REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Referendum w sprawie akcesji Ukrainy do UE. Tak Orban chce ukrócić ambicje Kijowa

2025-05-05 02:02, akt.2025-05-05 06:48
publikacja
2025-05-05 02:02
aktualizacja
2025-05-05 06:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Nie będzie akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej bez zgody Węgier – napisał w niedzielę premier Węgier Viktor Orban w odpowiedzi na sobotnią krytykę węgierskich władz ze strony prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Referendum w sprawie akcesji Ukrainy do UE. Tak Orban chce ukrócić ambicje Kijowa
Referendum w sprawie akcesji Ukrainy do UE. Tak Orban chce ukrócić ambicje Kijowa
fot. Yves Herman / /  Reuters / Forum

"O tym, co myślą Węgrzy, nie decyduje prezydent w Kijowie ani biurokraci w Brukseli. Nie będzie akcesji Ukrainy do UE bez (zgody) Węgier. Każdy Węgier wypowie się w tej sprawie. Czy się to komuś podoba, czy nie. Tak to u nas działa" – napisał na portalu X Orban.

W sobotę cytowany przez serwis Ukraińska Prawda Zełenski stwierdził, że blokując akcesję Ukrainy do UE Orban chce wykorzystać kwestię ukraińską przed zaplanowanymi na 2026 r. wyborami parlamentarnymi na Węgrzech.

Według prezydenta, plan ten nie przyniesie pożądanych przez węgierski rząd rezultatów, ponieważ większość Węgrów wspiera Ukrainę.

W sobotę do słów Zełenskiego odniósł się również szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto.

Wakacje na giełdzie

"Prezydent Ukrainy musi zaakceptować, że każdy Węgier ma prawo wyrażać swoje zdanie na temat przyspieszonego przystąpienia Ukrainy do UE. W końcu to Ukraina chce dołączyć do unii, której Węgry są już członkiem, a nie odwrotnie. Kijów powinien odpowiednio dostosować swój ton" – napisał Szijjarto na platformie X.

Na Węgrzech trwa obecnie niewiążące, korespondencyjne referendum: rząd pyta obywateli o ich opinię na temat akcesji Ukrainy do UE.

Na rozsyłanych do wszystkich gospodarstw domowych kart do głosowania znalazło się jedno pytanie: "Czy popierasz członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej?". Każdy dorosły obywatel będzie mógł odesłać swoją odpowiedź najpóźniej do 20 czerwca.

Swoje referendum przeprowadziła na przełomie marca i kwietnia również opozycyjna partia TISZA: za wejściem Ukrainy do UE opowiedziało się w nim 58,18 proc. ankietowanych. Z prawa do wyrażenia swojej opinii skorzystało 1 137 266 osób. (PAP)

mrf/ sp/

arch.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
bafil
Coś mało komentarzy? Dlatego że nic nie można dodać, blokada nieprzychylnych?
ertom
Proponuję referendum w UE z pytaniem "czy jesteś za wyrzuceniem Węgier z Unii?"
bafil
Też byłam za tym ale w obecnej sytuacji po wyborach poczekam co będzie tam się działo dalej

Powiązane: Ukraina w Unii Europejskiej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki