Oferta portali streamingowych ma być zgodna z tradycyjnymi rosyjskimi wartościami – przekazał w czwartek dziennik „Kommiersant”. Serwisy, które nie dostosują się do wymagań władz, stracą szanse na uzyskanie państwowych dotacji.


Jak podał „Kommiersant”, powołując się na swoich informatorów z rynku dystrybucji filmów, rosyjskie władze rozpoczęły opracowywanie kryteriów, jakie będą musiały spełniać serwisy streamingowe działające na terytorium kraju. Ministerstwo kultury oraz ministerstwo rozwoju cyfrowego, komunikacji i mediów chcą, aby oferta platform z filmami była zgodna z rosyjskimi „tradycyjnymi wartościami”. Ich lista ma być tożsama z tą zawartą w dekrecie przywódcy Rosji Władimira Putina z listopada 2022 r.
W dokumencie zatytułowanym „O zatwierdzeniu podstaw polityki państwowej w zakresie zachowania i umacniania tradycyjnych rosyjskich wartości duchowo-moralnych” wymieniane są m.in. patriotyzm, postawy obywatelskie, służba ojczyźnie, wysokie ideały moralne, silna rodzina, kolektywizm, pamięć historyczna i ciągłość pokoleń oraz jedność narodów Rosji.
Nowe zasady dotkną przede wszystkim rosyjskie serwisy streamingowe. Te bowiem, ubiegając się o rządowe dotacje, będą musiały składać oświadczanie dotyczące zgodności ich oferty z wymaganiami władz. Sama ocena oferty ma być realizowana na podstawie opinii użytkowników oraz wskaźników ilościowych, takich jak oglądalność poszczególnych treści. Dane te mają być dostarczane zarówno przez operatorów serwisów, jak i przez dostawców zależnych od władz.
W 2024 r. wielkość państwowego wsparcia dla podmiotów z tego sektora wyniosła 16,2 mld rubli (730 mln zł).

Tomasz Dawid Jędruchów (PAP)
tdj/ kbm/






























































