MCI domaga się najwyższego, jak dotąd, odszkodowania od Skarbu Państwa - 38 i pół miliona złotych. Prawnicy uważają, że orzeczenie Prokuratorii Generalnej nie wystarczy, aby Skarb uniknął odpowiedzialności. MCI nie rezygnuje z procesu sądowego.
Prokuratoria argumentuje, że MCI nie poniosła bezpośrednich strat z powodu błędnych decyzji fiskusa. Prawnicy uważają jednak, że spółka może dochodzić roszczeń, musi jednak przekonać sąd o związku przyczynowo-skutkowym między decyzjami fiskusa a poniesieniem strat. Więcej o całej sprawie w "Pulsie Biznesu".
"Puls Biznesu" 29 11/Siekaj/skw.
Źródło:IAR




























































