REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rosjanie włączali laptopy ofiar katastrofy smolenskiej

2011-02-02 07:13
publikacja
2011-02-02 07:13
Urządzenia elektroniczne należące do pasażerów samolotu Tu-154 M mogły być używane po 10 kwietnia - pisze "Nasz Dziennik", powołując się na analizę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Według gazety ABW bada przekazane stronie polskiej znalezione na miejscu katastrofy sprzęt elektroniczny. Jak dowiedział się "Nasz Dziennik", biegli z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego badali już m.in. aparaty fotograficzne, kamery wideo, laptopy, telefony komórkowe, karty pamięci należące do ofiar katastrofy, zabezpieczone na miejscu zdarzenia.

Zdaniem dziennika uzyskane do tej pory ekspertyzy wskazują, że po 10 kwietnia część z odnalezionego sprzętu elektronicznego mogła być używana. Na łamach "Naszego Dziennika" potwierdza to pułkownik Zbigniew Rzepa, który mówi, iż w przekazanych do badań niektórych nośnikach ujawniono ślady ingerencji pochodzące z okresu od 10 kwietnia 2010 r. do 16 kwietnia 2010 r. Podkreśla jednak, że daty opisujące właściwości plików nie muszą odzwierciedlać czasu rzeczywistego, a ujawnione ślady dostępu do danych mogą mieć znamiona przypadkowości, mogą być błędnie interpretowane przez zastosowane oprogramowanie ze względu na ustawienia dat w badanym materiale.

"Nasz Dziennik"/IAR/zm/pbp
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki