REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ryk silników pod ochroną prawa. Posłowie chcą wyłączenia torów z norm hałasu

2026-04-21 13:30, akt.2026-04-21 14:06
publikacja
2026-04-21 13:30
aktualizacja
2026-04-21 14:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Tory wyścigowe - na mocy nowelizacji ustawy o sporcie - powinny być wyłączone spod norm hałasu, gdy są wykorzystywane do aktywności sportowej - uważają posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL). To ich reakcja na zamieszanie związane z zamknięciem Toru Poznań.

Ryk silników pod ochroną prawa. Posłowie chcą wyłączenia torów z norm hałasu
Ryk silników pod ochroną prawa. Posłowie chcą wyłączenia torów z norm hałasu
fot. Darunrat Wongsuvan / / Shutterstock

Powstały w 1977 roku Tor Poznań usytuowany jest w Przeźmierowie, na obrzeżach stolicy Wielkopolski. Na dwóch ulicach poziom hałasu, zmierzony podczas trwania zawodów, wyniósł tam ponad 50 decybeli, a na podstawie decyzji prezydenta Poznania z 2005 roku nie może on przekraczać tego poziomu. Do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Poznaniu zaczęły napływać skargi od mieszkańców, w wyniku czego przeprowadzono kontrole. W 2021 roku WIOŚ wydał pierwszą decyzję, wstrzymującą funkcjonowanie obiektu.

Silniki mają prawo ryczeć. Tory wyścigowe będą chronione?

Automobilklub Wielkopolski, właściciel i zarządca obiektu, odwołał się i otrzymał pozwolenie na działania naprawcze, które obniżyłyby poziom hałasu, a jednocześnie na torze nadal mogły odbywać się zawody. Mimo działań naprawczych poziom hałasu przekraczał wciąż dopuszczalne normy o pięć decybeli. Cała sprawa skończyła się decyzją Głównej Inspektor Ochrony Środowiska, która we wtorek zamknęła Tor Poznań. Dzień później wstrzymano jej wykonanie do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.

- Postanowiliśmy jako klub parlamentarny, żeby nie tylko doraźnie w takich sytuacjach, jak ta sprzed kilku dni, szukać rozwiązań, ale w sposób kompleksowy, ustawowo rozwiązać problem tak, aby kibice, zawodnicy, cała rzesza tysięcy fanów sportów motorowych w Polsce mogli być spokojni o swoją pasję i rozwijanie swoich talentów. Bardzo się cieszę, że mamy przygotowane kompleksowe rozwiązanie ustawowe - powiedział szef klubu parlamentarnego PSL Krzysztof Paszyk.

Nowelizacja ustawy o sporcie: Tory wyścigowe bez limitów decybeli

Rozwiązaniem ma być dodanie torów wyścigowych do obiektów zawartych w ustawie o sporcie, na mocy której mają one być wyłączone spod norm hałasu, gdy są wykorzystywane do aktywności sportowej.

Wakacje na giełdzie

- Do licznych obiektów, które chronimy specustawą, dotyczących boisk, kortów, bieżni, lodowisk, siłowni, skateparków, dokładamy także tory wyścigowe, które pełnią szczególną rolę dla wielu młodych ludzi, zdobywających najwyższe tytuły nie tylko w Polsce, ale także poza granicami - podkreślił poseł Jacek Tomczak.

- Mam nadzieję, że ta ustawa wywoła pewne poruszenie, ponieważ cały czas dopisujemy nowe obiekty sportowe do tej listy, ale to nie są obiekty budowane dziś czy wczoraj. To są obiekty, które służą od lat. Takich sytuacji mamy w Polsce coraz więcej. Nie możemy dopuścić do tego, żeby tak było - zaznaczył wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś i dodał, że będzie apelował do władz samorządowych o lepsze planowanie przestrzenne w miastach.

Rewolucja w ustawie o sporcie

12 września 2025 Sejm znowelizował ustawę o sporcie, dzięki czemu obiekty sportowe, takie jak boiska, korty, bieżnie, lodowiska czy skateparki, zostały wyłączone spod norm hałasu, gdy są wykorzystywane do aktywności sportowej. "Za" byli wtedy wszyscy głosujący posłowie - 435.

Poprzednie zmiany zostały zainicjowane przez ministra sportu po tym, jak sądy ograniczały możliwość korzystania z „Orlików” w Puławach, Poznaniu czy Jeleniej Górze ze względu na zgłaszane przez mieszkańców skargi na hałas. Na skutek protestów sądy lub organy administracyjne decydowały o zamykaniu boisk o godz. 15. (PAP)

msl/ pp/ ktl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
itso_general
Chryste promować tą głupotę to tak jakby promować małpy latające za piłką
pies-budowniczy
Rolnicy na wsi będą mogli hałasować, to dlaczego miastowi w mieście też.
jan-kowalski
Wielkie halo - 50 dB.
Jak nad połową Warszawy (południowo-zachodnią, dzielnice Ursus, Włochy, Bemowo, Ursynów + okoliczne Piaseczno, Piastów, Pruszków), czasami nawet co 60 sek., latają od 5.30 do 23.30 odrzutowce (pasażerskie), które w piku generują nawet ponad 100 dB, to jest ok. A tu raptem od czasu do czasu na 2 ulicach 50
Wielkie halo - 50 dB.
Jak nad połową Warszawy (południowo-zachodnią, dzielnice Ursus, Włochy, Bemowo, Ursynów + okoliczne Piaseczno, Piastów, Pruszków), czasami nawet co 60 sek., latają od 5.30 do 23.30 odrzutowce (pasażerskie), które w piku generują nawet ponad 100 dB, to jest ok. A tu raptem od czasu do czasu na 2 ulicach 50 dB - no koszmar, jak żyć...

Najprościej byłoby, gdyby prezydent miasta podniósł po prostu limit do 55 dB i problem urzędowo by zniknął.
samsza
ryk dzwonów kościelnych też, jak dla sportu...
:)

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki