REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przydacz wieszczy koniec misji Klicha. Tusk ucina spekulacje Pałacu Prezydenckiego

2026-01-15 11:51, akt.2026-01-15 12:07
publikacja
2026-01-15 11:51
aktualizacja
2026-01-15 12:07
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier Donald Tusk poinformował w czwartek, że nie ma żadnej decyzji zakładającej odwołanie polskiego chargé d’affaires Bogdana Klicha z polskiej ambasady w USA.

Przydacz wieszczy koniec misji Klicha. Tusk ucina spekulacje Pałacu Prezydenckiego
Przydacz wieszczy koniec misji Klicha. Tusk ucina spekulacje Pałacu Prezydenckiego
fot. Adrien Fillon / / ZUMA Press

Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz mówiąc w środę o sporze między prezydentem Karolem Nawrockim i resortem spraw zagranicznych ws. nominacji ambasadorskich podkreślił, że „wszyscy wiemy, iż kluczową jest tutaj obsada placówki w Waszyngtonie”. Obecnie funkcję chargé d’affaires pełni tam Bogdan Klich.

- Jak wiedzieliśmy z pisma ministra SZ Radosława Sikorskiego jest on już pogodzony z faktem, że pan Klich nie będzie ambasadorem w Waszyngtonie, wycofuje się z tej propozycji. To dobrze, że się wycofuje - powiedział prezydencki minister. Jak zaznaczył, „dni pana Klicha są już policzone w Waszyngtonie”. - Dobrze by było, gdyby jednak, po pierwsze, znaleźć dobrego, wspólnego kandydata, a po drugie znaleźć też, usłyszeć uzasadnienie ze strony MSZ, dlaczego dobrzy ambasadorowie, także i Marek Magierowski, zostali bez słowa merytorycznego uzasadnienia zawróceni do kraju - podkreślił Przydacz.

Premier ucina spekulacje Kancelarii Prezydenta

Premier Tusk zapytany w czwartek o słowa prezydenckiego ministra oraz o to, czy zapadła decyzja o powrocie Bogdana Klicha z Waszyngtonu do Polski odparł, że „dni pana ministra Klicha w tym sensie (...) nie są policzone”.

Nie, nie ma żadnej decyzji o tym, żeby wycofać pana Klicha z placówki w Waszyngtonie. To jest nieprawda - podkreślił Donald Tusk.

Półtora roku dyplomatycznego klinczu

Spór między rządem a ośrodkiem prezydenckim ws. nominacji ambasadorskich trwa od marca 2024 r. Wtedy szef MSZ zdecydował, że ponad 50 ambasadorów zakończy misję, a kilkanaście kandydatur zgłoszonych do akceptacji przez poprzednie kierownictwo resortu zostanie wycofanych. Ówczesny prezydent Andrzej Duda podkreślał natomiast, że „nie da się żadnego ambasadora polskiego powołać ani odwołać bez podpisu prezydenta”. W miejsce ambasadorów, którzy opuścili placówki, ale nie zostali wówczas formalnie odwołani przez prezydenta, trafili wskazani przez MSZ dyplomaci, którzy nie mają statusu ambasadorów, lecz charge d’affaires.

Wakacje na giełdzie

Prezydent Nawrocki sprzeciwia się w szczególności nominowaniu na ambasadorów obecnego szefa placówki w Waszyngtonie Bogdana Klicha oraz Ryszarda Schnepfa, chargé d’affaires we Włoszech. (PAP)

iwo/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki