Za zgodnością z konstytucją przepisu wprowadzającego możliwość nadania uchwale Sądu Najwyższego, podjętej w składzie siedmiu sędziów, mocy zasady prawnej - w piśmie wysłanym do TK odpowiedział się RPO Marcin Wiącek. Przepis latem br. zaskarżyła Krajowa Rada Sądownictwa.


W poniedziałek Biuro Rzecznika poinformowało, że Wiącek przystąpił do tej sprawy w Trybunale Konstytucyjnym. W swoim stanowisku opowiedział się za konstytucyjnością zaskarżonego przepisu.
"Uzasadnienie stanowiska RPO przedłoży Trybunałowi w odrębnym piśmie przesłanym w późniejszym terminie" - przekazał ponadto Wiącek.
Zgodnie z art. 87 par. 1 ustawy o Sądzie Najwyższym "uchwały pełnego składu SN, składu połączonych izb oraz składu całej izby, z chwilą ich podjęcia, uzyskują moc zasad prawnych. Skład 7 sędziów może postanowić o nadaniu uchwale mocy zasady prawnej".
KRS w swoim wniosku do TK z sierpnia br. zakwestionowała drugie ze zdań tej regulacji. Rada przypominała, że "zasady prawne wiążą wszystkie składy orzekające Sądu Najwyższego i nie jest możliwe odstąpienie od nich bez uprzedniego ponownego rozstrzygnięcia w drodze uchwały przez właściwą izbę, połączone izby lub pełny skład SN".

Tymczasem - jak oceniła KRS - "wybór składu siedmiu sędziów może być dokonywany arbitralnie przez prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą danej Izby Sądu albo I prezesa Sądu Najwyższego i prowadzi do nadzoru nad działalnością sądów powszechnych oraz wojskowych w zakresie orzekania nie przez Sąd Najwyższy, ale jeden z jego organów wykonawczych, jakim jest prezes sądu i skład siedmiu sędziów SN".
"W ocenie KRS, zaskarżony przepis narusza konstytucyjną zasadę niezawisłości sędziowskiej, prowadząc do wytworzenia - obok konstytucji i ustaw - dodatkowego wzorca postępowania dla sędziów w postaci zasad prawnych uchwalanych przez niereprezentatywne ciało, jakim jest skład siedmiu sędziów SN, wybierany bez umocowania w Konstytucji RP oraz w oparciu o ustawę dopuszczającą dowolność wyboru składu orzekającego" - Uzasadniała Rada kierując swój wniosek do TK.
Problem możliwości nadawania uchwałom siedmiu sędziów SN mocy zasad prawnych zaczął być podnoszony po uchwale sędziów Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN z 26 kwietnia br., której uzyskała moc zasady prawnej. W tamtej uchwale uznano za wadliwe wprowadzone podczas pandemii rozpatrywanie spraw w II instancji w składach jednoosobowych.
W maju br. KRS zaskarżyła już do TK tamtą uchwałę Izby Pracy. Jak wtedy podkreślała Rada tamta uchwała SN "wywołała zamieszanie w sądach".
Oba te wnioski nie mają jeszcze wyznaczonych terminów ich rozpatrzenia przez TK.
autor: Marcin Jabłoński






























































