WAKACJE NA GIEŁDZIE

PODCASTPrzez takie reklamy tracimy setki milionów złotych. Dosłownie zalały internet

Eugeniusz Twaróg2026-01-08 06:00Zastępca redaktora naczelnego "Pulsu Biznesu"
publikacja
2026-01-08 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent, premier, marszałek Sejmu, Robert Lewandowski, Iga Świątek, Orlen, Pekao — można mnożyć nazwiska i nazwy firm wykorzystywanych nielegalnie w reklamach fałszywych inwestycji zalewających internet. Kradzież na masową skalę kosztuje Polaków setki milionów złotych. Jak walczyć z patoreklamami i czy w ogóle się da?

Przez takie reklamy tracimy setki milionów złotych. Dosłownie zalały internet
Przez takie reklamy tracimy setki milionów złotych. Dosłownie zalały internet
fot. Soumil Kumar / / Pexels

Reklamy fałszywych inwestycji to zmora internetu, a w szczególności mediów społecznościowych. Przestępcy wykorzystują w nich zdjęcia i deepfejkowe filmy z udziałem znanych osób, żeby uwiarygodnić oszustwo i namówić ludzi do kupowania nieistniejących aktywów. W 2024 r. NASK naliczył blisko 150 nazwisk polityków, biznesmenów, lekarzy, duchownych, dziennikarzy, sportowców i celebrytów, których wizerunek skradziono w celach przestępczych.

Krótsza jest lista firm, których logo przestępcy wykorzystują równie chętnie. Są to głównie znane marki spółek skarbu państwa: Orlen, PKO BP, Pekao, Poczta Polska, ale też prywatnych marek, jak InPost czy Tesla.

W podcaście rozmawiam z Pawłem Orzechowskim, który w Orlenie zajmuje się m.in. walką z patoreklamami. Dość skutecznie. Jeszcze kilka miesięcy temu wystarczyło wpisać w Google'a frazę „inwestycje w Orlen”, a wśród czterech linków sponsorowanych trzy prowadziły do stron z fałszywymi inwestycjami. Od dłuższego czasu ich nie ma — dzięki współpracy Google'em.

Bez wsparcia gigantów internetowych zwalczanie reklam to walka z wiatrakami. Tak jest na Facebooku, Instagramie, gdzie pseudoreklamy mnożą się jak króliki Rojtszwańca.

Zapraszamy do słuchania i oglądania, bo w wideokaście pokazujemy przykłady fejkowych reklam.

Bankier.pl
Bankier.pl
Źródło:
Eugeniusz  Twaróg
Eugeniusz  Twaróg
Zastępca redaktora naczelnego "Pulsu Biznesu"

W "Pulsie Biznesu" zajmuję się rynkiem finansowym, szczególnie sektorem bankowym, ale piszę również o branży windykacyjnej i leasingowej. Nie ukrywam, że najbliższe mi są banki. Z szacunkiem patrzę na dokonania branży zarządzania wierzytelnościami, niemniej znam ten biznes tylko z pozycji obserwatora. Nigdy, odpukać, nie byłem klientem firmy windykacyjnej. Banki łatwiej mi ocenić, bo we wszystkich mam otwarty rachunek. Wiem, jak wygląda i działa serwis internetowy, call center i obsługa w oddziałach.

Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
igor81
nie można walczyć gdyż prezydent uważa, że to cenzura i walka z wolnością słowa
to_i_owo
Jak ktoś uwierzy że Lewandowski się dorobił bo zainwestował 10tyś i ma 20 tyś miesięcznie zwrotu z pełnym zabezpieczeniem kapitału to jest dobór naturalny a nie oszustwo
samsza
Czy przez notoryczne używanie mojego nicka przez farmę trolli patofanów, w komentarzach na bankier.pl, też coś tracę?
Jakie jest stanowisko portalu bankier.pl?
:)
daniel_1
Przez reklamy tracimy pieniądze?
Pójdźmy dalej tym tokiem rozumowania......przez dostęp do internetu tracimy pieniądze!

PS
Zawsze myślałem, że przez reklamy można tylko zyskać.
Większość portali internetowych zarabia przecież niemałe pieniądze na zamieszczaniu reklam.
Gdzie tutaj strata?
qwertas
NASK - to ta sama firma co się skompromitowała podczas ostatniej kampanii prezydenckiej w maju 2025 kiedy to filmiki promujące Trzaskowskiego z zagranicznych kont promowały go i szykanowały Karola Nawrockiego i Sławomira Mentzena? Mówimy o tym samym NASKu?

Powiązane: Scamming out

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki