REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ryczałty za noclegi kierowców zawodowych w kabinach ciężarówek

2016-05-02 08:19
publikacja
2016-05-02 08:19
Dodaj Bankier.pl w Google

Od dłuższego czasu kwestią sporną było prawo kierowcy zawodowego do ryczałtu za nocleg, w sytuacji gdy przypadał on w kabinie samochodu. W praktyce wykonywania pracy kierowcy, duża część ich noclegów przypada na trasie, w kabinie samochodu. Ponieważ w wielu przypadkach są one dobrze wyposażone i przystosowane do odbycia noclegu, pracodawcy kwestionowali prawo do ryczałtu w takiej sytuacji. Argumentowali to tym, że zapewnili pracownikowi bezpłatny nocleg. Ostatnio rzecznik Trybunału Sprawiedliwości wydał opinię na zadane przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieście zapytanie prejudycjalne dotyczące wypłaty zaległych ryczałtów za noclegi w kabinach.

fot. / / YAY Foto

Unijne regulacje

Kierowca może zdecydować, że dzienne okresy odpoczynku i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku poza bazą można wykorzystywać w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy i pojazd znajduje się na postoju. Tak wynika z art. 8 ust. 8 rozporządzenia nr 561/2006/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) nr 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85.

Zapytanie ze strony polskiej

Strona polska wystąpiła z zapytaniem w związku z sytuacją, iż obecnie kierowcy występują przeciwko firmom transportowym z roszczeniami o wypłatę zaległych ryczałtów za noclegi w kabinach ciężarówek. Fala takich roszczeń jest efektem uchwały Sądu Najwyższego podjętej w składzie 7 sędziów z dnia 12 czerwca 2014 r., sygn. akt II PZP 1/14. Wyraźnie rozstrzyga ona sporną kwestię na korzyść kierowców, stanowiąc, iż nocleg w kabinie samochodu nie może być uznany za bezpłatny nocleg w rozumieniu przepisów o należnościach z tytułu podróży służbowych. Oznacza to obowiązek wypłaty ryczałtu za taki nocleg i możliwość jego dochodzenia na drodze sądowej.

Wakacje na giełdzie

Polski sąd powziął wątpliwości czy polskie przepisy, tj. rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz. U. poz. 167), są zgodne z regulacjami unijnymi.

Wystosował w związku z tym zapytanie: "Czy art. 8 ust. 8 rozporządzenia nr 561/2006 stanowiący, że jeżeli kierowca dokona takiego wyboru, dzienne okresy odpoczynku i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku poza bazą można wykorzystywać w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy i znajduje się na postoju, należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie uregulowaniu prawa krajowego, które statuuje w § 9 ust. 4 rozporządzenia (...) z dnia 19 grudnia 2002 r. ze zmianami - obowiązującego do dnia 28 lutego 2013 r. oraz w § 16 ust. 4 rozporządzenia (...) z dnia 29 stycznia 2013 r. (...) - obowiązującego od dnia 1 marca 2013 r., co powoduje, że pracownikowi przysługuje zwrot kosztów noclegu na warunkach określonych w § 9 ust. 1-3 rozporządzenia z dnia 19 grudnia 2002 r. oraz w § 16 ust. 1-3 rozporządzenia z dnia 29 stycznia 2013 r. albo na korzystniejszych warunkach i w wysokości, określonych w umowie o pracę, układzie zbiorowym pracy lub innych przepisach prawa pracy, w przypadku gdy pracodawca (przewoźnik) zapewnił pracownikowi (kierowcy) bezpłatne miejsce do spania w kabinie samochodu?".

W opinii Trybunału

W wydanym postanowieniu (sprawa z dnia 18 lutego 2016 r., sygn. C-325/15) rzecznik Trybunału Sprawiedliwości UE stwierdził, iż unijne rozporządzenie należy interpretować w ten sposób, że nie stoi ono na przeszkodzie uregulowaniu krajowemu, które określa warunki, w jakich kierowca pojazdu może domagać się zwrotu kosztów noclegu wynikających z jego działalności zawodowej.

Tym samym ustawodawca krajowy ma prawo ustalać przepisy bardziej korzystne dla swoich kierowców.

Z wydanej opinii wynika więc jednoznacznie, że brak regulacji prawa wspólnotowego dotyczącej obowiązku wypłacania jakichkolwiek świadczeń kierowcom z tytułu noclegu w kabinie pojazdu nie oznacza, iż państwo członkowskie nie może takich świadczeń wprowadzić do swojego ustawodawstwa. Rzecznik uznał bowiem, że zagadnienie pozostaje po prostu poza zakresem przedmiotowym regulacji rozporządzenia nr 561/2006, co powoduje, iż wprowadzenie ryczałtów przez ustawodawstwo krajowe nie pozostaje w sprzeczności z unijnymi regulacjami.

Warto jednak zaznaczyć, iż polskie rozporządzenie dotyczy pracowników zatrudnionych w sferze budżetowej i jak wskazują prawnicy rozstrzygnięcie to może nie znaleźć zastosowania w odniesieniu do kierowców w transporcie międzynarodowym zatrudnionych na ogół w sferze pozabudżetowej.

Pojęcia ważne dla kierowców zawodowych

Odpoczynek - nieprzerwany okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem.

Dzienny okres odpoczynku - dzienny okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem, obejmuje regularny dzienny okres odpoczynku lub skrócony dzienny okres odpoczynku.

Tygodniowy okres odpoczynku - tygodniowy okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem, obejmuje regularny tygodniowy okres odpoczynku lub skrócony tygodniowy okres odpoczynku.

Tydzień - okres od godz. 0000 w poniedziałek do godz. 2400 w niedzielę.


autor: Kinga Romas
Gazeta Podatkowa nr 35 (1285) z dnia 2016-05-02

Świadczenia chorobowe dla pracowników. Wszystko na ten temat w poradniku na GOFIN.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rodzinne urodziny Zygmunta Solorza we Florencji. Czy to zwiastun końca sporu o sukcesję?
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~mmm
Tak zabrać kierowcą którzy dziennie przemierzają kupę kilometrów i spędzają w pracy mnustwo godzin często poza domem i dac gornikom.żenada kolejny raz panstwo pokazało ze ma w dupie obywateli którzy na nich robia. Brak słów mam nadzieję że zadkarza to do brukseli. Oczywiście polski idioten trybunał jest mądrzejszy od reszty świata Tak zabrać kierowcą którzy dziennie przemierzają kupę kilometrów i spędzają w pracy mnustwo godzin często poza domem i dac gornikom.żenada kolejny raz panstwo pokazało ze ma w dupie obywateli którzy na nich robia. Brak słów mam nadzieję że zadkarza to do brukseli. Oczywiście polski idioten trybunał jest mądrzejszy od reszty świata gdzie wszędzie są diety i ryczałty.
~ja
Kabina nie spełnia minimum socjalnego . Szefowie firm rozbijają się wozami motorami a szoferom chcą ryczałt zabrac.wstyd i gnojstwo TK ludzi ktozy za państwowe się bawią a biednemu kierowcy minimum chcą zabrać. Widać że dużo w sejmie ma udziały w transporcie
~jacek
Sądy robią sobie kpiny z Polskiego Pracownika Kierowcy
Kabina nie jest miejscem gdzie kierowca może odpocząć
A parking służy do parkowania nie do mieszkania
Miejscem odpoczynku powinny być warunki zbliżone do Hotelowych z dostępem do bieżącej wody i toalety
~JacekToplacek
To idź spać do hotelu...ale za swoje, ewentualnie samozatrudnienie tir w leazing i heya...wolna droga!
~odpornynasugestie
Pokrętny i wysoce odmóżdżający tekst pani Kingo. Czy rzeczywiście dla kierowcy najważniejszym przekazem tego artykułu jest ustawowe definicja tygodnia i odpoczynku? I chyba przecenienia pani wartość tego co "..warto jednak zaznaczyć..". Kierowcy należy się zwrot kosztów podróży służbowej pełny lub zryczałtowany. Próby Pokrętny i wysoce odmóżdżający tekst pani Kingo. Czy rzeczywiście dla kierowcy najważniejszym przekazem tego artykułu jest ustawowe definicja tygodnia i odpoczynku? I chyba przecenienia pani wartość tego co "..warto jednak zaznaczyć..". Kierowcy należy się zwrot kosztów podróży służbowej pełny lub zryczałtowany. Próby zaprzeczenia temu nawet przed trybunałem trybunałów, są aktem błazenady w czystej postaci.
~ged
nie ma co tu komentować. pies w budzie też ma swoje łoże czy mamy spać w budzie? od tego są motele przydrożne. jeśli zakażecie kierowcom zawodowym spania w kabinach (dopuścić tylko drzemanie na czas nie dłuższy niż 3 godziny) to nagle biznes się ozywi i zaczna powstawać motele z restauracyjkami na potrzeby tysięcy kierowców. czy nie ma co tu komentować. pies w budzie też ma swoje łoże czy mamy spać w budzie? od tego są motele przydrożne. jeśli zakażecie kierowcom zawodowym spania w kabinach (dopuścić tylko drzemanie na czas nie dłuższy niż 3 godziny) to nagle biznes się ozywi i zaczna powstawać motele z restauracyjkami na potrzeby tysięcy kierowców. czy nie o to chodzi państwu by wspierało przedsiębiorczość? kierowca to zawód bardzo trudny po 11 godzinach pracy 9 godzinach jazdy ma świete prawo by wyspać się i umyć oraz zrobić sobie jedzenie w godnych warunkach, po ludzku, jak człowiek. czemu chcecie z kierowców zawodowych zrobić na siłę psy?
~rumek
z 9 godzin pracy, 1 bd. potrzebna na dojazd do motelu i powrót na trasę... licząc koszta dojazdu i czasu? bd. miało to uzasadnienie w załodze 2 osobowej! Śmiem twierdzić, że niebawem wszyscy będą pracować "na własnej działalności gospodarczej" żadnych weekendówek, socjalów i problemów! POZDRAWIAM były kierowca :) przyszły z 9 godzin pracy, 1 bd. potrzebna na dojazd do motelu i powrót na trasę... licząc koszta dojazdu i czasu? bd. miało to uzasadnienie w załodze 2 osobowej! Śmiem twierdzić, że niebawem wszyscy będą pracować "na własnej działalności gospodarczej" żadnych weekendówek, socjalów i problemów! POZDRAWIAM były kierowca :) przyszły Janusz biznesu!

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki