Dynamika produkcji sprzedanej przemysłu była w grudniu o 2,3% wyższa niż przed rokiem i o 4,3% niższa niż w listopadzie – poinformował Główny Urząd Statystyczny. Po roku zapaści istotną poprawę odnotowano w budownictwie.
Był to rezultat nieznacznie lepszy od oczekiwań – ekonomiści spodziewali się średnio wzrostu produkcji o 1,8% rdr po wzroście o 3,3% rdr odnotowanym miesiąc wcześniej. Dane z polskiego przemysłu drugi raz z rzędu okazały się lepsze od prognoz analityków.
Na wynikach przemysłu w grudniu negatywnie zaważyły rezultaty górnictwa (spadek o 4% rdr) oraz energetyki i ciepłownictwa (-7,8% rdr). Obroty w przetwórstwie przemysłowym były za to o 3,7% wyższe niż rok wcześniej.
Po wyeliminowaniu czynników sezonowych grudniowa dynamika produkcji przemysłowej wyniosła 1,6% mdm i 3,9% rdr. Oznacza to faktyczne przyspieszenie wzrostu produkcji, który w listopadzie po odsezonowaniu wyniósł 3,0% rdr.

Istotnej poprawie uległy statystyki z budownictwa. Wartość produkcji budowlano-montażowej w grudniu była aż o 34,8% wyższa niż w listopadzie. Licząc rok do roku spadek wyniósł „tylko” 8% - jeszcze w październiku w tej kategorii notowano regres rzędu -20% rdr.
W całym 2016 roku produkcja przemysłowa zwiększyła się o 3,2%. Podobnie jak w grudniu tak i w całym roku na wynikach ciążyły górnictwo (-5,2%) oraz energetyka (-3,5%), a lepiej radził sobie sektor przetwórczy (wzrost o 4,2%).
Krzysztof Kolany



























































