REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezydent będzie walczył o media publiczne? "Nie można dać się zastraszyć"

2023-12-15 21:44
publikacja
2023-12-15 21:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeżeli Donald Tusk zamierza spełnić obietnicę o przestrzeganiu Konstytucji to to, co słyszymy w mediach o TVP i Polskim Radiu nie może być prawdą - powiedział w piątek w TVP Info szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek. Zapewnił, że prezydent będzie walczył o dokonania rządu PiS, w tym o media publiczne.

Prezydent będzie walczył o media publiczne? "Nie można dać się zastraszyć"
Prezydent będzie walczył o media publiczne? "Nie można dać się zastraszyć"
fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

Trybunał Konstytucyjny na 16 stycznia 2024 r. wyznaczył rozprawę dotyczącą przepisów m.in. umożliwiających likwidację i rozwiązanie spółek stanowiących jednostki publicznej radiofonii i telewizji. Trybunał wydał też w czwartek postanowienie zabezpieczające zakazujące takich działań.

Szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek odnosząc się do sprawy, podkreślił, że cieszą go zapowiedzi premiera Tuska dot. przestrzegania prawa i Konstytucji.

"Cieszę się, że podczas zaprzysiężenia w Pałacu Prezydenckim premier Donald Tusk zapowiedział, że będzie przestrzegał prawa i Konstytucji. Mówił, że będzie to jego znak firmowy. Jeżeli Donald Tusk zamierza spełnić tę obietnicę, to oznacza to, że to, co słyszymy w mediach o TVP i Polskim Radiu, to wyłącznie przecieki dziennikarskie, to musi być nieprawda" – powiedział.

"Muszą zaczekać do wyborów prezydenckich, jeśli je oczywiście wygrają. Nie mogą zachować się tak, jak piszą o tym media, bo nie będzie to zgodne z zasadami praworządności" – dodał.

Wakacje na giełdzie

W ocenie Mastalerka, będzie to pierwszy test dla premiera Tuska. "Rządowi jest nie na rękę, że opozycja i media publiczne będą patrzyły mu na ręce" – stwierdził.

Pytany o to, co zrobi prezydent, jeśli dojdzie do "siłowego przejęcia mediów publicznych" Mastalerek zapewnił, że prezydent będzie przestrzegał zarówno Konstytucji, jak i prawa.

"Prezydent będzie podejmował działania, które wynikają z prawa i Konstytucji. Nie chciałbym spekulować, ale prezydent z całą pewnością będzie strażnikiem prawa i Konstytucji. W Pałacu Prezydenckim wszyscy liczymy na to, że Donald Tusk jednak dotrzyma słowa" – oświadczył.

Szef gabinetu prezydenckiego zaznaczył, że potrzebna jest również presja społeczna i obywatelska. "Nie może być zgody na łamanie prawa. Trzeba o tym głośno mówić, ale trzeba też znać realia. Niestety, Europa i instytucje europejskie często zamykają oczy i zatykają uszy, kiedy chodzi o ich kolegów politycznych" – stwierdził.

"Nie oszukujmy się, rząd ma instrumenty, również takie, z których korzystał kiedyś – np. wchodząc do tygodnika Wprost i próbując siłowo wyrwać dziennikarzom laptopa, na którym były tzw. taśmy prawdy" – wskazał.

Mastalerek podkreślił, że w sprawie mediów publicznych "nie można dać się zastraszyć i przestraszyć". Jak zauważył, część wypowiedzi polityków PO służy zastraszeniu drugiej strony. "Chodzi o to, żeby druga strona poddała się bez walki. Na to nie może być zgody. (…) O Polskę trzeba walczyć. Zarówno o media publiczne, programy społeczne, jak i suwerenność" – podkreślił.

Zapewnił, że taką walkę podejmie prezydent m.in. w kwestiach bezpieczeństwa, suwerenności, mediów publicznych, programów społecznych, czy inwestycji, takich jak CPK.

"Czeka nas ciężka walka o osiągnięcia ostatnich ośmiu lat. Prezydent wielokrotnie powtarzał, że był to dobry czas dla Polski. Dużo się udało, jest wiele dokonań i prezydent będzie o nie walczył" – podsumował Mastalerek. (PAP)

Autorka: Daria Al Shehabi

dsk/ mir/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
pstrzezek
pstrzezek2023-12-17 00:34
Oj gdyby tak chętnie bronił prawa gdy TVP nagminnie łamało prawo KRRiTV oraz kodeks etyki dziennikarskiej :)
grab
A gdzie był prezydent Duda, kiedy PiS przez 8 lat nagminnie łamał praworządność?
mesten
Mliniakowisię mylą media pisowe z mediami publicznymi.
podatnik-
A ja mam pytanie? kiedy czasowy mieszkaniec pałacu prezydenckiego zacznie realizować zaległe obietnice wyborcze dzięki, którym przegrał Komorowski tj: zwiększy jawność życia publicznego, upubliczni listy opiniujących OFE, ujawni aneks do raportu o likwidacji WSI, zlikwiduje szkoły udające wyższe, wyrówna szanse społeczne poprzez A ja mam pytanie? kiedy czasowy mieszkaniec pałacu prezydenckiego zacznie realizować zaległe obietnice wyborcze dzięki, którym przegrał Komorowski tj: zwiększy jawność życia publicznego, upubliczni listy opiniujących OFE, ujawni aneks do raportu o likwidacji WSI, zlikwiduje szkoły udające wyższe, wyrówna szanse społeczne poprzez uspołecznienie majątków zdobytych poprzez prywatyzację PRL'u, etc? zamiast zamęczać innych swoimi wyssanymi z palca obietnicami o tym jaki to on jest silny co gołym okiem widać ,że jest bez pokrycia?Można to łatwo sprawdzić nie dając na Kancelarię Prezydenta złamanego grosza w 2024 roku, póki nie spełni obietnic wyborczych z 2019 r.!
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
endes
Czyli o które?… bo publicznych już od dawna nie ma!… o partyjne to nie twoja rola kogucie.
qart
Nastał czas bolszewików. Wczoraj Bodnar oświadczył, że ROZPORZĄDZENIEM chce zmieniać materię ustawową i ustrój sądów.
Wszystko jest możliwe, pamiętam czasy głębokiej komuny gdy za ulotki wsadzano do więzień. Dziś ci ludzie są częścią nowej władzy. Pluralizm mediów jest dla nich zagrożeniem.
karbinadel
Mylisz się, przyjacielu mojego muła. Czas bolszewików definitywnie skończył się 15. października, chociaż do 13. grudnia jeszcze wywijali. Teraz już tylko idą w zaparte, jak typowi żule
prawnuk
Jeśli pis nielegalnie posłużył sie rozporządzeniem, to Bodnar skutki działań odwoła rozporządzeniem.
W czym masz problem?

Powiązane: Dziennikarze i media

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki