Przygotowany w MF projekt, który przewiduje m.in. objęcie spółek komandytowych podatkiem CIT, trafi do sejmowej komisji finansów. Posłowie opowiedzieli się w środę przeciw jego odrzuceniu w pierwszym czytaniu.


W głosowaniu wzięło udział 450 posłów, za odrzuceniem opowiedziało się 219 posłów, 231 było przeciw.
"Sejm wniosek odrzucił a tym samym skierował ten projekt ustawy do komisji finansów publicznych w celu rozpatrzenia" - poinformował po głosowaniu wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki.
Chodzi o przygotowany w Ministerstwie Finansów projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne oraz niektórych innych ustaw, którego pierwsze czytanie miało miejsce w środę. Jego celem jest m.in. walka z unikaniem opodatkowania, gdyż - według resortu finansów - wyniki kontroli wskazują, iż spółki komandytowe są coraz częściej wykorzystywane jako "wehikuły do wyprowadzania środków do rajów podatkowych".
Opozycja krytykowała projekt m.in. za to, że doprowadzi do bankructwa wiele "rdzennie polskich" spółek komandytowych, przedsiębiorcom zostanie zbyt mało czasu na dostosowanie się do nowych przepisów, które nie zostały poddane wystarczającym konsultacjom. Z tego powodu podczas dyskusji w środę zgłoszono wnioski o odrzucenie ich w pierwszym czytaniu. Wnioski te przepadły jednak w głosowaniu, a projekt trafi do Komisji Finansów Publicznych.

Obok nadania spółce komandytowej statusu podatnika podatku dochodowego i rozszerzenia zakresu szacowania wartości transakcji, projekt przewiduje też m.in., że limit przychodów z bieżącego roku podatkowego uprawniających do korzystania z obniżonej 9 proc. stawki podatku CIT zostanie podniesiony z 1,2 do 2 mln euro.
Podatnicy, których przychody w roku poprzednim przekroczyły równowartości 50 mln euro, będą musieli publikować informacje o realizowanej strategii podatkowej. Obowiązek taki będzie dotyczył również podatników działających w formie podatkowej grupy kapitałowej (PGK), niezależnie od wysokości osiąganych przez taką grupę przychodów.
Proponuje się też wprowadzenie limitu odliczenia tzw. ulgi abolicyjnej do wysokości 1360 zł. Zdaniem MF, obecne stosowanie tzw. ulgi abolicyjnej nie realizuje polityki podatkowej, jeśli chodzi o eliminowanie podwójnego opodatkowania dochodów, a także nie zachęca do osiągania dochodów w Polsce - wskazuje CIR. Ograniczenie ulgi abolicyjnej nie dotyczy dochodów osiąganych z tytułu pracy lub usług wykonywanych poza terytorium lądowym państw.
W ustawie o ryczałcie podniesiony ma zostać limit przychodów – z 250 tys. do 2 mln euro – warunkujący wybór ryczałtu. Zmniejszeniu ulegnie wysokość niektórych stawek ryczałtu.
Nowe rozwiązania mają w większość wejść w życie z 1 stycznia 2021 r. (PAP)
autor: Małgorzata Werner-Woś
mww/ mmu/ drag/





























































