REKLAMA

Rosyjskie rakiety wcale nie takie... rosyjskie? Większość części pochodzi z Zachodu; "musiały w jakiś sposób tam trafić"

2023-06-23 06:00
publikacja
2023-06-23 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

81 proc. zagranicznych komponentów służących do produkcji rosyjskich rakiet jest produkowanych w Stanach Zjednoczonych - poinformował portal news.liga.net, powołując się na zajmującą się sankcjami wobec Rosji grupę ekspercką Jermak-McFaul.

Rosyjskie rakiety wcale nie takie... rosyjskie? Większość części pochodzi z Zachodu; "musiały w jakiś sposób tam trafić"
Rosyjskie rakiety wcale nie takie... rosyjskie? Większość części pochodzi z Zachodu; "musiały w jakiś sposób tam trafić"
fot. Viacheslav Lopatin / / Shutterstock

Grupa zawarła takie dane w nowym raporcie, który został udostępniony na wyłączność portalowi news.liga.net. Państwem, które znalazło się na drugim miejscu wśród producentów zagranicznych komponentów do rosyjskich rakiet, jest Szwajcaria (8 proc.) Dalej są Niemcy i Japonia (po 3,5 proc.) - pisze portal.

Według grupy Jermaka-McFaula wystrzeliwane z powietrza pociski manewrujące Ch-101 zawierają co najmniej 53 rodzaje komponentów elektronicznych (chipów, układów scalonych itp.) produkowanych przez zagraniczne firmy. Taki pocisk został użyty do zniszczenia budynku mieszkalnego w Krzywym Rogu, gdzie we wtorek 13 czerwca zginęło 12 osób. Ustalono, że pocisk został wyprodukowany w Rosji w kwietniu 2023 r. Te komponenty musiały w jakiś sposób trafić do Rosji - napisano w raporcie.

Do produkcji pocisku manewrującego 3M-14 Kalibr wykorzystywanych jest co najmniej 45 rodzajów komponentów zagranicznych. Do produkcji pocisków Kindżał wykorzystuje się co najmniej 48 komponentów produkowanych poza granicami Rosji - czytamy w raporcie.

W głowicy bojowej pocisku Tornado-S znaleziono czip wyprodukowany przez wiodącą firmę komputerową - dowiedział się portal liga.news.net od wywiadu ukraińskiego.

Wakacje na giełdzie

Jermak-McFaul to międzynarodowa grupa niezależnych ekspertów pracujących nad wdrożeniem sankcji wobec Rosji i Białorusi w odpowiedzi na rosyjską inwazję na Ukrainę. Powstała z inicjatywy prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Na jej czele stoją szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy Andrij Jermak i dyrektor Instytutu Studiów Międzynarodowych Freeman Spogli (FSI) Michael McFaul, który był w przeszłości ambasadorem USA w Rosji. Zajmuje się monitorowaniem wdrażania sankcji, analizowaniem ich skuteczności i przygotowywaniem dokumentów analitycznych dotyczących potrzeby wprowadzenia nowych ograniczeń dla rosyjskiej gospodarki. (PAP)

sm/ tebe/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (28)

dodaj komentarz
sterl
Większość ukraińskiej broni jest z Rosji?.
somebody17
ruskie umiecie tylko przegrywać wojny i kraść części xD
dasbot
Naprawdę dziennikarstwo tak nisko upadło? Gdyby prawdą było co piszecie, USA już od dawna miałyby broń hipersoniczną w seryjnej produkcji. Gdzie ona jest? Podpowiem, w planach i to długoterminowych. Oszczędźcie sobie wysiłku, no chyba że dalej zakładacie, że 90% czytających to ciemna masa podatna na sugestie takich wypocin.
xyzq
Nie masz pojęcia o czym piszesz. Wystarczy, że USA opracowały i mają w posiadaniu chip umożliwiający skuteczne przetwarzanie danych przy przeciążeniach 15G. Bez czegoś takiego pędząca z dużą prędkością rakieta jest śmieciem, który nie wie gdzie leci i gdzie się znajduje - leci do momentu, kiedy albo o coś walnie albo skończy się Nie masz pojęcia o czym piszesz. Wystarczy, że USA opracowały i mają w posiadaniu chip umożliwiający skuteczne przetwarzanie danych przy przeciążeniach 15G. Bez czegoś takiego pędząca z dużą prędkością rakieta jest śmieciem, który nie wie gdzie leci i gdzie się znajduje - leci do momentu, kiedy albo o coś walnie albo skończy się paliwo. O locie na niskim pułapie czy manewrowaniu w odpowiedzi na atak też możesz zapomnieć. Co absolutnie nie oznacza, że Amerykanie posiadają NAPĘD umożliwiający skuteczne rozpędzenie pocisku do takiej prędkości. Ale układ sterujący jak najbardziej mają (i nie tylko oni).
sterl odpowiada xyzq
Jakoś od wielu lat silniki do swoich rakiet kupują w Rosji?
ministerprawdy
A u nas nawet ruski węgiel zbojkotowaliśmy wywołując w Polsce hiper inflację skokiem jego ceny o 600%.
ministerprawdy odpowiada (usunięty)
Albania inflacja 4%, Białoruś niecłe 5%, Francja 5%, Hiszpania 5%, Polska 18% (i to po optymalizacji kosztyka inflacyjnego i zastąpieniu tego co najmocniej zdrożało tańszymi odpowiednikami)
nasch_tschalnik odpowiada (usunięty)
Mylisz się i na domiar złego obrażasz ludzi. Na żywności jest w Polsce Kaczyńskiego hiperinflacja, czyli trzycyfrowy skok cen. Wystarczy porównać ceny za Tuska oraz teraz, za Kaczyńskiego. Np. masło za Tuska 2 PLN, jest 7 PLN. Mleko za Tuska 0,90 PLN jest 4 PLN, prawdziwy chleb na zakwasie w prywatnej piekarni za Tuska 2,80 PLN, Mylisz się i na domiar złego obrażasz ludzi. Na żywności jest w Polsce Kaczyńskiego hiperinflacja, czyli trzycyfrowy skok cen. Wystarczy porównać ceny za Tuska oraz teraz, za Kaczyńskiego. Np. masło za Tuska 2 PLN, jest 7 PLN. Mleko za Tuska 0,90 PLN jest 4 PLN, prawdziwy chleb na zakwasie w prywatnej piekarni za Tuska 2,80 PLN, ten sam bochenek za Kaczyńskiego 9,90 PLN, ser polski typu ementaler 10 dkg za Tuska 1,40, jest 3,90 PLN, itd.,itp.
Raffmo odpowiada ministerprawdy
Dodaj jeszcze inflację na Węgrzech (24,5 proc.), Łotwie (15,0 proc.) w Czechach (14,3 proc.). oraz Słowacji (14,0 proc.), Litwie i Estonii (13,3).

Inflacja we Francji to raczej 7%.

A w inflację w Białorusi na poziomie 5% nikt nie uwierzy. Nawet sami Białorusini co tam mieszkają.
Raffmo odpowiada nasch_tschalnik
oo hiperinflacja ? ty chyba nie wiesz co to znaczy.

Polska nie jest ani Tuska ani Kaczyńskiego tylko nasza, Polaków.

A jak skoczyły ceny żywności w innych krajach tak dla porównania ?

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki