WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rośnie popyt na gotówkę. Faktoring od lat notuje dwucyfrowe wzrosty

2023-02-21 10:23
publikacja
2023-02-21 10:23
Dodaj Bankier.pl w Google

W ubiegłym roku faktorzy sfinansowali działalność przedsiębiorstw na kwotę blisko 100 mld euro. Wykupili wierzytelności o łącznej wartości ponad 460 mld zł, co oznacza 27-proc. wzrost w porównaniu z 2021 r. – podaje Polski Związek Faktorów (PZF). Z tego narzędzia finansowania skorzystało 25 tys. firm, przekazując faktorom 24 mln dokumentów płatniczych.

W statystykach wzięto pod uwagę instytucje należące do PZF, czyli 19 wyspecjalizowanych firm faktoringowych, pięć banków komercyjnych i sześć podmiotów o statusie partnera. Jeśli więc dodać do tych danych wyniki faktoringu wszystkich banków i firm niezrzeszonych w związku, to skala faktoringu w naszej gospodarce okazałaby się znacznie większa.

źródło infografik: Polski Związek Faktorów (Materiały prasowe)

Pomaga firmom utrzymać płynność

– Jeśli podchodzimy do rynku faktoringu z punktu widzenia wartości sfinansowanych faktur, to zdecydowaną większość realizują banki. Obsługują one wielkie firmy z miliardowymi obrotami i oferują im zestaw narzędzi finansowych w ramach stałej współpracy, w tym faktoring. Jeśli zaś patrzeć na rynek pod względem liczby firm korzystających z faktoringu, to proporcja się diametralnie zmienia. Faktoring pozabankowy wspiera głównie sektor MŚP i niezliczone podmioty finansujące swoją działalność za pomocą tego narzędzia finansowego – zauważa Mateusz Skowronek, dyrektor sprzedaży z firmy eFaktor, która ma trzycyfrową dynamikę rozwoju w ostatnich latach.

Podkreśla, że faktoring od wielu lat notuje stałe, zazwyczaj dwucyfrowe wzrosty roczne, jednak dane za 2022 r. przebijają poprzednie wyniki.

Sytuację komentuje w raporcie PZF Konrad Klimek, przewodniczący komitetu wykonawczego związku, informując, że jeszcze 10 lat temu z faktoringu korzystało 5,5 tys. firm, pięć lat później było ich 9 tys. Dziś liczba ta wzrosła do 25 tys. Faktorzy obsługują 24 mln faktur, czyli ponad pięć razy więcej niż 10 lat temu (o 13 proc. więcej niż w roku poprzednim). I chociaż przekonuje, że zamiana faktur na gotówkę zyskuje na popularności niezależnie od tego, czy rynki są w fazie prosperity czy w kryzysie, to jednak nie da się zaprzeczyć, że im gorsza sytuacja w gospodarce, im większa niepewność, tym bardziej jest potrzebny i tym więcej firm wykorzystuje go dla podtrzymania swojej płynności finansowej.

źródło infografik: Polski Związek Faktorów (Materiał partnera)

W pierwszym półroczu 2022 r. rynek urósł o jedną trzecią w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Tak dynamicznego tempa rozwoju branża nie zanotowała jeszcze nigdy. Firmy zrzeszone w PZF w ciągu pierwszych dwóch kwartałów 2022 r. nabyły wierzytelności o łącznej wartości 223 mld zł, czyli aż o 33,2 proc. więcej niż rok wcześniej, kiedy wynik ten wyniósł 167,4 mld zł.

W obrotach ponownie zarysowała się nieznaczna przewaga faktoringu niepełnego nad pełnym – 51 do 49 proc., kiedy cały rynek urósł o 27 proc. Faktoring niepełny zanotował wzrost o 32 proc., pełny zaś o 22 proc.

Materiał partnera

Czynniki przyspieszenia

Silny wzrost popytu na gotówkę w minionym roku jest wynikiem najwyższej od 26 lat inflacji w Polsce. Wysokie stopy procentowe, spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego, a w niektórych branżach wręcz recesja, utrzymująca się niepewność, coraz wyższe koszty działalności i spadek rentowności biznesu nie sprzyjały rozwojowi firm.

– Najpierw covid powodował okresowe przestoje w produkcji i nieregularne łańcuchy dostaw, co przekładało się na nieregularne wpływy. Później doszły wojna i inflacja. W takich warunkach firmy chętniej sięgają po faktoring, by utrzymać płynność finansową. Faktoring jest bardzo dobrym narzędziem przeciwdziałającym skutkom inflacji. Weźmy przykład firmy budowlanej, mającej wykonać zakontraktowany projekt, który będzie trwał dłużej. Ceny materiałów gwałtownie rosną – w ciągu dwóch miesięcy nawet o 100 proc., co zmienia rentowność całego projektu. Dla tej firmy wielkie znaczenie ma to, czy kupi materiały teraz, czy za dwa miesiące – tłumaczy Mateusz Skowronek. – Tak było w wielu branżach. Firmy potrzebowały gotówki tu i teraz, więc starały się przyspieszać płatności za faktury, żeby móc dalej wykonywać usługi i przeżyć. Na przykład w transporcie ceny paliwa rosły przez kilka miesięcy. Przez rok inflacja pożarła jedną trzecią wartości paliwa w baku tira. Dlatego firmy transportowe to u wielu faktorów nawet 50 proc. portfela, tak jest np. w naszej spółce córce, w Finea – dodaje Mateusz Skowronek.

Tłumaczy, że mniejsze firmy są w trudniejszej sytuacji wobec pogarszającej się sytuacji gospodarczej. Nie mają zespołów finansowych i doradczych, zasobów ani zapasów, jakimi dysponują wielkie organizacje.  

Polityka kredytowa banków sprzyjała faktoringowi

Dyrektor sprzedaży z firmy eFaktor dodaje jeszcze kolejny ważny czynnik skoku popularności faktoringu.

– Ważne jest również to, że w latach 2020–2022 banki zaostrzyły politykę kredytową. Klient, który szedł do banku po kredyt – a to jest pierwsze narzędzie wsparcia finansowego, jakie zna polski przedsiębiorca – spotykał się z odmową. W takiej sytuacji znalazły się gastronomia, turystyka, budowlanka. Wiele przedsiębiorstw, które rok, dwa lata wcześniej spokojnie otrzymałyby finansowanie bankowe, teraz nie ma zdolności kredytowej. W tych okolicznościach jednym z alternatywnych, bardzo dobrze dopasowanych do obecnych czasów rozwiązań jest faktoring.

W kontekście makroekonomicznym można wymienić kilka cech faktoringu, które wpływają na wzrost jego popularności, m.in. nie drożeje tak jak kredyty, bo nie jest uzależniony bezpośrednio od wysokich stóp procentowych, szybko dostarcza gotówkę, co wspiera przedsiębiorcę w czasie inflacji (jeśli pieniądze dostajesz od razu, możesz kupić na zapas, czyli taniej, więc twoja firma będzie bardziej dochodowa i konkurencyjna), zapewnia płynność w czasach niepewności, przy rosnącym ryzyku niewypłacalności i upadku wielu firm.

Ekspert z firmy eFaktor wymienia również czynniki, które mają znaczenie na poziomie firmy, np. dostępność faktoringu bez względu na historię firmy czy branżę, elastyczność tego narzędzia i wreszcie fakt, że faktoring to finansowanie oparte na własnych, już zarobionych pieniądzach przedsiębiorcy, nie obciąża bilansu, nie zadłuża firmy, nie obniża jej zdolności kredytowej itd. To ważne zwłaszcza dla najmniejszych, rodzinnych firm.

Wsparcie sektorów, które najbardziej ucierpiały

W raporcie PZF wśród branż najintensywniej korzystających z faktoringu wymienione są: produkcja, dystrybucja, handel detaliczny, transport, usługi i budownictwo. Jak zauważa Mateusz Skowronek, sektory, które wyróżniono w raporcie, generują ogromne obroty i stąd ich wysoka pozycja. Ale jeśli za kryterium przyjąć liczbę firm, to wynik może być zupełnie inny. Na przykład firma eFaktor, która obsługuje segment MŚP, wskazuje jako największych klientów: handel detaliczny i hurtowy, budownictwo, transport i produkcję.

źródło infografik: Polski Związek Faktorów (materiały prasowe)

– Budownictwo miało bardzo dobry okres przez ostatnie dwa lata. Teraz jest w dołku, często ma przestoje. Firmy budowlane, nasi klienci, realizują np. kontrakty z jednostkami samorządu terytorialnego. Dotychczas transze płatności były na bieżąco regulowane przez samorząd. Dzisiaj inwestycje regulowane są w ten sposób, że firma budowlana otrzymuje 10-procentową przedpłatę i 90 proc. zapłaty na zakończenie inwestycji, po odbiorach. To jest ogromne wyzwanie dla firm budowlanych. Wymaga bardzo dużych rezerw bądź instrumentów finansowych umożliwiających realizację tych budów. Z tym wyzwaniem przychodzą do nas i mówią wprost, że potrzebują finansowania na bieżąco. Dlatego też coraz częściej oferujemy im finansowanie pod zamówienia JST, na bieżąco wypłacając im środki finansowe. Samorządy to na ogół solidni płatnicy, ale trzeba się podporządkować ich zasadom gry – podkreśla ekspert.

Zapytany o jedne z najbardziej dotkniętych przez covid, a później inflację segmenty, czyli gastronomię i turystykę, wyjaśnia:

– Z HoReCa jest nieco inaczej, ponieważ gastronomia czy hotele działają w modelu B2C. Obsługują głównie klientów indywidualnych, czyli de facto nie mają faktur z odroczonym terminem płatności, które stanowią warunek korzystania z faktoringu. Ale od kilku lat spotykamy się z dużym zainteresowaniem finansowaniem u tej grupy klientów i możemy im zaproponować tzw. faktoring odwrotny, czyli wypłacanie środków pod faktury kosztowe. Oczywiście jeżeli sytuacja finansowa tych podmiotów pozwala na takie rozwiązanie. To trudny okres dla tej branży. Klienci obcinają wydatki na konsumpcję i będą to robili w coraz większym stopniu, tak długo, jak długo dochody będą zjadane przez inflację. To sprawia, że trzeba patrzeć na ten sektor bardzo uważnie. Specjalnie z myślą o tej branży stworzyliśmy tzw. faktoring pod terminal, tzn. pod obroty bezgotówkowe. I tak staramy się wspierać te firmy – tłumaczy Mateusz Skowronek.

Bardzo mocno podkreśla, że faktoring nie jest instrumentem wyłącznie dla wielkich firm.

– To mit, że faktoring jest dla dużych organizacji. Wywodzi się wprawdzie z dużych organizacji, ponieważ korzystały one w przeszłości i korzystają obecnie z faktoringu bankowego, ale naszym zdaniem zdecydowanie jest to produkt dla segmentu firm małych, średnich i mikro. One zdecydowanie bardziej potrzebują tego produktu niż duże, które mają szersze możliwości finansowania i duże zespoły ekspertów, które są w stanie znaleźć rozwiązanie w danej sytuacji. Mały podmiot jest na końcu „łańcucha pokarmowego” i często jest skazany na to, co zdecyduje ten duży. Jeśli duży powie, że zmienia termin płatności z 30 dni na 60, to mały, często od niego uzależniony, nie ma alternatywy i musi zgodzić się na takie rozwiązanie. To niestety osłabia jego płynność – wyjaśnia ekspert eFaktor.

Przydatność i elastyczność

– Z faktoringu w coraz większym stopniu korzystają wszystkie firmy. Wynika to z zalet tego modelu finansowania. Część z nich jest uniwersalna i sprawdza się zarówno w czasie hossy, jak i bessy, ale są też takie, które wyjątkowo korzystnie wypadają w obecnej sytuacji gospodarczej – mówi Mateusz Skowronek.

Zaznacza, że coraz więcej przedsiębiorców i zarządzających biznesem nie wyobraża sobie teraz sprawnego funkcjonowania swoich firm bez faktoringu. O ile w przypadku dużych przedsiębiorstw takie finansowanie jest świadomą i zaplanowaną strategią pozwalającą na szybszy rozwój, o tyle dla małych firm to często walka o przeżycie.

– Small biznes przez lata pandemii i długie miesiące zamrożenia gospodarczego pozbył się oszczędności. Potem firmy musiały sobie radzić z rzeczywistością wojenną, która podniosła ceny energii czy gazu. Inflacja zwiększyła też inne koszty i oczekiwania płacowe pracowników. Większość firm nie ma już wolnych środków, które mogłyby wykorzystać, czekając na wpływ z faktury. A muszą przecież regularnie opłacać zobowiązania ZUS czy urzędu skarbowego, nie mogą też opóźniać wypłat – tłumaczy.

Mateusz Skowronek, dyrektor sprzedaży z firmy eFaktor (Materiał partnera)

Faktoring jest instrumentem elastycznym, dającym się dostosować do potrzeb firmy. Również w przypadku firmy eFaktor w grę wchodzą indywidualne procedury i mieszane rozwiązania. Klient może przekazywać do finansowania całość faktur, część faktur, wskazywać potrzebne mu kwoty z danej faktury, obejmującej większe sumy. Możliwości jest sporo.

– Często wspólnie z klientem i kontrahentem decydujemy, jak rozwiązać finansowanie, które najbardziej się opłaca i najlepiej pomoże. Na przykład faktura opiewa na milion zł, ale klient potrzebuje pilnie 200 tys. zł. Wypłacamy mu więc 200 tys. zł  i ponosi koszty tylko od tej kwoty. Ważny tu jest poziom elastyczności i szybkość działania. Bywa, że przychodzi klient po faktoring jawny, a rekomendujemy mu jako bardziej efektywny faktoring zakupowy. Albo przychodzi po faktoring odwrotny, zakupowy, ale ten jest droższy i rekomendujemy mu rozwiązanie tańsze o 30–40 proc. Jesteśmy taką zwinną motorówką wśród tankowców. Poziom decyzyjny pozwala nam na uruchomienie finansowania w ciągu kilku godzin – informuje Mateusz Skowronek. I podkreśla, że dzięki wprowadzaniu innowacji, szybkim decyzjom i rozbudowywaniu portfolio produktów firma rozwija się szybciej niż rynek. – Oferujemy produkty rzadziej spotykane, mamy inne podejście do ryzyka niż wiele podmiotów – nie stosujemy scoringu kredytowego, badamy klienta z innej strony. Interesuje nas ten, kto ma zapłacić – przekonuje. Zaznacza, że poza mnóstwem różnic między faktoringiem bankowym i pozabankowym jest też (na rynku pozabankowym) cała sfera różnic między polityką działania poszczególnych firm. Każdy faktor ma własną strategię prowadzenia działalności.

Faktoring nie tylko rośnie, ale też zmienia oblicze

Sprzyja temu cyfryzacja. – Dzisiaj praktycznie każdy faktor oferuje swoim klientom platformę online, gdzie jest podgląd, pełna transparentność, możliwość zarządzania fakturami. Digitalizacja sprawia, że mniej jest możliwości popełnienia błędu – zdublowania faktury, ryzyka, że nie dotrze pocztą, zgubienia dokumentu z powiadomieniem o przejęciu wierzytelności. W sytuacji, kiedy mamy cyfrowy obieg dokumentów, podgląd dla obu stron (kontrahenci naszych klientów mogą się zalogować i widzą bieżącą sytuację, dodają jakiś komentarz), rośnie przejrzystość współpracy. To duża zmiana i duży komfort, np. spadek ryzyka przelania pieniędzy na niewłaściwe konto.

Zdaniem ekspertów przy obecnej sytuacji gospodarczej perspektywy dla faktoringu są dobre i można spodziewać się dalszych wysokich wzrostów.

Jak podkreśla przedstawiciel firmy eFaktor, rośnie też, chociaż jeszcze nie dość wystarczająco, świadomość tego, czym jest faktoring i jakie problemy można rozwiązać dzięki temu instrumentowi.

W Polsce według różnych badań znajomość tego narzędzia deklaruje 8–12 proc. przedsiębiorców, w UE często korzysta z niego ponad 20 proc. firm.

Jest więc miejsce na dalszy wzrost.

– Co ważne, mimo wahań koniunkturalnych, trudnej sytuacji wielu firm i przedsiębiorstw produkcyjnych, spłacalność jest wysoka – komentuje Skowronek. 

Źródło:Materiał partnera
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki