REKLAMA
Mistrz inwestowania! Rywalizacja w Wakacjach na Giełdzie

Przedsiębiorca biurokratą na pół etatu

2016-01-26 04:51
publikacja
2016-01-26 04:51

3,5 godz. dziennie trzeba poświęcić tylko na lekturę przepisów. Czas firm zjada też urzędowa korespondencja i czekanie na decyzje.

Przedsiębiorca biurokratą na pół etatu
Przedsiębiorca biurokratą na pół etatu
fot. pzaxe / / YAY Foto

fot. / / thetaXstock

Z raportu firmy audytorsko-doradczej Grant Thornton wynika, że biurokracja w naszym kraju ciągle ma się dobrze, a wręcz coraz lepiej. — Każda nowa władza obiecuje rozprawienie się z dławiącą przedsiębiorczość biurokracją. Niestety, za każdym razem takie zapewnienia pozostają w sferze deklaracji. Obecna władza równieżobiecała ograniczenie biurokracji w ramach „dobrej zmiany”. Oby tym razem nie skończyło się na zapowiedziach — mówi Przemysław Polaczek, partner zarządzający w Grant Thorntonie. Wtóruje mu Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP.

— Poprzedni rząd nie spełnił obietnic ograniczania biurokratyzmu. Wręcz przeciwnie, doszło do zwiększenia władzy urzędników nad przedsiębiorcami. Apelujemy do obecnego rządu: nie idźcie tą drogą — mówi szef Pracodawców RP. Z raportu wynika, że biurokracja żywi się obszernym i niejasnym prawem podatkowym, nadmiarem sprawozdań, które firmy muszą przedstawiać urzędnikom, rosnącą górą przepisów gospodarczych i ich kiepską jakością oraz przewlekłością procedur administracyjnych.

Najwięcej dokumentów od przedsiębiorców żąda Narodowy Bank Polski (średnio 85 deklaracji). Na kolejnych miejscach są urzędy skarbowe (78) i GUS (77). Z roku na rok niczym kula śniegowa rośnie góra prawa gospodarczego. Obecnie rocznie tworzy się około 28 tys. stron maszynopisu nowych aktów prawnych (ustaw i rozporządzeń). W 2014 r. w Polsce weszło ich w życie 1,7 tys., kilkakrotnie więcej niż w Czechach czy Słowacji. Autorzy raportu zaznaczają, że nadprodukcja (inflacja) prawa pogarsza jego jakość oraz wartość dla obywateli i firm.

Czytaj więcej w dzisiejszym "Pulsie Biznesu"

Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~lijulk
ale przecież od zarania dziejów przedsiębiorcy zatrudniali do tego ludzi ;) płacili im pieniądze godziwe i ci chcieli to wykonywać. dlatego powstały uczelnie o kierunkach ekonomicznych typu podatki, rachunkowość, księgowość itp. dziś przedsiębiorcy nie chcą płacić nie chca zatrudniać i teraz płaczą że sami muszą robić te głupoty.ale przecież od zarania dziejów przedsiębiorcy zatrudniali do tego ludzi ;) płacili im pieniądze godziwe i ci chcieli to wykonywać. dlatego powstały uczelnie o kierunkach ekonomicznych typu podatki, rachunkowość, księgowość itp. dziś przedsiębiorcy nie chcą płacić nie chca zatrudniać i teraz płaczą że sami muszą robić te głupoty. no taka prawda. ludzie nie chcą już studiować ekonomii bo dziś jest trend gdzie nie nie zatrudnia się pracowników biurowych. no to sory.
~DGPlus
Czy prowadziłeś DG jednoosobową? Zarób na wszystkich "ekspertów". Powodzenia.

Powiązane: Prawo przedsiębiorcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki