RZB nadal radzi kupować akcje Elektrimu
Analitycy austriackiego Raiffeisen Zentralbank rekomendują, w raporcie z 7 listopada, kupno akcji Elektrimu i podtrzymują dotychczasową wycenę spółki na poziomie 70 zł. Zalecenie zostało wydane przy kursie 43,4 zł, natomiast na czwartkowym fixingu za walory firmy płacono 41,2 zł. Teoretycznie wiadomość o nadzwyczajnych zyskach warszawskiego holdingu w trzecim kwartale br. jest neutralna dla obecnej pozycji firmy i wyceny jej akcji. Z drugiej jednak strony powinna zadziałać pozytywnie na giełdowy kurs i w efekcie zbliżyć go do naszej wyceny - podkreślają specjaliści.
Rekomendacja jest reakcją na opublikowane przez spółkę zaskakująco dobre wyniki finansowe za trzeci kwartał. Są one efektem zaksięgowania transakcji sprzedaży w grudniu ub.r. udziałów Elektrimu Telekomunikacja. Analitycy zwracają uwagę, że wartość księgowa spółki-matki, po zaksięgowaniu przychodów ze sprzedaży ET wzrosła do 4,1 mld zł. Za 49-proc. pakiet, odkupiony przez Vivendi, Elektrim uzyskał 1,2 mld USD. W tej sytuacji holdingowi będzie o wiele łatwiej znaleźć źródła finansowania na pokrycie pozostałego zadłużenia netto, wynoszącego obecnie 3,8 mld zł.
Należy tutaj zauważyć, że w trzecim kwartale, przed reklasyfikacją spółka zanotowała stratę netto w wysokości 19 mln 590 tys. zł, przy przychodach na poziomie 58 mln 516 tys. zł. Po dokonaniu operacji księgowych zysk netto wyniósł do 3 mld 425 mln 300 tys. zł. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku warszawski holding zamknął trzeci kwartał stratą netto w wysokości 143 mln zł.
KRZYSZTOF PĄCZKOWSKI
































































