

dodaj komentarz
kaziemiera2020
Najlepiej poczekać do 31.08. i wtedy ogłosić ,,dobre wieści''. Niech się jeszcze naród podenerwuje. Później rzucą się wszyscy do sklepów po szkolne wyprawki, a tam ... policja będzie sprawdzać maseczki. I posypią się mandaty. Będą wpływy do budżetu!!!

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki