REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Produkcja przemysłowa wzrosła tylko o 2,4%

2015-11-19 14:01
publikacja
2015-11-19 14:01

Wartość produkcji sprzedanej przemysłu była w październiku o 2,4% wyższa niż przed rokiem – poinformował Główny Urząd Statystyczny.

Produkcja przemysłowa wzrosła tylko o 2,4%
Produkcja przemysłowa wzrosła tylko o 2,4%
fot. theta / / theta

Ekonomiści spodziewali się wzrostu o 3,2% rdr wobec wzrostu o 4,1% rdr odnotowanego we wrześniu. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze jednorazowym, wyniki produkcji prezentują się nieco lepiej. Po odsezonowaniu produkcja wzrosła o 0,8% mdm i 4,7% rdr.

Wzrost produkcji odnotowano w 23 spośród 34 działów przemysłu. Najlepiej radzili sobie producenci napojów (+10,9% rdr), komputerów i elektroniki (+8,4% rdr) oraz poligrafii (+6,6%). Największy spadek odnotowano w produkcji koksu i produktów naftowych (o 6,8% rdr), odzieży (o 3,3% rdr) oraz wyrobów farmaceutycznych (o 2,5% rdr).

Dane GUS-u nie potwierdziły optymistycznych wniosków płynących ze wzrostu indeksu PMI, który po załamaniu z sierpnia i września w październiku wskazał na przyspieszenie tempa ożywienia w sektorze wytwórczym.

Krzysztof Kolany

Wakacje na giełdzie

PKB może być niższy od prognozowanego

Produkcja przemysłowa mniejsza od spodziewanej, ale wciąż niezła. Niestety, nie pokrywa się ona ze wskaźnikiem PMI, ale to nie jest reguła. Odnotowane spadki w produkcji koksu i produktów naftowych nie są zaskoczeniem, bo popyt na nie malał. Malały też ich ceny. Dobrą wiadomością jest duży wzrost w produkcji sprzedanej komputerów i elektroniki, ale sektor ten wciąż ma małe znaczenie dla gospodarki naszego kraju. Na nieco gorszy wynik wpłynęła też mniejsza liczba dni roboczych, w stosunku do analogicznego okresu rok temu, ale jest to czynnik, który ekonomiści powinni uwzględnić wcześniej w swoich oczekiwaniach.

Po wczorajszych, stosunkowo euforycznych danych o przeciętnym wynagrodzeniu i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw, dzisiejszy odczyt GUS-u można interpretować tylko w jeden sposób - dynamika jest stabilna, ale biorąc pod uwagę spadek produkcji budowlano-montażowej, na którą najprawdopodobniej duży wpływ ma odwlekanie robót na rzecz przyszłych współfinansowanych przez UE inwestycji w infrastrukturę, istnieje ryzyko, że wzrost PKB na koniec 2015 roku będzie nieznacznie mniejszy od prognozowanego. Pozytywnie zaskoczyły dane o sprzedaży detalicznej, które były odrobinę wyższe od konsensu, ale ze względu na deflację warto na nie patrzeć w cenach stałych. Niemniej, prawdopodobnie duży wpływ na wynik miał sezonowo wyższy popyt na dobra "jesienno-zimowe".

Łukasz Piechowiak
główny ekonomista Bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Women on Boards na ostatniej prostej. Firmy czekają na decyzję prezydenta
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Marta
a pseudoekonomisci faszerują nas bujdami, ze trzeba wiecej i wiecej. Tylko po co? Jest nadprodukcja wszystkiego, wiec jaki sens jest stawiac na celu ciagly wzrost sprzedazy i produkcji? Totalna bujda, to nie wzrost, tylko marnotrawstwo!
~Jasko
Niech się wleją na rynek pieniądze z 500+, to dopiero będzie kopnięcie...
~ziutek
zobaczą te 500+ jak swoje uszy

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki