REKLAMA

Produkcja cydru szansą na zagospodarowanie nadwyżek jabłek

2014-07-29 06:30
publikacja
2014-07-29 06:30
Produkcja cydru szansą na zagospodarowanie nadwyżek jabłek
Produkcja cydru szansą na zagospodarowanie nadwyżek jabłek
fot. iStockphoto / Thinkstock / / Thinkstock

Polska jest największym eksporterem jabłek na świecie, jednak potencjał polskich jabłek nie jest w pełni wykorzystywany - uważają producenci i przetwórcy tych owoców. Alternatywną możliwością zagospodarowania nadwyżek jest produkcja cydru.

Agencja ITAR-TASS poinformowała w poniedziałek, że Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor) może w ciągu tygodnia-dwóch wprowadzić zakaz lub ograniczenie importu owoców z niektórych państw UE, w tym z Polski.

Przedstawiciel Rossielchoznadzoru Aleksiej Aleksiejenko powiedział, że w pierwszym rzędzie zakaz może dotyczyć Polski, Mołdawii i Holandii. Aleksiejenko wyjaśnił, że konieczność wprowadzenia zakazu jest związana z tym, że owoce importowane przez Rosję z niektórych państw Unii są zarażone szkodnikiem - owocówką (to motyl nocny, którego gąsienice żerują na owocach jabłoni, grusz i śliw).

Polska liderem produkcji jabłek

Według danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w sezonie 2013/2014 Polska wyprodukowała ponad 3 mln ton jabłek. Najwięcej tych owoców, bo 1 mln 600 tys. ton, zostało wykorzystane do produkcji zagęszczonego soku jabłkowego. Wyeksportowano zaś rekordową ilość jabłek - 980 tys. ton. Pozostała część przeznaczana jest na konsumpcję w kraju i inne przetwórstwo. Jednak spożycie owoców i warzyw w UE i w Polsce spada. W ubiegłym roku statystyczny Polak zjadł ok. 13,5 kg jabłek - o prawie 10 proc. mniej niż rok wcześniej.

Wakacje na giełdzie

Natomiast produkcja jabłek rośnie. W 2010 r. zbiory tych owoców wyniosły 1,9 mln ton, w 2011 - 2,5 mln t, w 2012 - 2,8 mln ton, w 2013 r. - 3,0 mln ton. Tak duża produkcja powoduje, że część owoców nie znajduje nabywców i dlatego trzeba szukać możliwości ich zagospodarowania. W opinii Związku Sadowników RP (ZS RP), Krajowej Rady Winiarstwa (PRW) i Krajowej Unii Producentów Soków (KUPS) dobrym sposobem na wykorzystanie nadwyżek jest produkcja cydru.

Czym jest cydr?

Ten sfermentowany alkoholowy napój z jabłek staje się coraz bardziej popularny. Cydr może zwierać do 8 proc. alkoholu, jednak najczęściej spotyka się napój 5-procentowy. Według danych Euromonitor International produkcja cydru w Polsce 2013 r. wyniosła ok. 2 mln litrów.

Szacuje się, że w ciągu następnych 5 lat rynek cydru osiągnie wartość 2,5 proc. piwa, co odpowiada 90 mln litrów. W ten sposób pojawi się możliwość zagospodarowania aż 100 tys. ton nadwyżki produkcyjnej, co z kolei zapewni szansę na ustabilizowanie popytu na jabłka - uważają eksperci. Będzie to przede wszystkim korzyść dla sadowników, gdyż zapewni on im wzrost i stabilizację cen za jabłka.

Cydr może być jeszcze bardziej popularny

Dynamiczny rozwój produkcji cydru w Polsce był możliwy m.in. dzięki obniżeniu stawki akcyzowej na ten napój. Jest ona niższa niż dla win, przez to cydr jest tańszy dla konsumentów.

W opinii Polskiej Rady Winiarstwa, cydr byłby jeszcze bardziej popularny, gdyby można było go reklamować i promować, jak to ma miejsce w przypadku piwa. Polskie przepisy jednak tego nie przewidują, potrzebna jest zmiana zapisów ustawy.

Zdaniem Sekretarz Generalnej KUPS Barbary Groele, cydry ponadto dają możliwość wykorzystania potencjału starszych upraw jabłoni oraz odmian mało popularnych. Dodaje, że cydry sprzyjają kształtowaniu się kultury picia słabszych alkoholi.

Dyrektor Biura PRW Elżbieta Pawłowska zauważa, że wzrost produkcji cydrów pozwoli na dywersyfikację polskiego eksportu i stworzenie nowej silnej, rozpoznawalnej na całym świecie polskiej marki, jak to ma miejsce w przypadku wina, które jest wizytówką Francji czy Hiszpanii.

Pojawiające się okresowo sezony z podwyższoną podażą jabłek wywołują problem ich racjonalnej eksploatacji. W środowisku sadowniczym poszukujemy więc nowych rozwiązań umożliwiających ekonomiczne wykorzystanie owocowej nadwyżki. Kwestia jest niezwykle istotna dla gospodarstw o powierzchni mniejszej od średniej krajowej - zaznacza prezes ZR RP Mirosław Maliszewski.

Polska Rada Winiarstwa (PRW) jest ekspertem i największą organizacją w branży winiarskiej. Zrzesza czołowych producentów, importerów i dystrybutorów win i miodów pitnych oraz innych przedsiębiorców związanych z rynkiem winiarskim w Polsce.

Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków (KUPS) jest organizacją non profit zrzeszającą oraz integrującą 37 producentów soków, nektarów i napojów z owoców i warzyw. Reprezentuje około 70 proc. polskiego rynku soków. Działa od 1993 roku.

Związek Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej jest organizacją działająca na rzecz i w imieniu sadowników. (PAP)

awy/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~Andrew
"Produkcja cydru szansą na zagospodarowanie nadwyżek jabłek"O czym wy piszecie ? To co myślicie że Polacy nagle zmienią przyzwyczajenia ? Rzucą się na jabłkowego gazowanego przesłodzonego jabcoha ? Ile milionów trzeba na wypromowanie tego badziewia ? Myśleć trzeba było zanim się podskoczyło ruskim. Matoły
~ira
Myślę,że śmiało może Polska produkować CYDR ~ piłam i jest bardzo dobry, lepszy niż "szampan" sowieckoje igristoje !!! Ma bardzo duże powodzenie i szybko znika z półek !Gratuluję pomysłu !
~kacper
Jeżeli polityka cenowa producentów cydru będzie się kształtowała w taki sposób jak obecnie to wygląda czyli +/- 5 zł za butelkę 0.33l to mogą sobie ten cydr w kiszkę stolcową wetknąć, nie urośnie to ponad poziom ciekawostki. Szansę cydr ma tylko jeżeli będzie tani bo to trunek nie zapewniający doznań smakowych tego samego rzędu co Jeżeli polityka cenowa producentów cydru będzie się kształtowała w taki sposób jak obecnie to wygląda czyli +/- 5 zł za butelkę 0.33l to mogą sobie ten cydr w kiszkę stolcową wetknąć, nie urośnie to ponad poziom ciekawostki. Szansę cydr ma tylko jeżeli będzie tani bo to trunek nie zapewniający doznań smakowych tego samego rzędu co dobre piwa. Jeśli producenci zejdą z ceną poniżej 2zł za 0,5l to mogą urwać sporą część rynku piwnym koncerniakom.
~ioijlkjlkjlk
niech sikorski skupi najwięcej ujadał
~Elka
Modne słowo cydr (z francuskiego) to po naszemu jabol, popularnie zwany mamrotem.Do jego produkcji nie nadają się jabłka deserowe, są to najczęściej owoce ze starych jabłoni.Problemem jest skup surowca (20 gr za kg), urzędnicy i dystrybucja wyrobu gotowego...
~Adam
Sam jesteś jak ten jabol Pamiętam jabole za komuny waliły w łeb syf taki a kibel po wypiciu tego czegoś był twoim przyjacielem. Cydr to nie jakieś ''wino'' na siarce, to napój orzeźwiający idealny, lepszy niż piwo, na upały. Napij sie tego w upał, schłodzone, a jeszcze w stos 2/3 cydr 1/3 woda min gaz i super, ale Sam jesteś jak ten jabol Pamiętam jabole za komuny waliły w łeb syf taki a kibel po wypiciu tego czegoś był twoim przyjacielem. Cydr to nie jakieś ''wino'' na siarce, to napój orzeźwiający idealny, lepszy niż piwo, na upały. Napij sie tego w upał, schłodzone, a jeszcze w stos 2/3 cydr 1/3 woda min gaz i super, ale skoro dla wiekszości najważniejsze jest się naje... ać to nie dziwota, że cydr nie smakuje. Niestety jeszcze z 50 lat bedzie w tym narodzie pokutować ruska mentalność. Najgorsze jest to, że może i zaczniemy stawać się normalnym narodem, a te chamy ze wschodu znowu do nas wejdą i zepsują. Wtedy wóda będzie górowała a nie jakiś tam cydr.
~endi odpowiada ~Adam
Bo na rynku jest kilka produktów : jeden cydr lubelski który jest boski i drugi - podróba - cider z Warki , który jest zwykłym gazowanym jabolem
~retro odpowiada ~endi
raz się skusiłem na ten cydr lubelski, fakt to nie jabol, ale i tak beznadzieja i zostaje po tym kapeć w gębie, nie polecam
~Cydrarz odpowiada ~endi
Cydr Lubelski to nawieksze produkowane scierwo. Na skale dystrybucyjna jeszcze nie ma w polsce dobrego cydru, musimy kilka lat poczekac zeby wylonil sie lider smakowy. Ja ostatnio w knajpie pilem pysny z malego lokalnego sadu, butelkowany, nazwy nie pamietam. Takie produkty beda w cenie. Cydr Lubelski ma bardzo malo wspolnego z Cydr Lubelski to nawieksze produkowane scierwo. Na skale dystrybucyjna jeszcze nie ma w polsce dobrego cydru, musimy kilka lat poczekac zeby wylonil sie lider smakowy. Ja ostatnio w knajpie pilem pysny z malego lokalnego sadu, butelkowany, nazwy nie pamietam. Takie produkty beda w cenie. Cydr Lubelski ma bardzo malo wspolnego z jablkami i dlatego za kilka lat nie bedzie kosztowal 5 pln a 1,5 pln. Na razie tluka kase na tym bo nie ma zadnej alternatywy dla duzych odbiorcow

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki