REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Ropa Brent wyrównała tegoroczny rekord

    2011-02-10 11:58
    publikacja
    2011-02-10 11:58
    Sytuacja na światowych rynkach ropy naftowej robi się coraz bardziej niecodzienna. Podczas gdy ceny europejskiego surowca Brent biją swe 2,5-letnie rekordy, to ropa pochodząca z Teksasu wciąż tanieje. Różnice w cenach po obu stronach Atlantyku nigdy wcześniej nie były tak duże.

    W czwartek tuż przed południem za baryłkę ropy Brent płacono 103,30 dolary, czyli o 1% więcej niż dzień wcześniej i niemal tyle samo co tydzień temu, gdy ceny osiągnęły najwyższy poziom od września 2008 roku.

    W tym samym czasie baryłkę słodkiej lekkiej ropy pochodzącej z Teksasu można było kupić za 86,31 dolarów, a więc o pół procent taniej niż w środę. W rezultacie różnica w cenach pomiędzy niemal identycznymi gatunkami surowca sięgnęła rekordowych 17 dolarów na baryłce. Ropa w Londynie była więc aż o 19,7% droższa niż w Nowym Jorku.

    Według analityków za taki stan rzeczy odpowiada sytuacja w Egipcie, gdzie bunt społeczny może doprowadzić do niekontrolowanych przez zachodnie mocarstwa zmian politycznych. W czarnym scenariuszu mogłoby to nawet skutkować zamknięciem Kanału Sueskiego, przez który przepływa ropa z Bliskiego Wschodu do Europy.

    Tymczasem w Stanach Zjednoczonych naftowe magazyny wręcz pękają w szwach. W zeszłym tygodniu komercyjne rezerwy ropy zwiększyły się o 1,9 miliona baryłek, sięgając 345,1 mln baryłek. Amerykańskie zapasy gotowej benzyny zwiększyły się aż o 4,7 mln brk po wzroście o 6,1 mln tydzień wcześniej i są najwyższe od marca 1990 roku.

    Nadmierne ilości ropy znajdują się także w magazynach w Cushing (Oklahoma), które stanowią punkt dostaw dla kontraktów notowanych na nowojorskiej giełdzie towarowej. Choć w zeszłym tygodniu stan tych rezerw zmniejszył się o 927 tysięcy baryłek, to wciąż utrzymuje się na niemal rekordowo wysokim poziomie. Ta nadwyżka surowca skutecznie obniża cenę ropy z najbliższymi terminami dostawy na nowojorskim Nymeksie.

    Choć analitycy prognozują dalsze wzrosty cen w Europie i spadki w Nowym Jorku, to tak wysoki i niewidziany nigdy wcześniej dyferencjał nie wydaje się możliwy do utrzymania w dłuższym terminie. W końcu na rynku powinni się pojawić arbitrażyści, zdolni zorganizować transport ropy przez Atlantyk.

    Krzysztof Kolany
    Bankier.pl
    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki