"Produkt chwilowo niedostępny" - pulsoksymetry znikają z aptek internetowych. Ceny urządzeń mierzących poziom natlenienia krwi zaczynają się od kilkudziesięciu złotych. Rosnące zainteresowanie pulsoksymetrami to efekt nowego programu opieki nad pacjentami łagodnie przechodzącymi zakażenie COVID-19.


W ostatnim czasie rośnie popularność pulsoksymetrów – urządzeń, o którego istnieniu jeszcze do tej pory nie wiedziało wiele osób. Skąd zainteresowanie pulsoksymetrem? Bo coraz częściej mowa o nich w mediach przy okazji Covid-19 leczonego w domu. Poczta Polska ogłosiła, że będzie dostarczać przyrząd osobom znajdującym się na kwarantannie, które przechodzą zakażenie na koronawirusa ze skąpymi lub całkowicie bez objawów. Urządzenie pomoże w monitorowanie stanu zdrowia chorego.
Pulsoksymetr – ile kosztuje?
Ceny pulsoksymetrów na dziś zaczynają się od około 40 zł na Allegro. Produkt sprowadzany jest z Chin, niektórzy sprzedawcy na platformie podają oczekiwany czas dostawy nawet do 44 dni roboczych. Droższe przyrządy do mierzenia poziomu tlenu w krwi dostępne są w aptekach, chociaż te także szybko znikają z półek – w wielu sklepach medycznych online klienci zobaczą opis "produkt chwilowo niedostępny".
Najtańsze pulsoksymetry dostępne w aptekach to koszt około 70 - 90 zł. To najbardziej podstawowe urządzenie, za kilkadziesiąt złotych więcej, można kupić pulsoksymetry z alarmem. Z kolei ceny droższych przyrządów sięgają kilku tysięcy złotych. Możemy spodziewać się, że ceny urządzeń będą rosnąć, jak miało to miejsce w przypadku maseczek do zasłaniania ust i nosa oraz rękawiczek jednorazowych po wprowadzeniu obostrzeń na wiosnę tego roku.
W aptekach internetowych i sklepach medycznych można już znaleźć "zestawy do walki z koronawirusem". Zestaw zawierający pulsoksymetr napalcowy i żel antybakteryjny kosztuje około 145 zł, natomiast urządzenia z paczką 50 sztuk maseczek można kupić za 150 zł.
Pulsoksymetr napalcowy – jak działa?
Pulsoksymetr to urządzenie mierzące saturację, czyli poziom natlenienia krwi. Niewielkie przyrządy zakładane na palec ręki pokazują procentowy poziom tlenu w krwi oraz tętno. Badanie można wykonać samodzielnie i jest ono bezbolesne. Prawidłowy stopień saturacji wynosi od 94 do 99 procent. Poniżej poziomu 94 proc. można mówić o niedotlenieniu, wówczas chory powinien skonsultować się z lekarzem.
Jak pulsoksymetr może pomóc? Jednym z objawów zakażenia koronawirusem są duszności. Osoby chore za pomocą pulsoksymetru mogą sprawdzić, czy oddech jest prawidłowy i dostarcza odpowiednią ilość tlenu do organizmu, żeby odpowiednio szybko sięgnąć po profesjonalną pomoc medyczną.



























































