Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła w środę
pandemię nowego koronawirusa z Chin, alarmując o rosnących zakażeniach
na świecie i niezdecydowanych działaniach rządów. Dyrektor generalny WHO
Tedros Adhanom Ghebreyesus oświadczył, że koronawirus może być
określany jako pandemia.


🚨 BREAKING 🚨
— World Health Organization (WHO) (@WHO) March 11, 2020
"We have therefore made the assessment that #COVID19 can be characterized as a pandemic"-@DrTedros #coronavirus pic.twitter.com/JqdsM2051A
"Jesteśmy głęboko zaniepokojeni zarówno alarmującym poziomem rozprzestrzeniania się, intensywnością, jak i alarmującym poziomem braku działań (rządów poszczególnych krajów). Dlatego sformułowaliśmy ocenę, że Covid-19 można scharakteryzować jako pandemię" - poinformował szef WHO na konferencji prasowej w Genewie.
Użycie słowa "pandemia" przez Światową Organizację Zdrowia na rozprzestrzenianie się koronawirusa nie zmienia jej odpowiedzi na tę sytuację - powiedział na tej samej konferencji główny ekspert WHO ds. sytuacji nadzwyczajnych dr Mike Ryan.
Czym jest pandemia?
WHO definiuje pandemię jako rozprzestrzenianie się na całym świecie nowej choroby.
Według WHO wciąż nie jest za późno, aby kraje walczyły z koronawirusem. "Codziennie wzywaliśmy kraje do podjęcia pilnych i zdecydowanych działań. (...) Wszystkie kraje mogą nadal zmienić przebieg tej pandemii, jeśli będą wykrywać, przeprowadzać testy, leczyć, izolować, śledzić i mobilizować swoich obywateli" - powiedział szef WHO.
Według organizacji nowymi frontami walki z koronawirusem, który najpierw wystąpił w Chinach, stały się teraz Iran i Włochy. Jak ocenił Ryan, w krajach tych jest obecnie trudna sytuacja, "ale - jak zastrzegł na konferencji prasowej - gwarantuję państwu, że inne kraje będą wkrótce w podobnej sytuacji".
Dodał, że WHO długo i intensywnie zastanawiała się nad nazwaniem kryzysu "pandemią", co oznacza, że nowy wirus powoduje przedłużające się epidemie w wielu regionach świata - podała agencja Associated Press.
Konferencja prasowa Światowej Organizacji Zdrowia:
Ryan przekazał, że sytuacja w Iranie, gdzie w związku z koronawirusem zanotowano dotąd 9 tys. zakażeń i 354 zgony, jest "bardzo poważna", a WHO chciałaby zobaczyć więcej kontroli i więcej opieki nad chorymi.
"+Pandemia+ nie jest słowem, którego można używać lekko czy nierozważnie" - powiedział szef WHO. "To słowo, którego niewłaściwe użycie może wywołać nieuzasadniony strach lub nieuzasadnione przyjęcie, że walka (z koronawirusem) zakończyła się, prowadząc do niepotrzebnego cierpienia i śmierci" - dodał.
Pod koniec lutego WHO podniosła globalną ocenę ryzyka związanego z koronawirusem do najwyższego poziomu, ale nie ogłosiła pandemii, uznawszy, że wciąż istnieje szansa na powstrzymanie choroby. Chociaż szef WHO wielokrotnie powtarzał, że koronawirusa można powstrzymać za pomocą odpowiednich kroków i współpracy międzynarodowej, to liczba krajów i osób dotkniętych koronawirusem stale rośnie - pisze Kyodo.
Ogłoszenie pandemii sygnalizuje, że WHO najwyraźniej zmieniła swoje stanowisko, iż koronawirusa można zatrzymać za pomocą odpowiednich kroków i międzynarodowej koordynacji w ograniczonym czasie - podaje agencja Kyodo. I zauważa dalej, że w sytuacji, gdy WHO wahała się nazwać szybkie rozprzestrzenianie się koronawirusa "pandemią", światowa gospodarka zaczęła już odczuwać skutki kryzysu, a globalne rynki finansowe pogrążyły się w chaosie.
Koronariwus w Polsce
317 osób jest hospitalizowanych, 1 193 objęto kwarantanną, a 11 524 nadzorem epidemiologicznym - wynika z przekazanych w środę po południu przez Ministerstwo Zdrowia danych ws. diagnostyki pod katem koronawirusa.
Do tej pory w Polsce potwierdzono 31 przypadków zarażenia koronawirusem, z czego pięć w środę. Osoby te przebywają m.in. w placówkach we Wrocławiu, Warszawie, Ostródzie, Szczecinie, Poznaniu, Krakowie, Raciborzu, Cieszynie.
Koronawirus na świecie
Koronawirus, który od grudnia 2019 roku rozprzestrzenił się już na ponad 110 krajów, zabił na świecie ponad 4,3 tys. osób; zakażonych jest ponad 121,5 tys. ludzi. Największe ogniska epidemii znajdują się w Chinach, gdzie koronawirus pojawił się w pierwszej kolejności, a także we Włoszech, w Iranie i Korei Południowej. W Chinach kontynentalnych odnotowano ponad 80 tys. zakażonych i ponad 3100 zgonów, we Włoszech odpowiednio ponad 10,5 tys. i 827, w Iranie - 9 tys. i ponad 350, w Korei Płd. ponad 7,7 tys. i 61.
Miliardy z Unii
Przywódcy państw UE we wtorek uzgodnili zakres współpracy w przeciwdziałaniu epidemii Covid-19. Komisja Europejska zapowiedziała stworzenie wartego 25 mld euro funduszu, który ma złagodzić wpływ koronawirusa na unijną gospodarkę. Oprócz tego, jak powiedział przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel, "konieczne będzie elastyczne stosowanie przepisów UE, szczególnie w odniesieniu do pomocy państwa oraz paktu stabilności i wzrostu".



























































