REKLAMA

Ryanair zawiesza opłatę za zmianę terminu lotu

2020-03-13 17:50, akt.2020-03-14 12:31
publikacja
2020-03-13 17:50
aktualizacja
2020-03-14 12:31
Dodaj Bankier.pl w Google

W związku z epidemią koronawirusa Ryanair od 13 marca znosi opłatę za zmianę terminów opłaconych lotów. Specjalne warunki będą jednak obowiązywały tylko w określonym terminie.

fot. Stefano Garau / / Shutterstock

Bez opłaty, ale nie bez kosztów

O swojej decyzji irlandzki przewoźnik poinformował w piątek w serwisie Twitter. "Od dzisiaj (13 marca) do wtorku 31 marca Ryanair znosi opłatę za zmianę terminu lotu dla klientów, którzy chcą zmienić plany podróży ze względu na COVID-19. Zasada dotyczy istniejących i nowych rezerwacji" - czytamy w poście udostępnionym na oficjalnym profilu Ryanair. Jak informuje serwis fly4free.pl, na podobny krok w sprawie zniesienia opłat, jaki dziś wykonał Ryanair, wcześniej zdecydowała się linia EasyJet.

Odpowiadając na liczne wątpliwości, po ogłoszeniu swojej decyzji przedstawiciele Ryanaira doprecyzowali, że zniesienia opłaty nie należy utożsamiać z zupełnie bezkosztową zmianą terminu lotu. Pasażer nadal będzie musiał zapłacić różnicę pomiędzy cenami biletów na obydwa terminy. "Wierzymy, że zniesienie samej opłaty daje już pewną elastyczność" - czytamy na twitterowym koncie przewoźnika.

"Wszyscy klienci, których loty odwołano, otrzymali wiadomość e-mail z informacją o przysługujących im prawach oraz o tym, jak uzyskać zwrot pieniędzy lub zmienić rezerwację" - poinformował szef Ryanaira w późniejszym komunikacie rozesłanym do klientów. Również drogą elektroniczną pasażerowie z wykupionymi biletami będą informowani o kolejnych zmianach wymuszonych przez restrykcje wprowadzane przez kolejne kraje.

Dezynfekcje samolotów co noc

Wątek koronawirusa na dobre zagościł w polityce komunikacji firmy z klientami. Ryanair zamieścił na swoich stronach pakiet informacji dla podróżujących samolotami w okresie pandemii koronawirusa. Na stronie można sprawdzić m.in. jakie ograniczenia w związku z SARS-CoV-2 wprowadziły różne kraje (dotyczy m.in. Izraela, Czech, Słowacji, Gruzji, Rumunii, Malty, Węgier i in.) oraz wykaz lotów, jakie z powodu sytuacji panującej w Europie zostały odwołane. Jak wiele innych podmiotów, zapewnia, że "ściśle współpracuje z odpowiednimi organami i postępuje zgodnie ze wszystkimi wytycznymi WHO i EASA" w trosce o personel i klientów.

Wakacje na giełdzie

W sobotę rano klienci Ryanaira odebrali e-maile z listem podpisanym nazwiskiem prezesa Ryanair Group. Szef przewoźnika zapewnia, że firma dokłada starań, by pasażerom i pracownikom zapewnić jak największe bezpieczeństwo. "Kabiny naszych samolotów dezynfekowane są co noc specjalistycznym (szpitalnym) środkiem dezynfekującym, wszystkie nasze samoloty wyposażone są w niezwykle wydajne filtry HEPA (High Efficiency Particulate Arrestors), które usuwają nawet mikroskopijne cząsteczki bakterii i klastrów wirusów z powietrza (wydajność ponad 99,99%)" - czytamy w stanowisku Ryanaira.

Ostatni czas wprowadził sporo zamieszania na rynku linii lotniczych. W związku z zamknięciem granic w różnych krajach, zmiany w siatce połączeń ogłosiły wszystkie trzy linie lotnicze obsługujące najwięcej operacji w Polsce - Ryanair, LOT i Wizz Air. Zmiany dotkną m.in. osób, które planowały podróże do Włoch, Izraela czy Stanów Zjednoczonych.

Malwina Wrotniak

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki