REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rząd Tuska szykuje budżet na 2024 rok. Tyle wyniesie deficyt

Katarzyna Waś-Smarczewska2023-12-19 13:08, akt.2023-12-19 19:57redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-12-19 13:08
aktualizacja
2023-12-19 19:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Zwiększenie wynagrodzeń dla nauczycieli początkujących i nauczycieli przedszkolnych - przewiduje opublikowany we wtorek projekt autopoprawki do ustawy okołobudżetowej na 2024 r. Zakłada m.in. zwiększenie średniego wynagrodzenia nauczycieli początkujących o 33 proc., czyli o 1 tys. 576,72 zł.

Rząd Tuska szykuje budżet na 2024 rok. Tyle wyniesie deficyt
Rząd Tuska szykuje budżet na 2024 rok. Tyle wyniesie deficyt
fot. Krystian Maj / / Kancelaria Premiera RP

Zostały zapewnione środki na wypłaty 13. i 14. emerytury - powiedział premier.

Przyjęty we wtorek przez rząd projekt ustawy budżetowej na rok 2024 trafił do Sejmu - wynika ze strony internetowej Sejmu.

"Przedkładany projekt ustawy budżetowej na 2024 rok został skonstruowany w oparciu o scenariusz makroekonomiczny zawarty w Projekcie ustawy budżetowej na rok 2024, przyjętym przez Radę Ministrów 28 września 2023 roku" - napisano w uzasadnieniu projektu ustawy budżetowej na rok 2024, opublikowanego na stronie internetowej Sejmu.

Szczegóły projektu budżetu

Deficyt budżetu na 2024 roku wyniesie 184 mld zł - dodał minister finansów Andrzej Domański. "Budżet 2024 r. tworzony jest przy założeniu 3 proc. wzrostu PKB oraz inflacji na poziomie 6,6 proc." - powiedział.

Wakacje na giełdzie

Rząd zakłada 184 mld zł deficytu w projekcie budżetu na 2024 r., przy deficycie sektora gg 5,1 proc. PKB - powiedział na konferencji prasowej minister finansów Andrzej Domański.

Domański poinformował, że budżet na przyszły rok zakłada przychody 682 mld zł, wydatki 866 mld zł, co daje deficyt 184 mld zł. Dodał, że deficyt sektora gg planowany jest na 5,1 proc. PKB.

Rząd podejmie szereg działań na rzecz ograniczenia deficytu budżetowego - oświadczył we wtorek minister finansów Andrzej Domański. Jak dodał, rząd będzie dążył do ograniczenia wysokości deficytu w kolejnych latach.

"Podejmiemy szereg działań na rzecz ograniczenia wysokości deficytu budżetowego" - oświadczył Domański na konferencji prasowej, w której również uczestniczył premier Donald Tusk. Zaznaczył, że nowy rząd przeprowadzi w najbliższych tygodniach dokładny audyt we wszystkich ministerstwach, by szukać pewnych "naturalnych oszczędności". "Będziemy dążyć do tego, aby deficyt w kolejnych latach ulegał ograniczeniu" - podkreślił minister finansów.

Odnosząc się do kursu złotego Domański ocenił, że to co się dzieje na rynku po 15 października, to "jednoznaczny sygnał". "Złoty się wyraźnie umocnił, co jest związane z oczekiwaniem napływu środków z KPO i oczekiwaniem proeuropejskiego nastawienia rządu" - stwierdził minister. Zauważył, że silny złoty pomaga w walce z inflacją, ale ma negatywny wpływ na rentowność polskiego eksportu, co - według niego - może być "pewnym wyzwaniem" w 2024 r.

Potrzeby pożyczkowe netto w przyszłym roku wyniosą 250 mld zł.

Widzimy bardzo duże zainteresowanie ze strony inwestorów zagranicznych polskimi obligacjami skarbowymi - ocenił minister finansów Andrzej Domański. Rząd przygotowuje nową strategię emisji obligacji na najbliższe miesiące - zapowiedział.

"Zainteresowanie jest bardzo duże" - oświadczył Domański na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu. Jak dodał, resort finansów obserwuje "bardzo duże" zainteresowanie zagranicznych inwestorów polskimi papierami skarbowymi.

"Opracowujemy nową strategię emisji obligacji w najbliższych miesiącach" - zapowiedział minister. Ocenił równocześnie, że prawdopodobnie do zagranicznych inwestorów może trafić większa część długu niż w latach poprzednich. "Natomiast waluta emisji obligacji będzie weryfikowana na podstawie bieżącego popytu" - podkreślił Domański.

MF chce szybko pokryć potrzeby pożyczkowe na 2024 r. i chce więcej długu przeznaczyć dla inwestorów zagranicznych, którzy są mocno zainteresowani polskimi papierami dłużnymi - poinformował na konferencji prasowej minister finansów Andrzej Domański.

"Wyższe potrzeby pożyczkowe będą finansowane emisją długu. W tej chwili opracowujemy nową strategię, bardziej taktyczną, dotyczącą emisji obligacji w najbliższych miesiącach. Widzimy bardzo duże zainteresowanie ze strony inwestorów zagranicznych. Widać, mówiąc kolokwialnie, że to polskie story jest bardzo w tej chwili mocne" - powiedział Domański.

"Prawdopodobnie większa część długu niż w latach poprzednich może potencjalnie trafić do inwestorów zagranicznych. Czy będą to obligacje denominowane w złotym, euro, czy dolarze - będziemy na bieżąco weryfikować na podstawie bieżącego popytu zgłaszanego przez konkretne grupy inwestorów. (...) Minister Finansów planuje bardzo aktywnie włączyć się w to, aby te potrzeby zostały szybko wypełnione" - dodał.

Według Domańskiego zainteresowanie SPW wśród inwestorów zagranicznych jest "niezwykle wysokie".

Wcześniej Domański poinformował, że potrzeby pożyczkowe netto w 2024 r. wyniosą 250 mld zł.

Co z cenami energii

Na razie nie ma decyzji co do możliwości przedłużenia zamrożenia cen energii poza pierwszą połowę 2024 r. - poinformował we wtorek minister finansów Andrzej Domański. Dodał, że analiza możliwości dalszych działań planowana jest na koniec I kwartału 2024 r.

Jak zauważył na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu minister Domański, ceny energii ostatnio spadają. "Śledzimy sytuację na rynku energii i pod koniec pierwszego kwartału 2024 r. przeprowadzimy analizę" - poinformował minister, wyjaśniając, że analiza będzie miała na celu wpracowanie potencjalnych działań na drugą połowę roku.

Jak ocenił Domański, patrząc na poziom cen w taryfach, zatwierdzonych na 2024 r. przez regulatora "widzimy pewną możliwość na delikatne oszczędności" w kwestii rekompensat dla sprzedawców energii z publicznych pieniędzy.

Podwyżki i transfery socjalne

Rząd zapewnił w budżecie 30-proc. podwyżki dla nauczycieli i 20-proc. dla sfery budżetowej - poinformował na konferencji prasowej premier Donald Tusk.

"Zapewnienie w budżecie państwa na rok 2024 pieniędzy na te wydatki, które wypełniają zobowiązania wobec milionów Polek i Polaków. W budżecie na 2024 r zapewniliśmy środki na podwyższenie średnich wynagrodzeń nauczycieli o 30 proc., a przypadku początkujących nauczycieli o 33 proc. (...) Pamiętaliśmy także o nauczycielach przedszkolnych i tu dodatkowe 2,3 mld zl dotacji przedszkolnych dla samorządów na podwyżki w przedszkolach" - powiedział premier.

Dodał, że to samo dotyczy nauczycieli akademickich - wzrost również o 30 proc.

"Zapewniamy także w budżecie wzrost (...) o 20 proc. dla wszystkich pracowników państwowej sfery budżetowej, żołnierzy, funkcjonariuszy, celników" - dodał.

Premier dodał, że 3,2 mld zł zostanie przeznaczona na część rozwojową w ramach subwencji trafi do samorządów.

Projektowane przepisy odnoszą się również do nauczycieli przedszkolnych.

800+, 13. i 14. emerytura będą wypłacane, także podwójna waloryzacja rent i emerytur, gdy inflacja przekroczy 5 proc. - powinformował na konferencji prasowej po przyjęciu przez rząd projektu budżetu na przyszły rok premier Donald Tusk.

"Na sfinansowanie 800+ są pieniądze w budżecie, będzie wypłacane, trzynastka i czternastka będą wypłacone - są na to środki w budżecie, podwójna rewaloryzacja rent i emerytur w przypadku, gdy będzie ponad 5-proc. inflacja, a to będzie przypadek tegoroczny, są na to pieniądze zagwarantowane" - powiedział Tusk.

Jak mówił, "to nie jest łatwe zadanie, ale słowo musi coś znaczyć, więc podjęliśmy tu decyzję bez zbędnej dyskusji".

W samorządach jest ciężko, ale musimy się dzielić zobowiązaniami; 20 proc. dla sfery budżetowej to nie są pieniądze dla tych, którzy pracują w urzędach gminnych, wiejskich czyli pracowników samorządowych - wskazał premier Donald Tusk. Dodał, że podwyżka płac dotyczy nauczycieli, a nie wszystkich pracowników.

Tusk pytany na wtorkowej konferencji prasowej o to, czy mówiąc o podwyżkach w oświacie, rząd przewidział również podwyżki dla pracowników niepedagogicznych, powiedział: "Tutaj jest apel - ja wiem, że ciężko jest w samorządach - ale musimy się dzielić ciężarami, zobowiązaniami".

"Warto pamiętać, że 20 proc. dla sfery budżetowej to nie są pieniądze np. dla tych, którzy pracują w urzędach gminnych, wiejskich czyli dla pracowników samorządowych" - powiedział premier.

I dodał, że "podwyżka płac dotyczy nauczycieli, a nie wszystkich pracowników". "Ale liczymy na to, dla dobra też naszych dzieci, wnuków, uczniów, uczennic polskich, że w samorządach też zrozumieją, że powinny temu też towarzyszyć jakieś pozytywne decyzje dla innych pracowników. Bardzo na to liczymy, to nie jest w naszym zasięgu jak wiadomo" - podkreślił Tusk.

Dodał, że pytanie to ułatwi rządowi "perswazję wobec tych, którzy za to odpowiadają, żeby pomyśleli o pracownikach".

Konfederacja Lewiatan: możliwe głębsze zmiany budżetu na 2024 r. w ciągu roku

Konfederacja Lewiatan prognozuje, że głębsze zmiany w budżecie na 2024 r. będą przeprowadzane w czasie roku budżetowego. Nowelizacja prawdopodobnie nastąpi, gdy nowy rząd ustali priorytety i zdobędzie pełną wiedzę o stanie finansów publicznych - ocenia Lewiatan.

Jak napisał w komentarzu ekspert ekonomiczny Lewiatana Mariusz Zielonka, wtorkowe obrady rządu nie przyniosły zbyt wielu zmian w sygnowanym przez PiS projekcie budżetu. Jak przypomniał, już poprzedni budżet Lewiatan krytykował za zbytni optymizm, m.in. wynikających z przeszacowanych przychodów, szczególnie z podatków VAT i PIT.

Jak zauważył Zielonka, do nowego projektu budżetu zostały dołączone wydatki związane z obietnicami wyborczymi dotyczącymi podwyżek dla nauczycieli i budżetówki oraz tzw. świadczeniem „babciowym”. Przełożyło się to na zwiększenie wydatków o 17 mld zł. Przychody z kolei zmniejszono o 2 mld zł. W końcowym efekcie mamy deficyt na poziomie 184 mld zł, a relacja do PKB przekroczy prawdopodobnie 5 proc. i to jest dość optymistyczne założenie - zauważył ekspert Lewiatana. (PAP)

wkr/ drag/

Projekt autopoprawki

We wtorek na stronach RCL opublikowano projekt autopoprawki do projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2024, czyli ustawy okołobudżetowej. Po godzinie 13 ruszyła konferencja prasowa premiera i ministra finansów.

Zgodnie z uzasadnieniem do projektu autopoprawki zaproponowano w niej zmianę w związku ze zwiększeniem wynagrodzeń nauczycieli o 30 proc. od dnia 1 stycznia 2024 r.

"Wysokość kwoty bazowej dla nauczycieli ujętej w art. 9 ust. 2 projektu ustawy budżetowej na rok 2024 generuje wzrost wynagrodzenia średniego nauczycieli od dnia 1 stycznia 2024 r. o 30 proc., co w przypadku nauczycieli początkujących nie przekłada się na zapowiedziany wzrost wynagrodzenia średniego co najmniej o 1 500 zł. W związku z powyższym, proponuje się dodanie do projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2024 przepisu zwiększającego wysokość wynagrodzenia średniego nauczycieli początkujących, ustalanego na podstawie art. 30 ust. 3 pkt 1 ustawy – Karta Nauczyciela o 1,02308, gwarantując tym samym wzrost wynagrodzenia średniego tych nauczycieli o 1 576,72 zł" - wyjaśniono.

W Ocenie Skutków Regulacji podano, że "zaproponowano zwiększenie wysokości wynagrodzenia średniego nauczycieli początkujących, ustalanego na podstawie art. 30 ust. 3 pkt 1 ustawy – Karta Nauczyciela wskaźnikiem 1,02308, gwarantując tym samym wzrost wynagrodzenia średniego tych nauczycieli o 33 proc., tj. o 1 576,72 zł".

W Ocenie Skutków Regulacji dodano ponadto, że projekcie zaproponowano też przepis "będący podstawą prawną do ewentualnego przekazania skarbowych papierów wartościowych do jednostek publicznej radiofonii i telewizji jako rekompensaty ubytku wpływów wynikających ze zwolnień od opłat abonamentowych w roku 2024".

Rząd, w autopoprawce do ustawy okołobudżetowej na 2024 r., planuje przedłużyć zawieszenie wypłaty dodatku energetycznego. Uzasadnia to tym, że dodatek nie był wypłacany w 2023 r. i nie stanowił istotnego wsparcia dla odbiorców energii.

Zgodnie z zaproponowaną w autopoprawce zmianą, zakłada się przedłużenie w ustawie o dodatku osłonowym o rok - do końca 2024 r. terminu, do którego wnioski o dodatek energetyczny pozostają bez rozpoznania.

Jak uzasadniono, zawieszenie jest zasadne z powodu wobec wprowadzenia ustawą kompleksowych mechanizmów osłonowych w zakresie kosztów energii na 2024 r. dla gospodarstw domowych. Dodatek energetyczny nie był również wypłacany w 2023 r. i nie stanowił istotnego wsparcia dla odbiorców energii - napisano w OSR.

Ustawa o dodatku osłonowym weszła w życie pod koniec 2021 r. Dodatki dla gospodarstw domowych w wysokości zależnej od rodzaju ogrzewania i rodzaju gospodarstwa domowego wypłacano za 2022 r.

Budżet na 2024 r. - przyjęcie krok po kroku

Trzecie czytanie projektu ustawy budżetowej na 2024 r. w Sejmie ma nastąpić 12 stycznia, a Senat ma zakończyć rozpatrywanie ustawy do 22 stycznia. Budżet ma trafić do podpisu prezydenta 29 stycznia – wynika z projektu harmonogramu prac nad budżetem, który we wtorek przyjęła Komisja Finansów Publicznych.

We wtorek Komisja Finansów Publicznych przyjęła projekt harmonogramu prac nad projektem ustawy budżetowej na 2024 r. Jak powiedział przewodniczący KFP poseł Janusz Cichoń (Koalicja Obywatelska), tryb prac nad projektem budżetu określa Prezydium Sejmu na wniosek prezydium Komisji Finansów Publicznych.

Z przyjętego przez KFP projektu wynika, że pierwsze czytanie projektu ma nastąpić 21 grudnia. Między 27 a 29 grudnia swoje opinie o budżecie mają wyrazić inne komisje sejmowe, zaś nad opiniami KFP ma pracować 3 i 4 stycznia.

„Termin składania poprawek poselskich do projektu budżetu upływa 4 stycznia, o godzinie 12 - stej” – poinformował Cichoń.

5 stycznia KFP ma przyjąć sprawozdanie o projekcie ustawy budżetowej, zaś 10 stycznia planowane jest drugie czytanie projektu na posiedzeniu plenarnym Sejmu. 11 stycznia KFP ma rozpatrzyć poprawki, jakie zostaną zgłoszone podczas drugiego czytania, zaś 12 stycznia ma odbyć się trzecie czytanie.

15 stycznia – według propozycji KFP – ustawa budżetowa ma trafić do Senatu, który 22 stycznia ma podjąć uchwałę o stanowisku w sprawie ustawy budżetowej.

23 stycznia ewentualnymi poprawkami zaproponowanymi przez Senat ma zająć się Komisja Finansów Publicznych a 26 stycznia na posiedzeniu plenarnym Sejm rozpatrzy poprawki Senatu.

Prezydent – jak wynika z harmonogramu – powinien otrzymać ustawę budżetową do podpisu 29 stycznia 2024 r. Na złożenie podpisu ma 7 dni od momentu przedłożenia.

autor: Marek Siudaj (PAP)

oprac. na podst. PAP

Źródło:PAP Biznes
Katarzyna Waś-Smarczewska
Katarzyna Waś-Smarczewska
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadząca Bankier.pl, szefowa newsroomu i wydawca z 18-letnim doświadczeniem w mediach internetowych. W zespole Bankier.pl od 2008 roku. Absolwentka wrocławskiej polonistyki i specjalizacji edytorskiej, dyplom o komunikacji internetowej obroniła u prof. Jana Miodka. Od lat blisko tematyki finansowej i nowych mediów. Redaguję, wydaję, ale też piszę. Obserwuję konkurencję i trendy. Wspólnie z zespołem dbamy o to, by Bankier.pl był najlepszym źródłem informacji - podanych językiem zrozumiałym także dla osób, które nie mają wykształcenia ekonomicznego, a chcą znać i rozumieć zagadnienia dotyczące finansów i gospodarki.

Tematy

Komentarze (113)

dodaj komentarz
rozsadkunamtrzeba
Deficyt budżetu w 2024 r. ma wynosić 184 mld
Z czego to PIS zaplanował 165 mld, a nowy rząd 19 mld
Jeżeli zatem ktoś będzie krytykował nowy rząd za te 19 mld, to niech też uczciwie oceni rząd PIS za pozostawienie na 2024 r. deficytu w wysokości 165 mld
Przecież to rząd Morawieckiego odpowiada za 90 proc. przyszłorocznego
Deficyt budżetu w 2024 r. ma wynosić 184 mld
Z czego to PIS zaplanował 165 mld, a nowy rząd 19 mld
Jeżeli zatem ktoś będzie krytykował nowy rząd za te 19 mld, to niech też uczciwie oceni rząd PIS za pozostawienie na 2024 r. deficytu w wysokości 165 mld
Przecież to rząd Morawieckiego odpowiada za 90 proc. przyszłorocznego deficytu
rozsadkunamtrzeba
Wszyscy pamiętają, jak Kaczyński się przejęzyczył w sprawie wysokości 14 emerytury (nie odróżnia nawet brutto od netto)
I z powodu jednego zdania dyletanta PIS w jeden dzień zwiększył deficyt o 9 mld
robi-max
Jak PiS zrobił deficyt na 35MLD to płacz w TVN, onet, bankier, wp że rozdawnictwo i druga Grecja.
Jak teraz POkemony rypnęły ostro to wyżej wymienionych mediach cisza - po prostu normalny deficyt. Skoro deficyty PiS im się nie podobały to niech pokażą co potrafią i zmniejszą deficyt. Tyle w temacie...
rozsadkunamtrzeba odpowiada robi-max
Dlaczego kłamiesz?
przecież PIS nie zrobił na 35 mld, ale na 165 mld
A tak naprawdę 280 mld - licząc cały deficyt sektora finansów publicznych
Długi poukrywane w BGK i PFR
robi-max odpowiada rozsadkunamtrzeba
A gdzie ja napisałem że w tym roku? Kilka lat temu już był płacz i lament o 35MLD
tomkooo odpowiada robi-max
a jak ty sobie to wyobrazasz? pis przez 8 lat przyzwyczail ludzi do dej dej dej, wybory za pasem - zabieranie socjalu (chociaz dla Polski korzystne) to dla partii to bylo by samobojstwo :)
i nie mam pretensji do niespelnionych obietnic - bo jakby mieli wszystkie obietnice spelnic to bysmy juz dawno bankrutem byli ;))))
robi-max odpowiada tomkooo
To niech Pokemony pokażą że są inteligentni i kreatywni i potrafią bez rozdawnictwa zmniejszyć deficyt. Zamiast jeszcze podnosić o 19MLD to mogli ten deficyt PiS 165MLD zmniejszyć np do 150MLD. Jak PiS podnosił to POkemony beczały że krach, bankructwo, Argentyna. A teraz zwiększają deficyt o 19MLD i nikt w TVN nie mowi o rozdawnictwie,To niech Pokemony pokażą że są inteligentni i kreatywni i potrafią bez rozdawnictwa zmniejszyć deficyt. Zamiast jeszcze podnosić o 19MLD to mogli ten deficyt PiS 165MLD zmniejszyć np do 150MLD. Jak PiS podnosił to POkemony beczały że krach, bankructwo, Argentyna. A teraz zwiększają deficyt o 19MLD i nikt w TVN nie mowi o rozdawnictwie, krachy, Grecji.
polllo
Totalni fachowcy wchodzą do gry . Największy deficyt w historii III RP. Bankier pisał o dziurze Morawieckiego po 10 miesiącach 2023 - 30 mld a na 2024 deficyt 184 mld a "niezależne media" tak łagodnie .....
kaczyslaw_
"Planowane w 2024 roku potrzeby pożyczkowe netto budżetu wynoszą 225,4 mld zł, a potrzeby brutto: 420,6 mld zł - poinformował PAP Biznes resort finansów."

"[...]a deficyt znajdzie się na poziomie 164,8 mld zł."

To był planowany budżet długonosa krzywoustego, nieuwzględniający zamrożenia cen energii
"Planowane w 2024 roku potrzeby pożyczkowe netto budżetu wynoszą 225,4 mld zł, a potrzeby brutto: 420,6 mld zł - poinformował PAP Biznes resort finansów."

"[...]a deficyt znajdzie się na poziomie 164,8 mld zł."

To był planowany budżet długonosa krzywoustego, nieuwzględniający zamrożenia cen energii czy utrzymania ziobrowego VATu na żywność.

***tacjom nie dogodzi. Jak chce się utrzymać ***owski socjal łącznie z podniesieniem do 800+ to źle, jakby się go zlikwidowało to kwik byłby jeszcze większy.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/MF-podalo-planowane-potrzeby-pozyczkowe-budzetu-netto-i-brutto-8600224.html
gruking
Bo tamten deficyt byl reżimowy a ten jest demokratyczny :))

Powiązane: Budżet 2024

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki