REKLAMA

Rozejm w "wojnie o kiełbaski" między Londynem a Brukselą, ale końca sporu nie widać

2021-06-30 06:47
publikacja
2021-06-30 06:47
Rozejm w "wojnie o kiełbaski" między Londynem a Brukselą, ale końca sporu nie widać
Rozejm w "wojnie o kiełbaski" między Londynem a Brukselą, ale końca sporu nie widać
fot. El Nariz / / Shutterstock

Unia Europejska prawdopodobnie zgodzi się na opóźnienie o 3 miesiące wejścia w życie zakazu sprzedaży schłodzonego mięsa sprowadzanego do Irlandii Północnej z pozostałej części Zjednoczonego Królestwa, który miał obowiązywać od czwartku - podają brytyjskie media.

Oznaczać to będzie, że w "wojnie o kiełbaski" - jak brytyjskie media nazwały trwający od początku czerwca spór - nastąpi rozejm. Tym niemniej Londyn i Bruksela muszą przed końcem września wypracować stałe rozwiązanie, aby za kilkanaście tygodni nie wybuchł on ponownie.

Rozejm w postaci wydłużenia okresu karencji byłby obustronnym kompromisem, bo brytyjski rząd ostatecznie zwrócił się do UE z prośbą o to, a nie - jak sugerował - zdobił to jednostronną decyzją, natomiast UE, która groziła poważnymi konsekwencjami w takim wypadku, uznała, że dodatkowe trzy miesiące sprowadzania do Irlandii Północnej brytyjskiego schłodzonego mięsa są mniej istotne niż proces pokojowy w tej prowincji.

Bo choć zwrot "wojna o kiełbaski" sugeruje, że spór nie jest nazbyt poważny, to jednak ma on potencjał do wywrócenia budzącego kontrowersje protokołu północnoirlandzkiego, który miał zapewniać podtrzymywanie procesu pokojowego po brexicie.

Protokół północnoirlandzki jest częścią umowy o warunkach wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE. Został stworzony, aby zapobiec powrotowi twardej granicy między Irlandią Północną a Irlandią, bo jej brak uznano za warunek niezbędny do utrzymania procesu pokojowego w brytyjskiej prowincji. Aby nie było tej granicy, Irlandia Północna pozostała w unijnym jednolitym rynku w zakresie obrotu towarami, czyli m.in. wwożone do niej produkty spożywcze podlegają unijnym regulacjom. W konsekwencji towary wysyłane do Irlandii Północnej z Anglii, Szkocji i Walii muszą podlegać kontrolom, czyli aby nie było granicy na wyspie Irlandii, granica celno-regulacyjna powstała wewnątrz Zjednoczonego Królestwa.

Jej powstanie spowodowało zakłócenia w dostawach towarów i paczek do Irlandii Północnej, co dało się odczuć zwłaszcza w styczniu, po zakończeniu okresu przejściowego po brexicie, ale też wzbudziło obawy unionistów - czyli północnoirlandzkich zwolenników utrzymania związków z Londynem - że inny status prowincji zagraża jej obecnemu statusowi. Efektem jednego i drugiego są powszechne wśród unionistów żądania, by brytyjski rząd wypowiedział protokół.

Wprawdzie Wielka Brytania i UE uzgodniły, że po zakończeniu okresu przejściowego po brexicie nadal będą obowiązywać okresy karencji w przypadku niektórych towarów, by dać przedsiębiorcom czas na dostosowanie się do nowych zasad, ale nie rozwiązało to problemów. W marcu brytyjski rząd jednostronne przedłużył o sześć miesięcy ten okres karencji w stosunku do towarów dla supermarketów, co UE uznała za złamanie uzgodnień i wszczęła postępowanie, które może się skończyć w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości.

Z końcem czerwca upływa kolejny taki okres karencji - na zakaz sprzedaży schłodzonego mięsa. Unijne przepisy dotyczące bezpieczeństwa żywności zezwalają jedynie na sprzedaż mięsa mrożonego spoza terytorium UE, natomiast import mięsa schłodzonego - czyli np. kiełbasek czy mielonek - jest zabroniony. A ponieważ Irlandia Północna jest w obrocie towarami traktowana jako część UE, od 1 lipca miał obowiązywać zakaz jego importu z Anglii, Szkocji i Walii.

Brytyjski premier Boris Johnson mówił, że w żadnej sytuacji nie dopuści do sytuacji, gdy brytyjskie kiełbaski nie będą mogły być sprzedawane w Irlandii Północnej, sugerując, że Londyn gotowy jest ponownie jednostronnie przedłużyć okres karencji. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Marosz Szefczovicz ostrzegał, że jeśli Londyn to zrobi, UE zareaguje "szybko, stanowczo i zdecydowanie", by zapewnić przestrzeganie przezeń swoich zobowiązań.

Ale obie strony zdawały sobie też sprawę, że nie można abstrahować od politycznych realiów w Irlandii Północnej. Początek lipca to sezon marszów oranżystów w Irlandii Północnej i jeśli akurat w tym momencie zacząłby obowiązywać zakaz - postrzegany przez unionistów jako kolejny element separowania prowincji od Londynu - buzujące już wcześniej napięcie mogłoby eskalować do niebezpiecznych poziomów. Zatem ostatecznie brytyjski rząd formalnie zwrócił się o przedłużenie okresu karencji do końca września, zaś UE - jak podawały pod koniec zeszłego tygodnia brytyjskie media - się na to zgodzi.

Ten rozejm jest jednak rozwiązaniem tymczasowym i nadal otwartą pozostaje kwestia, co z tym zrobić dalej. UE mówi, że Wielka Brytania może dostosowywać się do jej regulacji dotyczących dobrostanu zwierząt i bezpieczeństwa żywności, co pozwoliłoby znieść 80 proc. obecnych kontroli celnych na Morzu Irlandzkim. Ale brytyjski rząd to odrzuca, mówiąc, że wiązałoby mu to ręce w negocjacjach handlowych z innymi krajami. Wielka Brytania natomiast wolałaby, aby obie strony zgodziły się na uznanie równoważności standardów drugiej strony, zachowując jednocześnie możliwość odstępstw.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Komentarze (8)

dodaj komentarz
estepan
Tylko ponowne zjednoczenie Irlandii.
ajwaj_
""rozejm jest jednak rozwiązaniem tymczasowym""

- Irlandia, Szkocja itd. beda niepodlegle > problem zniknie
Z tzw. "Wielkiej" Brytanii" zostanie sie Robin Hood z Sherwood,
bedzie rabowac bogatych, a biednych tez bedzie rabowac
prs
Ruski, nawet nie wiesz co to sa swieze angielskie kielbaski..

Nie wypowiadaj sie, to nie bimber, "slonina na 4 palce" czy "ogorcy"..
ajwaj_ odpowiada prs
Nie martw sie Ukrainiec o Rosjan,
widziales slonine 1x na stypie
pozhoga
Irlandia nie jest niepodległa!?
prs
Musi cie az skrecac jak widzisz jak ja, wolny, Pan Polak, zyje..
W sumie wcale ci sie nie dziwie..

Ponizej Putinowska wladza, bieda, straszne jest co on z ludzmi robi, poprostu straszne..

https://www.google.com/search?q=bieda+w+rosji&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwiVsKSIkL_xAhUQV8AKHc41C8oQ_AUoAnoECAEQBQ&biw=1366&bih=657

Moze
Musi cie az skrecac jak widzisz jak ja, wolny, Pan Polak, zyje..
W sumie wcale ci sie nie dziwie..

Ponizej Putinowska wladza, bieda, straszne jest co on z ludzmi robi, poprostu straszne..

https://www.google.com/search?q=bieda+w+rosji&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwiVsKSIkL_xAhUQV8AKHc41C8oQ_AUoAnoECAEQBQ&biw=1366&bih=657

Moze o tym napiszesz, czy nie, co - bo cie wywala z roboty?..
ajwaj_ odpowiada pozhoga
Pierwsi niewolnicy anglosasów to Irlandczycy

Kawalek Irlandii okupuja Angole:
____________
Irlandia Północna (ang. Northern Ireland; irl. Tuaisceart Éireann, wym. [ˈt̪ˠuəʃcəɾˠt̪ˠ ˈeːɾʲən̪ˠ] i; Ulster Scots Norlin Airlann) – kraj stanowiący część Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i
Pierwsi niewolnicy anglosasów to Irlandczycy

Kawalek Irlandii okupuja Angole:
____________
Irlandia Północna (ang. Northern Ireland; irl. Tuaisceart Éireann, wym. [ˈt̪ˠuəʃcəɾˠt̪ˠ ˈeːɾʲən̪ˠ] i; Ulster Scots Norlin Airlann) – kraj stanowiący część Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej[6][7]. Zajmuje północno-wschodnią część wyspy Irlandii.
Jego stolicą jest Belfast. Część władzy ustawodawczej na rzecz kraju wykonuje Zgromadzenie Irlandii Północnej, które zostało utworzone w 1998 roku w oparciu o zapisy ustawy o Irlandii Północnej, powstałej w ramach kończącego północnoirlandzki konflikt porozumienia wielkopiątkowego.
Irlandia Północna współpracuje z Republiką Irlandii w niektórych obszarach, a porozumienie wielkopiątkowe przyznało Republice możliwość „przedstawiania poglądów i propozycji w celu rozwiązania sporów między dwoma rządami”[8].
ajwaj_ odpowiada prs
zajmij sie swoja
Ukraina

Powiązane: Brexit

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki