REKLAMA

Rząd próbuje stłumić lekarski bunt

2021-03-03 07:02
publikacja
2021-03-03 07:02
fot. Jacek Szydłowski / FORUM

Samorząd lekarski stanął okoniem i nie zamierza bezkrytycznie dopuszczać do zawodu medyków spoza UE. Resort zdrowia kieruje sprawę do Sądu Najwyższego - informuje w środę "Dziennik Gazeta Prawna".

Jak pisze gazeta, toczący się od kilku tygodni spór w praktyce blokuje możliwość ściągnięcia do kraju personelu medycznego np. z Ukrainy. I to w momencie, kiedy każde lekarskie ręce są na wagę złota. "DGP" przypomina, że aby ułatwić zatrudnianie obcokrajowców, pod koniec 2020 r. przyjęto przepisy, które otwierają dla nich tzw. szybką ścieżkę.

Aby lekarz spoza UE mógł zacząć pracę w Polsce, decyzję musi wydać minister zdrowia. Okręgowa rada lekarska ma zaś siedem dni, by na tej podstawie potwierdzić prawo wykonywania zawodu. Jeśli odmówi, informuje o tym ministra, „wskazując przyczyny takiego rozstrzygnięcia”. Tyle że dla samorządu lekarskiego taka procedura to za mało, by wziąć odpowiedzialność za to, kto będzie leczył pacjentów.

"Samorząd lekarski nie sprowadza się do roli biernego wykonawcy decyzji MZ. To zbyt poważna sprawa" – mówi mec. Wojciech Idaszak z Naczelnej Izby Lekarskiej (NIL).

Dziennik informuje, że w styczniowej uchwale Naczelna Rada Lekarska postawiła kropkę nad i, wprowadzając do procedury przyznawania prawa do wykonywania lekarza nakaz weryfikowania kwalifikacji kandydatów. Jak? Okręgowe rady mogą wzywać chętnych do pracy w Polsce do uzupełnienia braków formalnych – i żądać np. poświadczenia znajomości języka polskiego, zaświadczenia o niekaralności czy dowodu otrzymania specjalizacji. A to znacznie wydłuża procedurę.

Według gazety na to nie ma zgody resortu zdrowia. "Samorząd lekarski żąda spełnienia pozaustawowych wymogów, blokując przyjmowanie lekarzy z zagranicy" – usłyszał "DGP" w MZ.

Rzecznik resortu Wojciech Andrusiewicz zapowiada zdecydowane kroki. "Każdy lekarz, w przypadku którego minęło 14 dni od złożenia wniosku o przyznanie prawa wykonywania zawodu, zgodnie z ustawą jest uprawniony do wykonywania tego zawodu. Sprawę legalności uchwały Naczelnej Rady Lekarskiej kierujemy do Sądu Najwyższego" – zapowiedział. (PAP)

Autor: Marcin Musiał

mmu/ krap/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Advertisement

Komentarze (19)

dodaj komentarz
jes
Jeżeli ma "papiery" i jest w stanie się porozumieć to może być i z Mongolii a nawet i z Rosji.
Szkoda, że lekarzom wcześniej nie przeszkadzało jak pis ściągał tabuny Ukraińców i Hindusów do innych zawodów tylko grzecznie klaskali Nieinternowanemu.
grab
Rząd ma dostęp do wysoko kwalifikowanych lekarzy w klinikach MSW i wojska, a przeciętny obywatel będzie miał "lekarza" z Białorusi, Ukrainy itp., bez umiejętności leczenia w sposób skuteczny i nowoczesny.
marxs
lekarzu trzeba było urodzić się w Pcimiu i byś miał te marne np.50 tys.zł miesięcznie a i studia byłyby niepotrzebne
"Zdaniem Romana Lisa, dawnego pracodawcy Daniela Obajtka, obecny prezes Orlenu działał na szkodę jego firmy wespół z innymi osobami - w tym obecną prezes Lotosu, Zofią Paryłą.Lis w wywiadzie
lekarzu trzeba było urodzić się w Pcimiu i byś miał te marne np.50 tys.zł miesięcznie a i studia byłyby niepotrzebne
"Zdaniem Romana Lisa, dawnego pracodawcy Daniela Obajtka, obecny prezes Orlenu działał na szkodę jego firmy wespół z innymi osobami - w tym obecną prezes Lotosu, Zofią Paryłą.Lis w wywiadzie dla "Wyborczej" informuje, że jego zdaniem Obajtkowi pomagali inni jego pracownicy. W tym kontekście pada nazwisko Zofii Paryły. Biznesmen twierdzi, że była księgową w jego firmie i została zwolniona po wykryciu nieprawidłowości.
Zofia Paryła od 1997 r. pracowała w Elektroplaście jako księgowa (dwa lata wcześniej pracę w tej firmie rozpoczął Obajtek). Od grudnia 2020 r. jest ona prezesem Lotosu."Uczyłem go, jak się ma ubierać, jak się ma zachowywać. W ogóle wszystkiego go uczyłem. Przecież on nie umiał nic, jeśli chodzi o prowadzenie firmy czy o relacje między ludźmi. Doradzałem mu we wszystkim, jak się pracuje w firmie, co to ma znaczyć" - tak o Danielu Obajtku mówił w "Wyborczej" Roman Lis."Powiedziałbym, że wyrządził mi wielką krzywdę. I szerzej: zrujnował też relacje rodzinne, jakie nas łączyły. Teraz firma staje już na nogi, bośmy się pozbyli tych dawnych ludzi, ale wolałbym o nim zapomnieć. Gdyby się dało to wykreślić, żeby tego wszystkiego nie było, to łatwiej byłoby mi żyć" - dodał Lis."-money.pl
demeryt_69
15 kwietnia 2013 Daniel Obajtek został zatrzymany przez Centralne Biuro Śledcze Policji (CBŚ) pod zarzutem m.in. przyjęcia korzyści majątkowej w wysokości 50 tys. zł. Prokuratura wystąpiła o areszt, sąd nakazał jednak zwolnić wójta. Według doniesień dziennika „Gazeta Krakowska” Prokuratura Okręgowa w Ostrowie 15 kwietnia 2013 Daniel Obajtek został zatrzymany przez Centralne Biuro Śledcze Policji (CBŚ) pod zarzutem m.in. przyjęcia korzyści majątkowej w wysokości 50 tys. zł. Prokuratura wystąpiła o areszt, sąd nakazał jednak zwolnić wójta. Według doniesień dziennika „Gazeta Krakowska” Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim postawiła mu zarzut „współdziałania ze zorganizowaną grupą przestępczą kierowaną przez Macieja C. „Prezesa”, wyłudzenie z firmy Elektroplast w Stróży 1,4 mln zł i podzielenie się tą kwotą z przestępcami, do tego przyjęcie od „Prezesa”, już jako wójt Pcimia, 50 tys. zł łapówki”
lipsk
To co piszesz to nie na temat . A przy okazji zawiść to brzydka cecha. Pracowałem z takimi co MBA i Londyńskimi studiami się szczycili ale wypalali się szybko. Na postawione im zadania i wyzwania po prostu nie umieli sobie poradzić. Wyniki były słabe i wpadali z gry.
samsza
Prawo wyk. zawodu lekarza to urzędowy dokument, izby lekarskie dostają prawo wydawania tego na zasadzie delegacji ustawowej. Dokument musi zawierać określone we wzorze dane. Jeżeli się nie zgadza ze stanem faktycznym jest to poświadczenie nieprawdy zagrożone karą do 8 lat. Rozumiem, że wy wpisalibyście to co ktoś wam Prawo wyk. zawodu lekarza to urzędowy dokument, izby lekarskie dostają prawo wydawania tego na zasadzie delegacji ustawowej. Dokument musi zawierać określone we wzorze dane. Jeżeli się nie zgadza ze stanem faktycznym jest to poświadczenie nieprawdy zagrożone karą do 8 lat. Rozumiem, że wy wpisalibyście to co ktoś wam powie "na gębę" bo pan minister pohukał na was w TV i nie potrzebna byłaby wam podkładka, nawet w postaci sfałszowanego zaświadczenia, do obrony przed sądem...
demeryt_69
Akolici paranoika żoliborskiego przechodzą samych siebie w niekompetencji. Kim jest ten Adruszkewitz?
mmmmooooo
Jak już Polacy mieli więcej zarabiać to wpuścili pracowników z Ukrainy (aby obce interesy nie traciły i miały tanią siłę roboczą). Teraz chcą aby lekarze z Ukrainy wyparli naszych. Za jakiś czas pozwolą Ukraińskim prawnikom na działanie w Polsce. Pozbyli się przemysłu. Będzie jak przed wojną, tania siła robocza Jak już Polacy mieli więcej zarabiać to wpuścili pracowników z Ukrainy (aby obce interesy nie traciły i miały tanią siłę roboczą). Teraz chcą aby lekarze z Ukrainy wyparli naszych. Za jakiś czas pozwolą Ukraińskim prawnikom na działanie w Polsce. Pozbyli się przemysłu. Będzie jak przed wojną, tania siła robocza i nic więcej. Jeśli nie będziemy szanować własnego rynku za parę lat Chiny będą u nas produkować bo będzie taniej niż u nich.
and00
" To zbyt poważna sprawa..."
No ba wiadomo że nie chcą konkurencji, nie każdego chce się dopuścić do konfitur
marxs
a po cholerę w PISlandeshu sie uczyć i kształcić jak wystarczy być tylko w sekcie z ulicy Ciemnogrodzkiej
"Księgowa z Pcimia została szefową Lotosu. Tak bliscy Obajtka robią zjawiskowe kariery.Jak się okazuje, koleżanka prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka z Pcimia Zofia Paryła z księgowej stała się szefową
a po cholerę w PISlandeshu sie uczyć i kształcić jak wystarczy być tylko w sekcie z ulicy Ciemnogrodzkiej
"Księgowa z Pcimia została szefową Lotosu. Tak bliscy Obajtka robią zjawiskowe kariery.Jak się okazuje, koleżanka prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka z Pcimia Zofia Paryła z księgowej stała się szefową Lotosu. Równie dobrze wiedzie się krewnej wspólnika Obajtka, kuzynowi prezesa Orlenu czy jego bratu. Wszyscy wspięli się na szczyty za "dobrej zmiany Od grudnia 2020 r. prezeską jest Zofia Paryła, koleżanka Obajtka, którą zna jeszcze z Pcimia. Od 1997 r. pracowała w Elektroplaście, gdzie pierwsze kroki zawodowe stawiał także Obajtek. Po mianowaniu wójtem Pcimia pociągnął on za sobą znajomą – Paryła została wtedy główną księgową w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Pcimiu.".-innpoland.pl

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki