REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przedterminowe wybory w Krakowie. Tusk i Kosiniak-Kamysz poparli Monikę Piątkowską

2026-06-09 14:27, akt.2026-06-09 19:41
publikacja
2026-06-09 14:27
aktualizacja
2026-06-09 19:41
Dodaj Bankier.pl w Google

Senator KO Monika Piątkowska ogłosiła we wtorek, że podjęła decyzję, że będzie ubiegała się o fotel prezydenta miasta Krakowa. Podziękowała premierowi Donaldowi Tuskowi i wicepremierowi, prezesowi PSL Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, że zdecydowali się poprzeć jej kandydaturę. Przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała, że Monika Piątkowska, kandydatka KO i PSL na prezydenta Krakowa, nie jest popierana przez jej ugrupowanie.

Przedterminowe wybory w Krakowie. Tusk i Kosiniak-Kamysz poparli Monikę Piątkowską
Przedterminowe wybory w Krakowie. Tusk i Kosiniak-Kamysz poparli Monikę Piątkowską
fot. Jakub Porzycki / / FORUM

- Podjęłam decyzję, że będę się ubiegała się o fotel prezydenta miasta Krakowa, miasta w którym spędziłam całe swoje dorosłe życie, miasta w którym skończyłam studia, miasta w którym urodziłam mojego syna - powiedziała Piątkowska.

Podziękowała premierowi Donaldowi Tuskowi i wicepremierowi, prezesowi PSL Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, że zdecydowali się poprzeć jej kandydaturę.

Tusk o Piątkowskiej: Wyśmienita kandydatka; Kosiniak-Kamysz: będziemy ją wspierać z całych sił

Premier Donald Tusk powiedział, że obecna senator KO Monika Piątkowska to wyśmienita kandydatka na prezydentkę Krakowa. O wspieraniu jej ze wszystkich sił zapewnił również wicepremier, szef MON i prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Tusk powiedział, że pomysł kandydatury Piątkowskiej w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa był wspólny dla KO i PSL i „trafił w marzenia pani senator”, przez wiele lat związanej z tym miastem.

Wakacje na giełdzie

- Mówię o tym z głęboką wiarą: jest kandydatką wyśmienitą - powiedział premier. - To będzie wielka gra o przyszłość Krakowa, w której pani będzie w centralnej roli - zwrócił się do Piątkowskiej. - Możemy pomóc, na pewno nie będziemy przeszkadzać - zapewnił.

Również Kosiniak-Kamysz stwierdził, że „to duma wspierać taką kandydatkę”. - Zrobimy to ze wszystkich sił, wszystkich naszych mocy - powiedział, podkreślając, że wierzy „w Kraków Moniki Piątkowskiej”. Przypomniał m.in. że razem z nią zaczynał kiedyś karierę polityczną w krakowskim magistracie.

- Wierzę, że wygramy wspólnie poważny i odważny Kraków. Monika Piątkowska bierze na siebie pełną odpowiedzialność. Jest do tego i przygotowana, i zdeterminowana, a Kraków zasługuje na odważną i poważną prezydenturę - oświadczył wicepremier.

Piątkowska (KO): Jestem sprawną menadżerką, która zna Kraków od podszewki 

Kandydatka na prezydenta Krakowa, senator KO Monika Piątkowska podkreśliła we wtorek, że jest „sprawną menedżerką, która zna Kraków od podszewki. Idę do Krakowa, żeby przynieść spokój, stabilizację, merytorykę i profesjonalne zarządzanie miastem, to jest dla mnie najważniejsze - oświadczyła.

Podczas wspólnej konferencji w Warszawie wraz z premierem, szefem KO Donaldem Tuskiem i wicepremierem, prezesem PSL Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, Piątkowska ogłosiła, że będzie ubiegała się o prezydenturę Krakowa.

Pytana przez dziennikarzy, co w pierwszej kolejności chciałaby zmienić w Krakowie, jeżeli wygra wybory, odparła: - Idę do Krakowa, żeby przynieść spokój, stabilizację, merytorykę i profesjonalne zarządzanie miastem, to jest dla mnie najważniejsze.

Zapewniła, że będzie zajmowała się mieszkańcami Krakowa i będzie wsłuchiwała się w ich głos. Zapowiedziała, że będzie kontynuowała spotkania z mieszkańcami zapoczątkowane cyklem „piątki z Piątkowską”.

Podkreśliła, że najważniejsze jest dla niej, co mają mieszkańcy Krakowa do przekazania. - Kraków potrzebuje nie walki politycznej, ale sprawnego menedżera, ja taką sprawną menadżerką jestem, która zna miasto od podszewki - zadeklarowała Piątkowska.

Pełczyńska-Nałęcz: Monika Piątkowska nie jest kandydatką popieraną przez Polskę 2050 

Przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała, że Monika Piątkowska, kandydatka KO i PSL na prezydenta Krakowa, nie jest popierana przez jej ugrupowanie. Decyzja o kandydacie Polski 2050 ma zapaść najpóźniej na początku przyszłego tygodnia - dowiedziała się PAP w ugrupowaniu. 

Do informacji o starcie Piątkowskiej, minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odniosła się na platformie X.

„Pani Monika Piątkowska, kandydatka KO i PSL na prezydenta Krakowa, której kandydaturę prezentowano w KPRM, w Warszawie, nie jest kandydatką popieraną przez Polskę 2050” - podkreśliła szefowa tego ugrupowania.

Pełczyńska-Nałęcz skomentował w ten sposób wpis dyrektora biura prasowego Polski 2050 Bartosza Ślusarczyka. „Konferencja zapowiadająca kandydatkę KO i PSL na prezydenta Krakowa nie dość, że odbyła się w Warszawie (!!!!), to jeszcze była reklamowana profilem KPRM. Niesmaczne to mało powiedziane” - napisał Ślusarczyk.

Ślusarczyk dopytywany przez PAP poinformował, że decyzja o kandydatce lub kandydacie Polski 2050 na prezydenta Krakowa ma zapaść najpóźniej na początku przyszłego tygodnia.

Ze źródła PAP zbliżonego do Polski 2050 wynika, że najbliższy kandydowania jest krakowski poseł ugrupowania Paweł Śliz, obecnie szef klubu parlamentarnego Polski 2050 oraz przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka.

Banaś, Schreiber, Gibała, a teraz senator KO. Tłok na liście chętnych

Dotychczas kandydowanie na prezydenta Krakowa zapowiedzieli: Aleksandra Owca (Razem), Michał Drewnicki (PiS), Daria Gosek-Popiołek (Nowa Lewica), Grażyna Zofia Świat (Bezpartyjni Samorządowcy Małopolski), Bartosz Bocheńczak (Konfederacja), Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), były prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś oraz celebrytka, aktywistka Marianna Schreiber. Kandydowania nie wyklucza też Łukasz Gibała, który w wyborach na prezydenta Krakowa w 2024 r. był głównym konkurentem Aleksandra Miszalskiego.

Przedterminowe wybory w Krakowie odbędą się w wyniku odwołania Miszalskiego w referendum. Data wyborów prezydenta Krakowa nie jest jeszcze znana - Kodeks wyborczy wskazuje, że powinny się one odbyć w ciągu 90 dni od ogłoszenia wyników referendum. 

Premier: Przedterminowe wybory prezydenta Krakowa prawdopodobnie we wrześniu

Premier Donald Tusk powiedział we wtorek, że przedterminowe wybory prezydenta Krakowa odbędą się prawdopodobnie we wrześniu. - W tej chwili najbardziej prawdopodobny termin to raczej druga połowa września, ale to nie jest jeszcze decyzja - zastrzegł.

Przedterminowe wybory w Krakowie są konieczne po tym, gdy 24 maja w wyniku referendum Aleksander Miszalski został odwołany z funkcji prezydenta tego miasta.

Kodeks wyborczy wskazuje, że wybory przedterminowe w mieście powinny odbyć się w ciągu 90 dni od ogłoszenia wyników referendum. Termin wyborów wójta, burmistrza, prezydenta miasta, wyznacza premier.

Zapytany na wtorkowej konferencji prasowej o termin wyborów prezydenta Krakowa, szef rządu zaznaczył, że zostały złożone protesty dotyczące przebiegu majowego referendum, sądy będą w ich sprawach rozstrzygać, i w związku z tą procedurą termin wyborów „może się lekko przesunąć”.

- Prawdopodobnie, ale dziś jeszcze nie dam gwarancji (...) chyba (będzie to) wrzesień - powiedział Tusk. Dodał, że w tej chwili najbardziej prawdopodobny termin to raczej druga połowa września. - Ale proszę to wziąć w nawias, bo to nie jest decyzja jeszcze - zaznaczył premier.

kos/ andr/ mro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
nierzad
Dlaczego nie kamila l. i jej psy?
endes
Niczego uszaki nie zrozumiały!… Kraków nie chce partyjnych darmizjadow!
kiler31
Bez darmozjadów, czyli bez Pistacji i Konfy
pakamera
Pani Piątkowska już rozpoczęła kampanię wyborczą.TVP,TVN,internet już zamieszczają jej wizerunek i wywiady z nią.A gdzie są inni kandydaci.W sporcie taki start,to jest falkstart i zawodnik jest dyskwalifikowany.
lisior
Tusk nie wyciągnął żadnych wniosków z przegranej.....Najważniejsze aby w rządzie byli Ukraińcy i Żydzi.....
matheous
wstyd by mi było wyjść do mediów i proponować ten sam program, takiego samego kandydata i w zasadzie takie same efekty, które co dopiero zostały wygwizdane i z hukiem wyrzucone referendalnie przez mieszkanców krakowa.

kraków opowiedział się za zmianą wiec wybranie ponownie kogoś z opcji rządzącej byłoby przejawem jakiegoś
wstyd by mi było wyjść do mediów i proponować ten sam program, takiego samego kandydata i w zasadzie takie same efekty, które co dopiero zostały wygwizdane i z hukiem wyrzucone referendalnie przez mieszkanców krakowa.

kraków opowiedział się za zmianą wiec wybranie ponownie kogoś z opcji rządzącej byłoby przejawem jakiegoś chorego sadomasochizmu
marianpazdzioch
Przecież tam poszło 30% uprawnionych. 70% pozostałych to wisiało i powiewało. Jeśli myślisz, że w dużym, bogatym mieście przejdzie socjalizm narodowy, czy rosyjski faszyzm, a nie jakiś liberalny kandydat, to bardzo mi przykro z powodu pokarania przez los.
endes odpowiada marianpazdzioch
Kto ci tak zrył beret!?… kało i liberalizm?… dobre!!!!
samsza
Monika Wielichowska też by dała radę, ona też zna od podszewki...

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki