Najwyższe obroty w historii zanotowała dziś niewielka spółka z NewConnect – Rotopino. Jednym z jej największych akcjonariuszy jest pogrążony w kłopotach Altus.


Kurs spółki Rotopino spadał dziś nawet o ponad 18 proc., a do tak dużej przeceny wystarczyły wtedy zaledwie 3 transakcje. Zdecydowanie nie można ich jednak było uznać za byle jakie. Jedna z nich opiewała na ponad 400 tysięcy akcji wartych nieco ponad 1 mln złotych.
Sytuacja jest o tyle ciekawa, że dotyczy ona malutkiej spółki z NewConnect zajmującej się internetową sprzedażą narzędzi, której kapitalizacja wynosi zaledwie 30 mln złotych. Co więcej, dzisiejszy obrót na akcjach Rotopino jest najwyższy w aż 10-letniej giełdowej historii tej spółki. Pod względem wartości obrotów nie może się dziś z nim równać żaden inny podmiot z „małego parkietu”, w tyle pozostali nawet bardzo popularni producenci gier z Blooberem, The Farm 51 i Cherrypick na czele. A to wszystko bez żadnego oficjalnego komunikatu ze strony Rotopino.
| Najwyższe wolumeny w historii spółki | |
|---|---|
| Data | Wolumen |
| 2018-09-18 | 421 407* |
| 2009-05-19 | 403 794 |
| 2010-10-04 | 228 977 |
| 2010-10-11 | 167 864 |
| 2012-04-16 | 162 055 |
| 2011-10-04 | 151 143 |
| 2010-09-28 | 145 737 |
| 2010-10-21 | 125 400 |
| 2011-01-05 | 122 930 |
| 2010-10-25 | 110 652 |
| 2010-09-06 | 108 097 |
| *na godz. 16:00 | |
Zdziwienie jednak ustępuje, gdy spojrzy się na akcjonariat tej spółki, a tam jako drugi w kolejności największy udziałowiec widnieje nie kto inny jak… Altus TFI (ok. 1,9 mln akcji na dzień 14.08.2018 r.). Bardzo prawdopodobne wydaje się zatem, że to on sprzedawał swoje udziały po tym, jak fundusz wpadł w poważne tarapaty. Przypomnijmy, że 31 sierpnia w związku z aferą GetBacku doszło do zatrzymania Piotra Osieckiego i Jakuba Ryby, dawniej dwóch kluczowych osób w Altusie. Doprowadziło to później do szeregu negatywnych dla spółki informacji, w tym dotyczących wypowiedzeń umów na zarządzanie aktywami.
W efekcie giełdowe spadki dotknęły wiele spółek z portfela Altusa, których udziałów musiał się on gwałtownie pozbywać, a o czym szerzej pisaliśmy m.in. w artykule „Giełdowa katastrofa Altusa uderza w małe spółki”. Jak się okazuje, efekt Altusa dotknął nie tylko małe spółki z głównego rynku, a fala wyprzedaży rozlała się już również na NewConnect.
Należy tu jednak oczywiście zaznaczyć, że póki co nie jest jeszcze pewne, kto sprzedawał te akcje. O tym być może się dowiemy dopiero za kilka dni w komunikatach spółki. Warto śledzić także to, kto kupił te akcje, wyraźnie bowiem widać, że dokonał tego głównie jeden podmiot. Transakcja ta zatem niemal na pewno była już wcześniej dwustronnie ustalona. Niewykluczone zatem, że dzięki temu w akcjonariacie Rotopino pojawi się nowy znaczący gracz, podobnie jak niedawno w PBKM (wejście amerykańskiego funduszu Invesco) czy w Oponeo.pl (ujawnienie się Generali).
































































