Dziś Departament Energii Stanów Zjednoczonych oraz American Petroleum Institute ogłoszą informację o stanie zapasów ropy naftowej, benzyn i gazu ziemnego. Zbliżająca się zima wywoła wzrost popytu na paliwa i spadek zapasów paliw może wywołać kolejną falę wzrostów cen ropy naftowej i gazu.
Kurs ropy crude wzrósł wczoraj na giełdzie w Nowym Jorku o 1,13 dolara do poziomu 53,64 dolara za baryłkę. Po zamknięciu notowań w handlu elektronicznym cena ropy kontynuuje wzrost. Cena baryłki ropy osiągnęła dziś 53,93 dolara i jest coraz bliżej osiągniętego w tym roku historycznego maksimum na poziomie 54,45 dolara za baryłkę.
Notowania ropy rosną w tym roku ze względu na silnie zwiększający się popyt. Zużycie Stanów Zjednoczonych ropy we wrześniu wzrosło o 3%. Popyt Chin, drugiego konsumenta ropy na świecie zwiększył się w tym roku o 20%.
Problemem są też pojawiające się ograniczenia produkcji ropy naftowej. W Nigerii trwa strajk pracowników sektora naftowego. Nigeria jest siódmym eksporterem ropy na świecie z dziennym wydobyciem na poziomie 2,3 mln baryłek.
M.C.































































