Ósmego kwietnia 2019 roku pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów rozpocznie się strajk taksówkarzy. Domagają się zmian w ustawie transportowej, która ukróci, ich zdaniem, nielegalne działania konkurencji w postaci firm technologicznych. W związku z protestem taksówkarzy w ciągu dnia spodziewane są znaczne utrudnienia komunikacyjne na ulicach stolicy.
"Od 3 lat trwają prace nad nowelizacją ustawy transportowej. O samego początku prace zmierzały w dziwnym kierunku, w stronę preferowania wielkich korpo/aplikacji z wielkim kapitałem. Nie to okazało się jednak najgorsze. Od połowy zeszłego roku mamy do czynienia z kolejnymi próbami dopisania do nowelizacji takich regulacji, które umożliwiłyby legalne działanie na rynku przewozu osób - firm dzisiaj naruszających prawo" - podają organizatorzy protestu na stronie strajktaxi.pl.
Taksówkarze wystosowali trzy główne postulaty, które obejmują:
- egzekucję obowiązującego prawa transportowego, karnego i skarbowego w transporcie zarobkowym przez odpowiednie służby,
- zaprzestanie prac nad obecnie procedowanym projektem nowelizacji ustawy, który w ocenie środowiska zmierza do legalizacji szarej strefy w przewozie osób,
- uchwalenie nowelizacji ustawy transportowej wspomagającej polskiego przedsiębiorcę taksówkarza.
Strajk taksówkarzy rozpocznie się 8 kwietnia 2019 roku o godzinie 10:00, jego hasło to „Stop Nielegalnym Przewozom”. W planach zgromadzenia jest przemarsz Alejami Ujazdowskimi spod KPRM do Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii na placu Trzech Krzyży, a później powrót tą samą drogą. Taksówkarze zatrzymają się również przed siedzibą resortu sprawiedliwości oraz przed Ambasadą Stanów Zjednoczonych - twórcą aplikacji mobilnej Uber jest amerykańskie przedsiębiorstwo.
Na czas zgromadzenia ruch na trasie przemarszu może zostać wstrzymany, a zwykle przejeżdżające tam linie autobusowe (np. 116, 180, 503, 166, 222, 518) – skierowane na objazdy.
Zgodnie z zapowiedziami organizatorów biorący udział w proteście kierowcy swoje samochody mają pozostawić na parkingu na Torwarze i stamtąd ruszyć pod Kancelarię premiera. Z kolei Związek Zawodowy „Warszawski Taksówkarz” przewiduje możliwość powitania przyjezdnych z innych miast. „O godzinie 6 wszyscy, którzy chcą przywitać przyjeżdżających spoza Warszawy gości zbierają się w jednym z czterech miejsc: CH Targówek, Centrum Olimpijskie, Macro przy Popularnej i CH Janki. Stamtąd kolumny wyjadą na powitanie gości. Następnie wszyscy zjeżdżają na Torwar” – napisano na profilu na Facebooku związku.
Powodem ogólnopolskiego protestu organizowanego przez związki zrzeszające taksówkarzy zawodowych są zamiary rządu, który planuje zalegalizować i uregulować ustawą działalność pośredników, takich jak Uber.
Zgodnie z przyjętym przez rząd projektem ustawy pośrednicy przewozów działający za pomocą aplikacji mobilnych będą mogli w Polsce działać legalnie, ale będą ograniczały je dodatkowe przepisy. Taksówkarze sprzeciwiają się legalizacji pośredników, żądają wycofania się z tych planów oraz ograniczenia działalności przewoźników, korzystających z technologii mobilnych.
Według ministra infrastruktury, Andrzeja Adamczyka, proponowane przez rząd rozwiązania rzeczywiście dopuszczają do realizowania przewozów taksówkowych osoby i firmy, które korzystają z aplikacji mobilnych, ale z drugiej strony zapewniają uczciwą konkurencję na tym rynku i likwidują szarą strefę.
WSZ/PAP



























































