REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Produkcja nawozów spadnie przez drogi gaz. Yara zawiesza produkcję

2022-03-09 10:52
publikacja
2022-03-09 10:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Norweska firma Yara, jeden z największych na świecie producentów nawozów, poinformowała o ograniczeniu produkcji amoniaku i mocznika we włoskich i francuskich zakładach z powodu rosnących cen gazu ziemnego - podała w środę agencja Reutera.

Produkcja nawozów spadnie przez drogi gaz. Yara zawiesza produkcję
Produkcja nawozów spadnie przez drogi gaz. Yara zawiesza produkcję
fot. Kodda / / Shutterstock

Według Reutersa, fabryki nawozów Yary we włoskiej Ferrarze i francuskim Hawr mają razem roczne moce produkcyjne na poziomie miliona ton amoniaku i 0,9 mln ton mocznika.

"Włączając optymalizację i utrzymywanie produkcji w innych zakładach, do końca tygodnia produkcja amoniaku i mocznika w Europie dojdzie do ok. 45 proc. możliwości produkcyjnych" - poinformowała Yara w komunikacie, cytowanym przez Reutersa.

Firma podała, że będzie monitorować sytuację i wykorzysta swoje globalne moce produkcyjne, by dostarczać towar klientom i utrzymać ciągłość łańcuchów produkcji żywności, ale "ograniczenie produkcji jest konieczne ze względu na trudne warunki rynkowe".

We wrześniu zeszłego roku Yara informowała już o ograniczeniu produkcji amoniaku w Europie w związku ze wzrostem cen gazu, ale od tego czasu produkcja powróciła do dawnego poziomu.

Wakacje na giełdzie

Po wtorkowych ekstremalnych zmianach notowań w środę ceny gazu spadały.

Holenderskie kontrakty na gaz zniżkowały o 9,1 proc. - do 195 euro za MWh, po spadku wcześniej o 14 proc. i po gwałtownych wahaniach cen - między zyskiem a stratami - we wtorek, wywołanych obawami o dostawy paliwa z Rosji.

Rosyjski gaz zaspokaja ok. jedną trzecią zapotrzebowania Europy na to paliwo. Kraje regionu planują zmniejszyć zależność od rosyjskiego importu w tym roku o dwie trzecie.

W poniedziałek kontrakty na gaz zwyżkowały po raz pierwszy w historii do 345 euro za megawatogodzinę, w górę o 79 proc. W tym tygodniu ceny gazu wzrosły o 160 euro.

Czynnikiem napędzającym wzrost cen gazu będzie zakaz importu ropy i gazu z Rosji wprowadzony przez Stany Zjednoczone. Waszyngton ogłosił embargo we wtorek po południu. Prezydent USA Joe Biden, nakładając embargo na rosyjską ropę i gaz przyznał, że ruch ten zwiększy ceny surowców, ale ma ponadpartyjne poparcie i uderzy w "arterię rosyjskiej gospodarki".

Środa to 14. dzień inwazji rosyjskiej na Ukrainę, która rozpoczęła się 24 lutego. W związku z rosyjską napaścią na Ukrainę wiele państw i przedsiębiorstw na świecie nałożyło na Rosję i Białoruś sankcje gospodarcze i polityczne. (PAP)

mww/ pad/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
monstermunch
Niestety wszystko idzie w górę, nawozy także, odczuwa to w sumie każdy z nas. Na gospodarstwie jest coraz ciężej, ale ja to kupuję nawozy na ontrade.pl więc chociaż na tym sobie odciążam niższą ceną.
ajwaj--
To bardzo zle
Chlebek sklada sie z energi pieczenia, dowozu, pszenicy np.,
a dla pszenicy musza byc nawozy itd = prosta rzecz, a tyle energii, co ultra-droga

A kto ma energie i nawozy ?

Bracia Slowianie, najblizej Bialorusy i Rosjanie

Polskojezyczni PISi, na rozkaz anglo-sasów, sklócaja Polaków ze Slowianami
To bardzo zle
Chlebek sklada sie z energi pieczenia, dowozu, pszenicy np.,
a dla pszenicy musza byc nawozy itd = prosta rzecz, a tyle energii, co ultra-droga

A kto ma energie i nawozy ?

Bracia Slowianie, najblizej Bialorusy i Rosjanie

Polskojezyczni PISi, na rozkaz anglo-sasów, sklócaja Polaków ze Slowianami > sankcje

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki