REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ropa już prawie po 50 USD. Tak drogo nie było od pół roku

Krzysztof Kolany2016-05-25 21:52główny analityk Bankier.pl
publikacja
2016-05-25 21:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Notowania ropy Brent zbliżyły się na zaledwie kilka centów do granicy 50 dolarów za baryłkę. Oznacza to niemal dwukrotny wzrost ceny tego strategicznego surowca w cztery miesiące. Pretekstem były najnowsze dane o spadku zapasów w Stanach Zjednoczonych.

Ropa już prawie po 50 USD. Tak drogo nie było od pół roku
Ropa już prawie po 50 USD. Tak drogo nie było od pół roku
fot. PiLens / / YAY Foto

W środę wieczorem za baryłkę europejskiej ropy Brent trzeba było zapłacić 49,82 USD, czyli o 1,7% więcej niż wczoraj. W trakcie dnia notowania Brenta sięgnęły nawet 49,95 USD za baryłkę, osiągając najwyższy poziom od listopada 2015 roku.  Jeszcze w styczniu kurs ropy dołował na poziomie 27 USD, osiągając przeszło 12-letnie minimum.

Amerykańska ropa Crude była notowana po cenie 49,64 USD za baryłkę, a zatem o 1,1% wyżej niż we wtorek i o 90% wyżej niż w lutym.

Niektórzy komentatorzy twierdzą, że za środową zwyżką notowań „czarnego złota” stały cotygodniowe dane o amerykańskich zapasach paliw. Departament Energii (EIA) podał, że komercyjne rezerwy ropy naftowej w USA zmalały aż o 4,2 mln baryłek, czyli przeszło dwukrotnie mocniej niż 1,7 mln baryłek prognozowane przez analityków.

Tyle że po pierwsze, bezpośrednio po publikacji raportu EIA ropa zaczęła tanieć i dopiero wieczorna część handlu przyniosła wzrosty. Po drugie, amerykańskie zapasy ropy wynoszące obecnie 537 mln baryłek są na absolutnie rekordowych poziomach – aż do 2015 roku komercyjne rezerwy w USA nigdy nie przekroczyły 400 mln baryłek.

Wakacje na giełdzie

Po trzecie, środowy raport EIA raczej nie stanowił zaskoczenia po tym, jak we wtorek analogiczne dane przedstawiła branżowa organizacja API. Raport API pokazał spadek zapasów o 5,1 mln baryłek, czyli nawet więcej niż EIA.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (51)

dodaj komentarz
~znalezione_w_necie
Od wielu miesięcy spada wydobycie ropy w Stanach, bankrutuje dziesiątki spółek, a czy ktoś u nas o tym słyszał?
Codziennie za to słyszymy o kimś innym, jak to niby bankrutuje Rosja, gdzie rubel i giełda są w tym roku najlepsze na świecie, a ropa z dołka lutowego już +90%, albo o upadku Chin, gdzie PKB rośnie o ok. 7% i mają 4
Od wielu miesięcy spada wydobycie ropy w Stanach, bankrutuje dziesiątki spółek, a czy ktoś u nas o tym słyszał?
Codziennie za to słyszymy o kimś innym, jak to niby bankrutuje Rosja, gdzie rubel i giełda są w tym roku najlepsze na świecie, a ropa z dołka lutowego już +90%, albo o upadku Chin, gdzie PKB rośnie o ok. 7% i mają 4 bln $ rezerw i dużą nadwyżkę w handlu, kiedy Stany -20 bln $ długów.i chroniczny deficyt w handlu ponad -40 mld $ co miesiąc, czy budżetowy -1 bln $ rocznie, 45 mln ludzi żyje na kartkach żywnościowych a 37% ludzi w wieku roboczym pozostaje poza siłą roboczą. Takiego zakłamania i fałszu dla tumanienia mas ludzkich to jeszcze nie było. Wszystkie dane pokazują, że Stany są już w recesji, co przyznają za rok.
~3333
ja słyszałem a dzieje się to od ponad roku . Kto sieje wiatr ten zbiera burzę .
~erererer
ruska propaganda w skrócie.. :D


pijany rusek który spadł schodami do piwnicy, wyturlał się resztkami sił na parter i pluje na amerykanina że poszedł się przespać na dolny poziom swojego dwupiętrowego apartamentu na dachu wieżowca...


~Marta
a w Polsce jak zwykle - ropa po 100 - u nas litr 5zl,ropa po 27 - litr po 4zl, a kiedy ropa po 50 to w polsce litr tez pod 5zl juz.... tak to u nas jest, przy 100 bedzie pogrom.
~hehe
ach jaki tam pogrom po prostu obywatele PISiowego Polaczkowa zawieszą swój wypierdziany niemiecki złom samochodowy na hakach a sami pójda do roboty w korpo czy u polskiego biznesmena pieszo lub na rowerku i przyda im sie to bo towarzycho roztyło sie już za bardzo na grilowanych kiełbaskach śląskich w marketach w promocji po 4,99 za kg
~Troll odpowiada ~hehe
Stanowczo zmień dilera!!
~rush
zostały jeszcze pokłady ropy w Iranie czas poszukać jakiejś broni lub terrorystów do boju USA
~s6
Cena paliwa na stacjach jest za mała ciągle. Należy zwiększyć podatek drogowy, wtedy pójdzie więcej pieniędzy na drogi, ludzie mniej będą kopcić i zaczną się opłacać kolejki miejskie.
~pisiak
juz w tym roku litr paliwa 6-8 zł a 50 $ za baryłke to cena prawie darmowa ropa sie gwałtownie kończy a popyt bije rekordy wracamy na 150 $ za bryłke a to jest koniec pisowskich mrzonek o "polskiej" gospodarce
~plazowicz
No i to jest blisko górnych widełek. Jeśli cena pójdzie wyżej to łupkowcy uruchomią wydobycie, a działają oni bardzo bardzo elastycznie, i cena z powrotem wróci do kanału poniżej 50-60 dolarów. Na zwale zalegają zresztą miliony ton surowca wydobytego po tej cenie od czasów gdy sprzedaż ich stała się No i to jest blisko górnych widełek. Jeśli cena pójdzie wyżej to łupkowcy uruchomią wydobycie, a działają oni bardzo bardzo elastycznie, i cena z powrotem wróci do kanału poniżej 50-60 dolarów. Na zwale zalegają zresztą miliony ton surowca wydobytego po tej cenie od czasów gdy sprzedaż ich stała się nieopłacalna.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki