Według gazety, odwołanie prezesa otworzyłoby Jukosowi drogę do unieważnienia negocjacji i wycofania się ze sprzedaży pakietu większościowego Możejek. Procedura sprzedaży pakietu musiałaby zostać podjęta od nowa i Rosjanie mieliby wielką szansę na przejęcie rafinerii - pisze dziennik i dodaje, że plan przejęcia Możejek przez Rosję ma silne poparcie rządu w Moskwie. Więcej o próbie odbicia rafinerii w Możejkach przez Rosjan - w "Gazecie Wyborczej".
gw/jurczynski/ab
Źródło:IAR




























































