REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Program "Złap deszcz". Wrocław dofinansuje zbieranie deszczówki

2019-07-30 07:00
publikacja
2019-07-30 07:00

Od 2 sierpnia wrocławianie mogą składać wnioski o dofinansowanie w ramach pilotażowego programu „Złap deszcz”. Każdy, kto na swojej posesji zainstaluje zbiornik do zbierania deszczówki lub gdy już ma taki zbiornik i chciałby go zmodernizować, może liczyć na zwrot kosztów inwestycji.

fot. / / YAY Foto

Program jest finansowany w całości z budżetu miasta. - Chcemy, aby mieszkańcy wypinali się z rynien i w jak najmniejszym stopniu odprowadzali wodę deszczową do miejskiego systemu kanalizacji deszczowej, a w jak największym zagospodarowywali ją na własnym terenie - wyjaśniają przedstawiciele Urzędu Miejskiego Wrocławia.

- Miasta są szczególnie wrażliwe na zmiany klimatyczne. Ich specyfiką jest tendencja do rozbudowywania się, powstaje coraz więcej nawierzchni utwardzonych, nieprzepuszczalnych, takich jak drogi, place, powstaje wiele budynków, czyli zwiększa nam się powierzchnia dachów. To generuje problem nadmiernego nagrzewania się, mamy coraz mniej wody i roślin, coraz mniej wody wsiąka w glebę. Dlatego warto zagospodarowywać deszczówkę, łapać ją tam, gdzie można i albo opóźniać jej spływ do kanalizacji deszczowej, albo magazynować i wykorzystywać w okresach suszy - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Małgorzata Brykarz, dyrektor Biura Wody i Energii Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Główny cel wrocławskiego magistratu to zachęcić mieszkańców, by zatrzymywali wodę deszczową na swoim terenie i wykorzystywali ją do podlewania ogródków, roślin balkonowych czy też do innych celów gospodarczych. Zbieranie i wykorzystanie deszczówki poprawi mikroklimat i pozytywnie wpłynie na środowisko - wylicza miasto. Dzięki małej przydomowej retencji poziom wód gruntowych będzie utrzymywał się na odpowiednim poziomie, a zużycie wody pitnej zmaleje, bo mieszkańcy nie będą jej wykorzystywali do podlewania czy do innych celów gospodarczych. Sami też zapłacą niższe rachunki za wodę. Miasto szacuje, że wykorzystanie deszczówki mogłoby prawie o połowę zmniejszyć codzienne zużycie wody miejskiej.

- To również odpowiedź na oczekiwania mieszkańców, które bardzo mocno zostały wyartykułowane podczas naszych ostatnich konsultacji związanych z Miejskim Planem Adaptacji do Zmian Klimatu. Mieszkańcy wskazywali, że chcą mieszkać na terenach, gdzie jest woda i dużo zieleni, stąd też wyszliśmy do mieszkańców z takim programem, aby ich zachęcić i premiować ich zachowania - mówi dyrektor Biura Wody i Energii Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Dotację można uzyskać na instalację, zakup materiałów bądź montaż elementów związanych z systemem gospodarowania wodami opadowymi, a także na pokrycie kosztów związanych z remontem istniejącego systemu. Program skierowany jest do właścicieli, współwłaścicieli lub najemców mających tytuł prawny do dysponowania nieruchomością. Można założyć np. ogród deszczowy w pojemniku albo w gruncie, wybudować muldę lub studnię chłonną, podziemny zbiornik na wodę opadową czy postawić naziemny, wolnostojący zbiornik na wodę opadową z dachu.

Wykonawca, aby móc skorzystać z programu „Złap deszcz”, musi najpierw z własnych środków pokryć wszystkie koszty związane z zainstalowaniem czy modernizacją systemu deszczowego na swojej nieruchomości. Dopiero wtedy może się starać o dopłaty do inwestycji. Wnioski należy składać w Biurze Wody i Energii UM Wrocławia. We wniosku konieczne będzie przedstawienie kosztów inwestycji oraz udokumentowanie wydatków związanych z przedmiotem dotacji i jej realizację. Dotacja wyniesie 80 proc. poniesionych kosztów kwalifikowanych, ale nie więcej niż 5 tys. zł na jeden lokal mieszkalny lub nieruchomość. Miasto zastrzega sobie prawo do kontroli inwestycji.

- Dotowany będzie musiał przedstawić nam udokumentowany fotograficznie proces realizacji zadania, a my, jako miasto, będziemy mieć prawo skontrolowania takiej inwestycji na miejscu. Taka kontrola może się odbyć w trakcie realizacji zadania i na jej zakończenie - mówi Małgorzata Brykarz.

Wrocław jest kolejnym miastem na mapie Polski, które uruchamia dopłaty do inwestycji związanych z gospodarowaniem wody deszczowej. Podobne programy działają m.in. w Sopocie i Krakowie.

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
izuniuniunia
No i bardzo dobrze! Zbieranie deszczówki jest potrzebne, szczególnie, że coraz wyraźniej wisi nad nami widmo suszy. Bardzo fajnie nadają się do tego zbiorniki od Dom i Woda, chociażby ten, który ja mam, zestaw Garden-Comfort COLUMBUS ze zbiornikiem 3700l. Podziemny, pojemny zbiornik z systemem pomp, dzięki czemu dostęp do zgromadzonej No i bardzo dobrze! Zbieranie deszczówki jest potrzebne, szczególnie, że coraz wyraźniej wisi nad nami widmo suszy. Bardzo fajnie nadają się do tego zbiorniki od Dom i Woda, chociażby ten, który ja mam, zestaw Garden-Comfort COLUMBUS ze zbiornikiem 3700l. Podziemny, pojemny zbiornik z systemem pomp, dzięki czemu dostęp do zgromadzonej wody jest bardzo prosty. No i nie rzuca się w oczy, bo jest schowany pod ziemią ;) Takie rozwiązanie to nie tylko ulga dla środowiska, ale w dłuższej perspektywie także dla portfela :)
ryszard-taryfiarz
Chyba jeden z nielicznych programów Wrocławia który nie jest wyrzuceniem pieniędzy w błoto.
marianpazdzioch
To co powinno być promowane, to raczej projekty nowych domów pożytkujących tzw. "szarą wodę". Jeśli m3 kosztuje 6 zł, to są to przez wiele lat realne oszczędności dla biednych ludzi, a takich jest w PL większość, i skokowo mniej wody do oczyszczania dla miasta.
marianpazdzioch
Używany zbiornik 1000L na wodę, plastikowa sześcienna beczka okratowana metalowymi rurami kosztował mnie 50 zł. Kupiłem bez żadnych dotacji. 5000 zł... hehe za tyle to można zrobić sobie jakąś automatykę wraz z pompą do podlewania/opróżniania na zimę. Widać jak te biuwry odklejone są od rzeczywistości.
martinez321
Doskonały pomysł!! Co prawda kwota dofinansowania nie powala z nóg ale zawsze to jakaś zachęta, Szkoda że w Warszawie ekipa Pana Prezydenta Trzaskowskiego nie wpadła na podobny pomysł, wiadomo są ważniejsze sprawy....LGBT itd.

Powiązane: Wrocław

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki