KGHM, PGE oraz Grupa Azoty zaoferowały swoją pomoc w ratowaniu polskiego sektora górniczego - donosi Reuters. Agencja powołuje się na anonimowe źródło będące blisko związane ze sprawą.



Cytowane przez Reutersa źródło informuje, że tworzony przez państwo fundusz ma opiewać na kwotę 6 mld zł. Pieniądze te zostaną przeznaczone m.in. na ratowanie Kompanii Węglowej. Fundusz zasilić mają trzej krajowi championi. Póki co nie są znane dokładne sumy, wiadomo jednak, że wkład PGE ma zostać dokonany w części gotówkowo poprzez spółkę zależną grupy - Exatel. Wkładem KGHM-u mają być kontrolowane przez potentata ośrodki wypoczynkowe. Aktywa zaoferowane przez Grupę Azoty nie zostały bliżej określone. Według źródła negocjacje wciąż jednak trwają i propozycje mogą ulec zmianie.
Do plotek Reutersa nie chcieli się odnieść przedstawiciele Azotów i PGE. Rzecznik KGHM-u miał z kolei potwierdzić, że spółka rozważa przekazanie nieprodukcyjnych aktywów na państwowy fundusz.
Wśród spółek, które brane są pod uwagę jako podmioty tworzące fundusz jest również Orlen. Rozmowy podobno trwają, przedstawiciele koncernu póki co odmawiają jednak komentarza w tej sprawie.
Ciężko określić wpływ podanych przez Reutersa informacji na środowe notowania. Akcje KGHM-u traciły momentami nawet powyżej 8%, jednak PGE i Azoty tuż przed końcem sesji znajdowały się jedynie na kosmetycznych minusach.
/Reuters /at



































































