REKLAMA

Produkowali amfetaminę w lesie, zostali zatrzymani

2020-02-05 07:01
publikacja
2020-02-05 07:01
Dodaj Bankier.pl w Google

Policjanci CBŚP pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Opolu zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o produkcję amfetaminy w lesie – poinformowały w środę PAP Prokuratura Krajowa i Centralne Biuro Śledcze Policji.

Produkowali amfetaminę w lesie, zostali zatrzymani
Produkowali amfetaminę w lesie, zostali zatrzymani
/ CBŚP

Jak powiedziała PAP rzeczniczka CBŚP nadkom. Iwona Jurkiewicz, policjanci wpadli na trop nielegalnej fabryki amfetaminy w województwie opolskim. "Przez wiele miesięcy policjanci prowadzili działania, ustalając miejsce wytwarzania, szczegóły sprawy oraz osoby mogące mieć związek z przestępczym procederem" – podkreśliła rzeczniczka CBŚP.

Wskazała, że ze wstępnych ustaleń śledczych wynikało, iż produkcja narkotyków odbywała się w nocy w odludnym, trudno dostępnym miejscu w lesie. "Niewątpliwie wybór miejsca oraz czasu produkcji miał zakamuflować działalność przestępczą" – dodała policjantka.

Dwaj podejrzani w tej sprawie - Łukasz F. i Kamil W. - zostali zatrzymani 23 stycznia. "Podejrzani wpadli w momencie, kiedy próbowali odjechać z miejsca, w pobliżu którego produkowano amfetaminę" – wyjaśniła rzeczniczka. Dodała, że policjanci zabezpieczyli pojemniki po substancjach chemicznych i inne przedmioty mogące służyć do wytwarzania amfetaminy.

W lesie odkryli zaś zakopane dwie beczki z 60 litrami mieszaniny reakcyjnej cieczy z osadem w trakcie końcowego procesu wytwarzania amfetaminy, z czego można uzyskać ponad 29 litrów płynnej amfetaminy. "Z takiej ilości substancji można by wytworzyć około 40 kg siarczanu amfetaminy" – podała policjantka.

Wakacje na giełdzie

Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Opolu. "Prokurator przedstawił Łukaszowi F. i Kamilowi W. zarzut wytwarzania znacznej ilości substancji psychotropowej" – powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

"Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu. Twierdzili, że ich obecność w miejscu, gdzie produkowano narkotyk, była przypadkowa. Wyjaśnienia podejrzanych, w kontekście przedmiotów ujawnionych w ich samochodzie oraz późnej pory zatrzymania w odludnym miejscu, oceniono jako wyraz obranej linii obrony" – tłumaczyła prokurator.

Decyzją sądu Łukasz F. i Kamil W. zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Za zarzucane im czyny może grozić do 15 lat więzienia.

Autor: Bartłomiej Figaj

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki