REKLAMA

Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego reaguje na określenie uczelni „agencją towarzyską”

2021-06-17 12:58
publikacja
2021-06-17 12:58
Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego reaguje na określenie uczelni „agencją towarzyską”
Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego reaguje na określenie uczelni „agencją towarzyską”
/ Uniwersytet Jagieloński

Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Jacek Popiel wystosował w czwartek list otwarty do małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak, która oceniła, że uczelnia ta „zamienia się w agencję towarzyską”.

W środę małopolska kurator oświaty Barbara Nowak napisała na Twitterze: „Szok! Uniwersytet Jagielloński zamienia się w agencję towarzyską! Przygotowuje ofertę wg płci kulturowych. Pierwsza polska wyższa uczelnia, z historią od 1364 r. stosuje segregację studentów po neomarksistowsku”. Do swojego wpisu kurator załączyła obrazek pytania, w którym studenci mają podać swoją płeć, a do wyboru mają m.in.: kobieta, mężczyzna, transkobieta, transmężczyzna, niebinarna.

Chodzi o ankietę, którą 38 tys. studentów UJ dostało z Działu Bezpieczni UJ, jednostki która działa na rzecz równego traktowania członków społeczności akademickiej. Jak powiedział PAP rzecznik prasowy UJ Adrian Ochalik, ta ankieta nie ma nic wspólnego z rekrutacją i była wysyłana do studentów także w poprzednich latach. To ankieta – jak podkreślił rzecznik – dobrowolna, anonimowa i poufna, a dane w niej zebrane są przedstawiane władzom uczelni, a później na stronie Działu Bezpieczni. Wyniki ankiet mają też służyć badaniom naukowym.

Zdaniem władz uczelni, małopolska kurator użyła w swoim wpisie niefortunnych, antagonizujących określeń.

W czwartkowym liście otwartym do małopolskiej kurator rektor UJ prof. Jacek Popiel napisał, że nie oczekuje przeprosin za słowa wymierzone w członków wspólnoty akademickiej. Zaprosił też Barbarę Nowak do rozmowy, na spotkanie z przedstawicielami Studenckiego Ośrodka Wsparcia i Adaptacji oraz do zapoznania się z problemami studentów, a także do dyskusji na temat pomocy dla takich studentów, pomocy, którą – zdaniem rektora – „powinien także oferować potrzebującym Małopolski Kurator Oświaty”.

„Nie oczekuję od Pani przeprosin za słowa wymierzone w członków Wspólnoty akademickiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Znając Pani poprzednie wypowiedzi nie spodziewam się, żeby pod wpływem mojego listu doszła Pani Kurator do przekonania, że osoba sprawująca funkcję publiczną, związaną z odpowiedzialnością za wychowanie młodego pokolenia, nie ma prawa używać języka, który obraża, narusza godność osób i instytucji. Ponieważ jednak jestem człowiekiem wierzącym w moc dialogu i siłę nadziei, piszę do Pani ten list” – czytamy w liście prof. Popiela.

Rektor zwrócił uwagę, że to słowa i czyny kształtują pokolenia oraz że to osoby wykształcone i mające wpływ na młodych powinny mieć tego szczególną świadomość. „Jako przedstawiciele Uniwersytetu Jagiellońskiego wiemy, że każde słowo, które studenci słyszą w przestrzeni publicznej, może stać się elementem kształtującym ich życie i postawy” – napisał profesor i zaznaczył: „Stanowczo sprzeciwiamy się temu, by kolejne pokolenia dorastały w przekonaniu, że nienawiść staje się normą społeczną”.

Jego zdaniem, zadaniem UJ jest stanie na straży wolności i równości, pomoc nie tylko w zdobywaniu wiedzy, ale i w kształtowaniu osobowości, kultury, poszanowania drugiego człowieka.

„Za tym, co Pani Kurator określiła trywializująco jako +segregację studentów po neomarksistowsku+, mającą rzekomo – według Pani własnego sformułowania – prowadzić do +zamiany Uniwersytetu Jagiellońskiego w agencję towarzyską+, stoją historie prawdziwych ludzi – ich osobiste dramaty, zmagania i lęki, wynikające z dyskryminacji, która dotyka ich na co dzień” – napisał rektor.

Podkreślił, że codzienna praca Studenckiego Ośrodka Wsparcia i Adaptacji utwierdza władze uczelni w przekonaniu, jak pomoc jest potrzebna.

„Słowa mają swoje konsekwencje. Słowa, wypowiedziane przez Panią Kurator nie są zawieszone w próżni. Dotykają istnień ludzkich, nieraz kruchych i przepełnionych obawami, dla których każda kolejna publiczna wypowiedź może stać się tą, która doprowadzi do tragicznych konsekwencji” – napisał rektor Popiel podkreślając, że słowa często prowadza do czynów.

„Mowa nienawiści nie jest wymysłem, abstrakcją. Napędzana słowami spirala agresji, skierowana wobec jakiejkolwiek grupy społecznej, oderwana od badań i faktów naukowych, błądząca wśród potocznych przekonań, wyrastająca z niewiedzy i lęków wywołanych +obcością+, może stać się inspiracją do bezpośrednich ataków i aktów przemocy” – ocenił rektor.(PAP)

autor: Beata Kołodziej

bko/ krap/

Źródło:PAP
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (10)

dodaj komentarz
drabio
Co ja słyszę między innymi Andrzej Duda jest absolwentem "agencji towarzyskiej" jak nazwała ta uczelnię pani kurator....
demeryt_69
Aktualnie jest na urlopie z tej firmy - to nie szmonces :)
demeryt_69
Ten osobnik w przebraniu to kolejny 'góral' - cyrk!
iluminata
Złą czapeczkę mosiek ma!
300_pala
Wszędzie górale tylko nie w twojej rodzinie
jan-kowalski
Nie oczekuję od Pani przeprosin za słowa wymierzone w członków Wspólnoty akademickiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Znając Pani poprzednie wypowiedzi nie spodziewam się, żeby pod wpływem mojego listu doszła Pani Kurator do przekonania, że osoba sprawująca funkcję publiczną, związaną z odpowiedzialnością za wychowanie Nie oczekuję od Pani przeprosin za słowa wymierzone w członków Wspólnoty akademickiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Znając Pani poprzednie wypowiedzi nie spodziewam się, żeby pod wpływem mojego listu doszła Pani Kurator do przekonania, że osoba sprawująca funkcję publiczną, związaną z odpowiedzialnością za wychowanie młodego pokolenia, nie ma prawa używać języka, który obraża, narusza godność osób i instytucji (...)".

To przykre, że Jego Magnificencja Rektor najstarszej (ale od dawna już nienajlepszej) polskiej uczelni, posiadający/-a (jak wynika z tekstu) tytuł profesora (a więc także habilitację, tytuły doktora, magistra oraz maturę) nie ma nawet tak elementarnej wiedzy i nie wie, że godność to cecha przynależna ludziom (choć nie wszystkim), a nie instytucjom (te mogą mieć prestiż etc., ale nie godność!).
prs
Zlustrowac towarzystwo - na wszystkich uczelniach..
samsza
Mowa "miłości" rektora czy się różni od mowy "nienawiści" tej pani ?
kriso135
No, tak jak ta "szacowna" uczelnia nie ma szans w rywalizacji na polu naukowym to chociaż powalczy o miano najbardziej tęczowej. Nawet w rankingu agencji towarzyskich UJ byłby w końcówce
300_pala
Skąd wiesz… często bywasz w agencjach

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki