REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

RPP zaniekopojona siłą złotego ;-)

Jacek Maliszewski2001-05-10 10:56
publikacja
2001-05-10 10:56

RPP zaniekopojona siłą złotego ;-)

We wtorek padł kolejny rekord wartości złotego w relacji do koszyka walut (złożonego po połowie z dolara oraz euro) oraz w relacji do euro. Sięgając wstecz i przeliczając na podstawie sztywnego parytetu wymiany walut na euro można stwierdzić, że waluty europejskie zebrane w euro były tak tanie w ujęciu złotowym prawie 4 i pół roku temu. Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny wyraziła swój niepokój o stan gospodarki kraju, która może nie udźwignąć tak silnej waluty krajowej. No ale jak już wielokrotnie wspominałem działania werbalne Rady oraz manualne nijak nie są do siebie dopasowane. Z jednej strony RPP utrzymuje wysokie stopy procentowe chcąc pośrednio utrzymać niski kurs dolara i euro tak, aby towary importowe nie drożały, co powinno przełożyć się na spadek inflacji, a z drugiej strony obawia się o naszych eksporterów i z ubolewaniem stwierdza, że złotówki nie powinny być tak drogie w stosunku do dolara i euro. No cóż, jeśli ktoś rozumie o co tu chodzi, temu należy się nagroda Nobla ;) Ja w każdym razie obserwuje poczynania RPP i coraz bardziej głupieję...
No ale jedno trzeba przyznać. Każda tak wypowiedź płynąca z ust. Wysokiej rangi urzędników wpływa krótkoterminowo na nerwowe reakcje uczestników rynku walutowego. Tak stało się i tym razem. Od rana zarówno euro jak i dolar dość szybko drożeją na rynku. Ciekawe, czy to zmiana trendu, czy tylko chwilowe odreagowanie trwającego już wiele miesięcy trendu wzmacniającego złotego. Nie będę zgadywać. Takich sytuacji w ostatnich tygodniach było już parę, i za każdym razem rynek się uspokajał i wracał na utarte tory.
Co prawda teraz zmniejszył się jakby popyt na nasze papiery skarbowe o stałej stopie procentowej (patrz komentarz z rynku pieniężnego), ale z drugiej strony nasilił się na papiery skarbowe o zmiennej stopie procentowej - obligacje trzyletnie. Jak zwykle w takich sytuacjach lepiej poczekać i spóźnić się nawet kilka dni, niż zbyt wcześnie złapać dołek, który może się przesunąć jeszcze niżej.
Na rynku EUR/USD nadal sytuacja nieklarowna. Krążymy w pobliżu 0,8850-0,8900 dolara za euro i nic nie wskazuje na jakiś silniejszy ruch w którąś ze stron. Zwiększający się każdego dnia dysparytet rynkowych stóp procentowych cały czas powinien działać na korzyść waluty europejskiej (patrz komentarz pieniężny).
 
Niedługo dowiemy się o kilku ważnych informacjach makroekonomicznych z naszego podwórka (inflacja, deficyt na rachunku bieżącym, itp...), które mogą dać impuls do bardziej dynamicznego ruchu na naszym rynku walutowym. ((JM)
Subiektywne prognozy trendów:
----------------krótki okres-----średni okres-----długi okres
----------------(do 1 mies)-------(do 3 mies)------(do 1 roku)
USD/PLN-------------F------------------U----------------U
EUR/PLN-------------D------------------F----------------U
EUR/USD-------------F------------------F----------------D
EUR/JPY--------------F------------------F----------------U
USD/JPY--------------F------------------U----------------U
koszyk-----------------D------------------F----------------U
D- spadek
U - wzrost
F- stabilizacja
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki