REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rafako zaprzestało naprawy bloku w Jaworznie, Tauron przejął wykonawstwo zastępcze

2022-08-25 19:44, akt.2022-08-26 07:34
publikacja
2022-08-25 19:44
aktualizacja
2022-08-26 07:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Rafako zaprzestało realizacji prac naprawczych bloku o mocy 910 MW w Jaworznie, Tauron zlecił wykonawstwo zastępcze - dowiedziała się PAP Biznes. Tauron potwierdza tę informację i podaje, że priorytetem grupy jest jak najszybsze przywrócenie jednostki do pracy, a realizacja prowadzonych prac nie jest zagrożona.

Rafako zaprzestało naprawy bloku w Jaworznie, Tauron przejął wykonawstwo zastępcze
Rafako zaprzestało naprawy bloku w Jaworznie, Tauron przejął wykonawstwo zastępcze
fot. Eva Alex / / Shutterstock

"Priorytetem grupy Tauron jest jak najszybsze przywrócenie do pracy bloku 910 MW. Po zaprzestaniu realizacji prac naprawczych przez Rafako Tauron zlecił wykonawstwo zastępcze, by dotrzymanie terminu ponownego uruchomienia bloku było możliwe. Do tej pory zrealizowanych zostało już ok. 80 proc. prac koniecznych, by blok uruchomić" - podało w oświadczeniu przesłanym PAP Biznes biuro prasowe Tauronu.

"Prace realizowane są w oparciu o technologię naprawy zaakceptowaną przez UDT i mają na celu przywrócenie do jak najlepszego stanu powierzchni rur leja kotła. Są to działania zapobiegawcze, których celem jest uniknięcie ewentualnej awarii" - dodano.

Wybudowany kosztem ponad 6 mld zł blok 910 MW w Jaworznie uruchomiono z opóźnieniem w listopadzie 2020 r. W czerwcu 2021 roku został wyłączony z powodu usterek, naprawianych od tego czasu przez wykonawców z konsorcjum Rafako-Mostostal Warszawa. Ponownie jednostkę uruchomiono w końcu kwietnia 2022 roku. Blok znajduje się w okresie przejściowym - fazie strojeń, testów i optymalizacji, który miał trwać do końca października.

Obecnie blok nie pracuje, jednostka została czasowo odstawiona w związku z koniecznością przeprowadzenia pełnego procesu oczyszczenia kotła oraz odżużlacza. Postój miał potrwać - według wcześniejszych zapowiedzi Tauronu - do 29 sierpnia. W tym czasie wykonawca, Rafako, miał prowadzić prace mające na celu usunięcie wad powstałych w leju kotła. Prezes Rafako Radosław Domagalski-Łabędzki w rozmowie z BI Polska oceniał, że postój bloku to efekt niezgodnych z kontraktem parametrów węgla. Tauron zapewniał wcześniej w odpowiedzi m.in., że blok ma zaawansowane systemy wykrywania zanieczyszczeń zawartych w paliwie, a węgiel spełnia kryteria.

Wakacje na giełdzie

"(...) jednoznacznie oceniamy, że obecne działania Rafako wpisują się w prowadzony od dłuższego czasu szantaż biznesowy i mają na celu wymuszanie na Tauronie odstąpienia od realizacji kontraktu, a w konsekwencji rezygnację z gwarancji bankowych dotyczących inwestycji na kwotę 600 mln zł" - podał Tauron.

"W ocenie Grupy Tauron działanie Rafako podyktowane jest partykularnym i egoistycznym interesem tej spółki oraz osób kierujących tym podmiotem" - dodała spółka.

Grupa Tauron zapewniła, że posiada niezbędną wiedzę, kompetencje, doświadczenie, aby samodzielnie dokończyć wszystkie prace, a następnie prowadzić jednostkę.

"Nie zamierzamy też wpisywać się w niezrozumiałą grę polityczno-biznesową prowadzoną przez Rafako" - podało biuro prasowe Tauronu.

Rafako: nie ma podstaw dla wdrożenia przez Tauron wykonawstwa zastępczego na bloku w Jaworznie

Nie zaistniały żadne podstawy prawne ani faktyczne dla wdrożenia przez Tauron wykonawstwa zastępczego na bloku 910 MW w Jaworznie, Rafako nie zaprzestało wykonywania prac naprawczych i wykonuje swoje zobowiązania kontraktowe - poinformowało Rafako w oświadczeniu.

"W związku z podaniem do wiadomości publicznej przez Tauron Polska Energia informacji o rzekomym zaprzestaniu przez Rafako prac naprawczych bloku w Jaworznie i wdrożeniu przez TPE wykonawstwa zastępczego, informujemy, że taka sytuacja nie ma miejsca, a twierdzenia TPE są nie tylko niezgodne ze stanem faktycznym, ale także pozbawione podstaw prawnych. Pracownicy Rafako są cały czas obecni na bloku, a Rafako nie zaprzestało wykonywania prac naprawczych" - napisał zarząd Rafako w oświadczeniu.

"Naprawa leja prowadzona jest zgodnie z ustaleniami z Urzędem Dozoru Technicznego, a Rafako wykonuje swoje zobowiązania kontraktowe" - dodano.

Tauron informował w czwartek wieczorem PAP Biznes, że po zaprzestaniu realizacji prac naprawczych przez Rafako na bloku 910 MW, zlecił wykonawstwo zastępcze, by możliwe było dotrzymanie terminu ponownego uruchomienia bloku. Spółka podawała, że priorytetem grupy jest jak najszybsze przywrócenie jednostki do pracy, a do tej pory zrealizowanych zostało już ok. 80 proc. prac koniecznych, by blok uruchomić. Grupa Tauron zapewniła też w oświadczeniu, że posiada niezbędną wiedzę, kompetencje, doświadczenie, aby samodzielnie dokończyć wszystkie prace, a następnie prowadzić jednostkę.

Wybudowany kosztem ponad 6 mld zł blok 910 MW w Jaworznie uruchomiono z opóźnieniem w listopadzie 2020 r. W czerwcu 2021 roku został wyłączony z powodu usterek, naprawianych od tego czasu przez wykonawców z konsorcjum Rafako-Mostostal Warszawa. Ponownie jednostkę uruchomiono w końcu kwietnia 2022 roku. Blok znajduje się w okresie przejściowym - fazie strojeń, testów i optymalizacji, który miał trwać do końca października.

Obecnie blok nie pracuje, jednostka została czasowo odstawiona w związku z koniecznością przeprowadzenia pełnego procesu oczyszczenia kotła oraz odżużlacza. Postój miał potrwać - według wcześniejszych zapowiedzi Tauronu - do 29 sierpnia. W tym czasie wykonawca, Rafako, miał prowadzić prace mające na celu usunięcie wad powstałych w leju kotła.

"Zgodnie z zaleceniami Urzędu Dozoru Technicznego, Rafako przeprowadza proces naprawy leja kotła bloku 910 MW, który został uszkodzony na skutek podawania niekontraktowego paliwa. Nasi pracownicy są cały czas obecni na bloku i Rafako nie zaprzestało wykonywania prac naprawczych, pomimo że całkowitą odpowiedzialność za uszkodzenia ponosi zamawiający. Na wezwanie o potwierdzenie wykonywania tych prac, skierowane przez TPE do Rafako w dniu 24 sierpnia 2022 r., Rafako odpowiedziało niezwłocznie, pismem z dnia 25 sierpnia 2022 r, godz. 00.01, wyjaśniając technologię naprawy, jaką stosuje, w uzgodnieniu z UDT i potwierdzając usuwanie uszkodzeń leja kotła" - podało Rafako.

Zarząd Rafako wskazał, że zarówno kontrakt, jak i kodeks cywilny dają zamawiającemu podstawę do powierzenia osobie trzeciej wykonania zobowiązań wykonawcy tylko wówczas, kiedy pomimo wezwania zamawiającego, wykonawca tego nie realizuje.

"Należy podkreślić, że obecnie wykonywane prace naprawcze leja kotła stały się konieczne w związku z podaniem węgla, niespełniającego warunków kontraktowych, czyli z przyczyn leżących po stronie zamawiającego. Odpowiedzialność z tego tytułu ponosi TPE, łącznie z obowiązkiem pokrycia przez TPE kosztów tej naprawy. Co więcej, strony uzgodniły, że przeprowadzenie tej naprawy nie stanowi usunięcia wady, ani usterki w rozumieniu kontraktu, dlatego, zgodnie z oczekiwaniem TPE, Rafako uzgodniło z UDT sposób naprawy, złożyło ofertę na przeprowadzenie tych prac i je przeprowadza" - podała spółka.

"Trzeba wskazać także na faktyczną sytuację: blok jest eksploatowany przez E003B7 – spółkę celową Rafako na zlecenie Nowe Jaworzno Grupa Tauron, więc trudno sobie wyobrazić, aby jakakolwiek osoba trzecia mogła go naprawiać, nie posiadając wiedzy i technologii, ale także dostępu do bloku. Potwierdza to fakt, że w rzeczywistości nic takiego nie ma miejsca" - dodało Rafako.

Zarząd Rafako wskazał, że próby podejmowania przez Nowe Jaworzno Grupa Tauron nieuprawnionych działań, związanych z usuwaniem uszkodzeń leja kotła bez nadzoru ze strony Rafako, mogą spowodować dalsze uszkodzenia nie tylko kotła, ale także innych elementów bloku.

"Nieuprawnione działania prowadzone bez nadzoru Rafako mogą też narażać na niebezpieczeństwo życie i zdrowie ludzkie. W takiej sytuacji Rafako nie będzie także ponosić odpowiedzialności gwarancyjnej wobec zamawiającego za pracę bloku, odpowiadającą przyjętym w kontrakcie parametrom" - napisano w oświadczeniu Rafako.

10 sierpnia Rafako i eksploatująca nowy blok energetyczny w Jaworznie spółka Nowe Jaworzno Grupa Tauron (NJGT) rozpoczęły przed Prokuratorią Generalną mediacje dotyczące wypracowania nowego harmonogramu zakończenia okresu przejściowego, po którym blok o mocy 910 MW w Jaworznie będzie pracował w optymalnej konfiguracji.

Rafako jest przed transakcją ewentualnego nabycia akcji spółki przez MS Galleon, spółkę należącą do Michała Sołowowa. Jednym z warunków umowy jest rozliczenie kontraktu w Jaworznie.

pel/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (19)

dodaj komentarz
prawnuk
przepraszam batman święcił ten blok i kasę pobrał..... I co Bóg o tym nie wie?
bgiem
No cóż, przecież prezes ostrzegał, że jego wizja jest warta poświęcenia gospodarki.
Najwyżej wiceminister podjedzie John Deerem i zaora.
track
widziałem jak Rafako wykańczało podwykonawców, na miejscu Taurona nigdy bym nie podpisał umowy z tą dziadowska spółką. Zachciało im się bawić w patriotyzm, popieranie polskiego kapitału i te podobne brednie, a teraz się dziwią> Prawda jest taka, ż. polskie budownictwo przemysłowe to już przeszłość.
socjalistyczneg
Martwię się o zimę...
Będzie druga Odra, ale w ludzkich domach...
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
tomkooo
bolszewicka propagande to masz w tvpis, ew. łżemier jak ustami porusza ;)
tb2
Nie będzie prądu, nie będzie gazu.
moshe_klotz
W czym problema ?
Pan Juzio i Miecio, po godzinach PIS pomoga
socjalistyczneg
Znaczy, będzie po polsku...drut, sznurek i karton...
marcin19801980
Ten który dokonał odbioru powinien wisiec...jak z resztą w wielu pracach , inwestycjach czy naprawach odbiór pozostawia wiele do życzenia..

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki